Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Tort herbatnikowy

     Historia niejednego tortu

     Obchodziliśmy urodziny koleżanki. W kulminacyjnym momencie zamiast tradycyjnego "Sto lat" rozległ się ogólny śmiech, bo jubilatka Anita, wchodząc z różowym tortem z liczbą 23 zamiast 29 powiedziała: "Przepraszam, ale nigdzie nie mogłam kupić dziewiątki...".

     Był to tylko początek dyskusji, na ile sposobów można zepsuć tort.

     - Kiedyś robiłam tort dla siostry - zaczęła Marta. - Zgodnie z przepisem upiekłam biszkopty, zrobiłam krem, wszystko poukładałam piętrowo i zabrałam się do dekoracji. Obracając moje dzieło na tortownicy przyklejałam na jego wierzchu małe czerwone różyczki. Kiedy miałam położyć ostatnią, tort spadł ze stołu. Akurat w chwili, kiedy do kuchni wchodziły siostra z mamą! Udało nam się tort odratować, z tym że różyczki zostały już na spodzie.

     - Ja kiedyś do biszkoptu zamiast cukru waniliowego wsypałam kwasek cytrynowy - śmiała się Bożena.

     - Mnie przyszło do głowy, żeby zrobić tort na czwarte urodziny synka. Upiekłam dwa biszkopty, ale oba opadły. Skleciłam z nich cienki torcik i dla bajeru dołożyłam niegasnące świeczki. Taka była zabawa z ich zdmuchiwaniem, że nikt nie narzekał na smak - opowiedziała Anna.

     - A kiedy mój mąż miał urodziny, postanowiłam zrobić mu niespodziankę. Wstawiłam biszkopt do piekarnika, a sama poszłam zrobić się na bóstwo. Od malowania rzęs oderwał mnie swąd spalonego ciasta. Marek miał być za 45 minut w domu. Krem był już gotowy, co robić? Znalazłam kilka paczek herbatników. Poukładałam je w tortownicy i przełożyłam kremem. Marek śmiał się z tego pół wieczora, ale docenił moją pomysłowość, pomimo ogólnego zapachu spalenizny - dodała swoją historię Ilona.

     Pomysłów na zepsucie tortu jest więc wiele, zawsze więc można ratować się alternatywą z herbatników.

     Składniki:
     250 g masła kokosowego 3 jajka 3 tyżki gorącej kawy szczypta soli 180 g cukru 5 łyżek kakao olej do wysmarowania formy 200 g maślanych herbatników

     Sposób przygotowania:
      Masło kokosowe roztopić, a potem schłodzić, wstawiając naczynie do garnka z zimną wodą. Jajka wbić do miski. Dodać kawę, sól, cukier i dobrze utrzeć. Dodawać kakao i po łyżeczce masła kokosowego, dokładnie ucierając. Doprawić do smaku. Formę wysmarować olejem i wyłożyć papierem pergaminowym. Ułożyć warstwę herbatników i posmarować kremem. Kolejne warstwy układać, lekko wciskając herbatniki w krem. Formę wstawić do lodówki i dobrze schłodzić. Tort wyjąć z formy, zdjąć papier i udekorować.

Marta Troszczyńska


Tekst pochodzi z Tygodnika

31 października 2010


Włoskie specjały. Książka kucharska. Poradnik bez kantów Włoskie specjały. Książka kucharska. Poradnik bez kantów
Dawn Altomari
Jeśli włoskie menu kojarzy Ci się głównie z odgrzewaną pizzą, makaronem spaghetti z knajpy na rogu ulicy albo deserem tiramisu, w przypadku którego nie można właściwie orzec, czy jest jogurtem, czy może ciastkiem, czas najwyższy powiedzieć: "BASTA!".... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Halina: 16.01.2015, 17:11
 MASŁO KOKOSOWE?
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej