Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Jarzębinówka

     Na zdrowie!

     Polska słynęła dawniej z nalewek. Robiło się je zalewając owoce czy zioła okowitą, czyli wódką. Każdy dom miał swoje pilnie strzeżone przepisy, a delektowanie się aromatycznym kieliszeczkiem obowiązkowo wieńczyło uroczysty obiad. Dziś trunek ten odszedł trochę w zapomnienie, choć lecznicze nalewki według dawnych receptur, m.in. zakonnych, można kupić gotowe. Można je również zrobić samodzielnie.

     - Mały kieliszek orzechówki pomoże przy niestrawności. Ja-łowcówka jest dobra na przeziębienie, nalewka czosnkowa obniża poziom cholesterolu - wymienia Bogumił Janowski, produkujący domowe trunki od ponad 20 lat. - Kiedyś ktoś mnie poczęstował, postanowiłem kupić gąsior i spróbować samemu. Od tamtej pory robię nalewki regularnie, wykorzystując to, co akurat daje natura. To moje hobby. Lubię odkrywać coraz to nowe smaki nalewek z pigwy, jarzębiny, piołunu, tarniny, mniszka lekarskiego. Kiedy dojrzeje aronia, która pomaga w infekcjach górnych dróg oddechowych, kupuję ją i zalewam spirytusem, pączki brzozy zbieram dla teściowej na reumatyzm, a na koniec lata przygotowuję duże ilości malin na przeziębienie. Wszystko to może wzmocnić i wyleczyć, wystarczy tylko wejść w rytm natury.

     - Do robienia nalewek trzeba dużo cierpliwości i zdyscyplinowania. Maceracja ziół i korzeni trwa od 48 godzin do 4 tygodni, a owoców od 4 do 10 tygodni. Nalewka im dłużej postoi, tym jest cenniejsza. Goście, którzy do mnie przychodzą, wiedzą, że nie wyjdą bez buteleczki lekarstwa mojej roboty. Wielu pomogło na różne schorzenia. Ja zaś nie pamiętam, kiedy się ostatnio przeziębiłem - zapewnia Bogumił Janowski.

     Składniki:
     owoce jarzębiny cukier sok z cytryny wódka 45 proc.

     Sposób przygotowania:
     Zebraną po pierwszym przymrozku (lub zmrożoną w zamrażalniku) jarzębinę upiec rozłożoną na folii aluminiowej na blasze w piekarniku tak, by się nie przypaliła. Wsypać do gąsiora warstwami na przemian cukier i jarzębinę (1/2 kg cukru na 1 kg owoców), napełniając gąsior mniej więcej w 3/4. Dodać sok z cytryny (1 cytryna na 1 kg owoców). Rozrobioną wcześniej ze spirytusu wódką zalać gąsior do pełna i pozostawić w ciepłym lub słonecznym miejscu na 18-21 dni. Po tym czasie zlać macerat. Owoce zmiażdżyć wałkiem i wycisnąć. Powstały płyn przefiltrować przez bibułę filtracyjną i połączyć z maceratem. Przelać do butelek i szczelnie zakorkować.

Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

3 października 2010


123 sałatki i surówki siostry Anastazji 123 sałatki i surówki siostry Anastazji
S. Anastazja Pustelnik
"123 sałatki i surówki" to poradnik dla każdego. Starannie dobrane receptury i bezcenne rady umożliwią początkującym podjęcie pierwszej kulinarnej próby, a bardziej doświadczeni przekonają się, że sztuka gotowania może być jeszcze bardziej wyszukana.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej