Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Leniwe pierogi

     Bary mleczne

     Tu nikt nie sili się na życzliwość i troskę o samopoczucie klienta. A jednak klientów nie brakuje, choć niska cena, wysoka jakość potraw i beznamiętna obsługa nijak nie zgadzają się z zasadami marketingu. Popularne w latach socjalizmu bary mleczne są dziś niekonwencjonalnym pomysłem na obiad "prawie jak u mamy".

     Absurdalnie wielki schabowy, zupa grzybowa... z grzybami, jajecznica ze szczypiorkiem, makaron z truskawkami - to potrawy, które możemy znaleźć w niemal każdym warszawskim barze mlecznym. Jest ich jeszcze ponad 20, a ceny tam, jakich nie znajdziemy nigdzie indziej: grochowa - 1,62 zl, kasza gryczana z sosem pieczarkowym - 1,58 zl, ziemniaki - 1,12 zł.

     - Uwielbiam takie miejsca z klimatem: cerata na stole, plastikowe sztućce i niewyspana kucharka, która zamiast pomidorówki z makaronem daje z ryżem i każdy boi się jej zwrócić uwagę, bo w ogóle zabierze - śmieje się Jacek Kucharski, jeden ze stałych klientów barów mlecznych. - Kiedyś zaprosiłem do takiego baru moją pierwszą dziewczynę, a teraz zamiast jeść z cateringu w moim biurowcu, wymykam się do pobliskich "mleczaków".

    Panie kucharki nie chcą rozmawiać, ale i tak nie miałyby kiedy. Długie kolejki głodnych zaczynają się o godz. 8 i kończą o 20. - Przychodzimy tu zawsze na długiej przerwie. Zwykle jest nas dużo więcej - mówią Ania i Jacek, studenci Uniwersytetu Warszawskiego, spotkani w barze Familijnym na Nowym Świecie. - Próbowałam już wszystkiego, ale najlepsze są pomidorówka i leniwe z masłem i cukrem za cale 2,74. A jak jesteśmy porządnie głodni, "wypasione" schabowe ratują nam życie.

    W mlecznym barze nie znajdziemy carpaccia ani steków argentyńskich, ale i nikt się ich nie spodziewa, bo przychodzi na proste, szybkie i smaczne dania. Tu biedny je z bogatym, bo każdemu tęskno czasem do domowego jedzenia.

     Składniki:
     75 dkg twarogu chudego 75 dkg twarogu tłustego 1,2 kg ugotowanych ziemniaków 0,5 kg mąki 5 dkg mąki ziemniaczanej 3 jajka bułka tarta 15 dkg masła olej sól 2 dkg cukru

     Sposób przygotowania:
     Ser i ugotowane ziemniaki zemleć w maszynce. Dodać jajka, mąkę pszenną i ziemniaczaną, cukier, sól i dobrze wyrobić. Z masy formować wałeczki, obtaczać w mące i kroić w skośne kluski. Kluski wrzucać na osolony wrzątek i krótko gotować. Na patelni rozgrzać olej i zrumienić na nim bułkę, dodać masło. Leniwe polać bułką tartą, można lekko dosłodzić.


Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

24 października 2010


Dialogi języka z podniebieniem. Książka kucharska Dialogi języka z podniebieniem. Książka kucharska
Piotr Bikont, Robert Makłowicz
Tych potraw zebrało się ponad 100! I to nie wszystko. Mocnych wrażeń dostarczają zdjęcia Bogdana Krężela: widzimy Makłowicza raz jako watażkę, innym razem jako blokersa, a Bikonta to w owczej skórze, to w czapce pilotce. A jak oni wyglądali w młodości! Trudno o tym zapomnieć... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej