Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Pączki

     Pączków czas

     Ponad połowa Polaków zjadła podczas tłustego czwartku od czterech do siedmiu pączków, średnio wypadło zaś około 2,5 pączka na osobę. - Karnawał to nasze największe święto, nawet jeśli ktoś zazwyczaj dba o linię, w tym czasie i tak się skusi - mówi Zofia Strzałkowska z cukierni, na Tamce, o ponad 60-letniej tradycji. W tłusty czwartek sprzedaje się tu nawet do 5000 pączków!

     - Żeby się przygotować, rozgrzewamy patelnie już o 5.00 rano! Prawdziwy pączuś jest smażony na tradycyjnym smalcu bez żadnych polepszaczy. Ludzie teraz uciekają od tłuszczów zwierzęcych, ale kto szuka prawdziwego smaku, to tylko smalec! -podkreśla pani Zofia Strzałkowska. - Do ciasta koniecznie trzeba dodać masło i lepiej nie zastępować go margaryną. A w środku różana marmoladka, u nas od lat jest znakiem firmowym. -Z samej róży jest za słodkie, więc dodajemy maliny, śliwki i truskawki - dodaje. Pączki robione są ręcznie, ale smażą się w wielkich kotłach elektrycznych, nawet po 60 sztuk na raz.

     - Jest z tym mnóstwo pracy, zapach nosimy na sobie cały czas, ale nie przeszkadza to zjedzeniu jednego pączka przy herbacie podczas południowej przerwy - uśmiecha się Zofia Strzałkowska. - Główną rolę w firmie gra mój mąż Stanisław, który w zawodzie cukiernika spędził już ponad 50 lat. Jako 14-letni chłopak "poszedł się uczyć zawodu" i od tamtej pory się tym pasjonuje - opowiada żona. - Kultywujemy wieloletnią tradycję "pączków na Tamce", przedwojenne receptury przejęliśmy od poprzednich właścicieli i od 30 lat codziennie niezmiennie je smażymy. Moda się zmienia, gusta się zmieniają, ale smak musi pozostać ten sam, żeby - tak jak do wspomnień z dzieciństwa - zawsze można było do pączka wrócić. Na koniec karnawału warto jednak spróbować własnych sil i samodzielnie, choć raz w życiu, usmażyć pączki.
     SKŁADNIKI:
     szklanka mleka 2/3 szklanki cukru 2-3 szklanki mąki 50 g masła 3 żółtka opakowanie cukru waniliowego 1,5 opakowania drożdży instant lub 35 g świeżych 4 paczki smalcu do smażenia konfitura lub dżem cukier puder lub lukier

     SPOSÓB PRZYRZĄDZENIA
     W większym naczyniu szykujemy rozczyn z ciepłego mleka, drożdży, 2 łyżek cukru i około pół szklanki mąki, dokładnie mieszamy i odstawiamy w ciepłe miejsce do wyrośnięcia. Masło topimy i odstawiamy do przestudzenia. Kiedy rozczyn zacznie rosnąć, dodajemy żółtka z jajek, resztę cukru i około szklanki mąki. Wyrabiamy, dodajemy stopione masło i tyle mąki, by ciasto nie lepiło się do rąk, ale było dość miękkie. Odstawiamy do wyrośnięcia, gdy podwoi swą objętość, lepimy kulki, nadziewając je konfiturą lub dżemem. Pączki smaży się na gorącym smalcu na jasnozłoty kolor. Gotowe odsączamy na papierze i posypujemy cukrem pudrem lub polewamy lukrem.


Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

22 lutego 2009



   


Św. Hildegarda z Bingen. Praktyczny poradnik zdrowego życia Św. Hildegarda z Bingen. Praktyczny poradnik zdrowego życia
Brigitte Schmidle, Brigitte Pregenzer
Co to znaczy żyć zdrowo? Dlaczego trzeba zachowywać umiar i codziennie zażywać ruchu? Jaki praktykować sześć złotych reguł Hildegardy? Jakie są podstawowe zasady zdrowego odżywiania dotyczące napojów, przypraw, kuracji, postu, stosowania środków leczniczych? Jak zacząć?... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 halina : 08.01.2015, 17:35
 sprubuję tego przepisu
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej