Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Przyjaźń szansą przetrwania człowieka

     Nikt z nas nie jest samotną wyspą. Żyjemy w świecie ludzi, tzn. w ramach wielorakich wspólnot i społeczności, w które "wpisany" jest nasz los. Każdy z nas z samej swej natury jest bowiem bytem społecznym - ukierunkowanym na życie społeczne. Tymczasem przemiany dokonujące się w świecie współczesnym oprócz wielu pozytywnych zjawisk, niosą z sobą także zjawiska niepokojące, w tym także te, które wydają się zagrażać bytowaniu społecznemu człowieka. Chodzi przede wszystkim o tzw. zjawisko globalizacji, wiodące między innymi do powstawania wielkich społeczności zagrażających istnieniu mniejszych wspólnot. Dziś coraz częściej mówi się o wielkiej wspólnocie światowej jako podstawowej i fundamentalnej społeczności. W takiej właśnie społeczności konkretny człowiek czuje się coraz bardziej zagubiony. Staje się jakimś anonimowym obywatelem świata, europejczykiem, który z jednej strony czuje się zagubiony, z drugiej zaś izoluje się we własnym świecie stając się także obojętnym i niewrażliwym wobec milionów otaczających go ludzi.

     Aby zatem współczesny człowiek nie zagubił się w otaczającej go rzeczywistości, aby ludzie nawzajem nie stali się dla siebie anonimowymi osobnikami, człowiek musi mieć "przydział", który gruntuje go i określa, przydział do takiej wspólnoty, w której łączą go bezpośrednie i bliskie stosunki międzyludzkie. To właśnie na bazie tych wspólnot, które są bliskie człowiekowi ze względu na bliskie stosunki i relacje międzyludzkie, takich jak: wspólnota koleżeńska, sąsiedzka, zakładu pracy, szkoły, regionalna itp., rodzą się szczególne więzi łączące człowieka z drugim człowiekiem jako jednostką. Każdy z nas, aby nie zagubił się w świecie, ale także, aby nie izolował się we własnym wnętrzu, musi mieć konkretnego i bliskiego człowieka, z którym łączą go więzi szczególne - więzi przyjaźni.

     Fundamentalnym rodzajem łączności człowieka z człowiekiem jest właśnie przyjaźń nie zawsze doceniana przez współczesny świat. Niektórym bowiem trudno dziś wyobrazić sobie przyjaźń jako szczególny rodzaj miłości samodzielnej, niezależnej i pozbawionej elementu erotycznego. Czym zatem jest i powinna być przyjaźń jako szczególny rodzaj więzi człowieka z człowiekiem, a tym samym szczególny rodzaj miłości?

     Wyjdźmy od ogólnego stwierdzenia, że przyjaźń ma miejsce tylko i wyłącznie pomiędzy jednostkami. Nie jest ona zatem więzią łączącą człowieka z grupą i wspólnotą, ale osobę z osobą jako jednostką. Rodzi się zaś wówczas, gdy dwie osoby odkrywają siebie nawzajem jako szczególne wartości. W przyjaźni następuje rzeczywiste spotkanie osoby z osobą i obopólne odkrywanie swej osobowej wartości. Z jednej strony w tej relacji do drugiej osoby, ja uświadamiam sobie i przeżywam własną wartość, odkrywam, że jestem kimś. Jestem bowiem postrzegany, doceniany i szanowany, co pozwala mi przeżywać fakt, iż nie jestem jednym z przedmiotów świata, ale bytem jakościowo innym od całej otaczającej mnie rzeczywistości. Właśnie afirmacja idąca od drugiego człowieka, tego konkretnego umożliwia mi odkrywanie prawdy o sobie. Z drugiej strony kierunek tej relacji jest także odwrotny i ja odkrywam tego drugiego jako wartość, którą chcę sobą ciągle i na nowo ubogacać. Ja chcę po prostu być KIMŚ dla innej osoby i potrzebuję takiego człowieka, dla którego mogę takim być. Jeśli takiego człowieka nie znajdę, który odpowie mojej potrzebie społecznej, czuję jakby zaprzeczenie własnej wartości i przeżywam to jako odsunięcie, pokrzywdzenie, wykluczenie z właściwego świata innych ludzi, l to jest właśnie przyjaźń rozumiana jako spotkanie osoby z osobą i obopólne odkrywanie siebie jako szczególnych wartości. Nie jest ona koleżeństwem, choć może z niego wyrastać. Koleżeństwo bowiem to rodzaj więzi, łączących ludzi, którzy wspólnie działają: uczą się, malują, pracują itp. Przyjaźń też może zawierać element wspólnego działania i tak faktycznie jest, ale wyraża się ona przede wszystkim w sferze duchowej, w której osoby czują się zjednoczone na płaszczyźnie wspólnego doświadczenia swej wartościowości. Przyjaźń ma charakter przede wszystkim duchowy. Ma w sobie coś, co niejako wznosi nas niemal nad poziom ludzkiej natury. Przyjaźń nie jest także miłością, która łączy osoby i bezpośrednio wiedzie do małżeństwa, chociaż tak być może przede wszystkim wtedy, gdy występuje ona pomiędzy osobami płci odmiennej. W jej istocie nie ma bowiem elementu erotycznego, który ma miejsce w miłości wiodącej ku małżeństwu. Stąd też obrazowo można przedstawić miłość wiodącą ku małżeństwu jako bycie wobec siebie twarzą w twarz, zaś przyjaźń jako bycie z sobą ramię w ramię.

     Przyjaźń jako szczególny rodzaj więzi międzyludzkiej ma swój specyficzny ośrodek-jest nim sfera duchowa człowieka. W tej sferze ludzie odnajdują siebie, łączą się z sobą i idą przez życie ramię w ramię. Jest zatem swoistym, szczególnym i niezależnym od innych rodzajem miłości nie tylko pożytecznym dla człowieka, ale koniecznym, aby jednostka mogła przetrwać w dzisiejszym świecie.

     Tak rozumiana przyjaźń może mieć różne przejawy w konkretnym życiu i w konkretnych sytuacjach. Jej wyrazem może być dobre słowo i rada, milczenie jako przyjmowanie problemów i przeżyć drugiej osoby, pomocy w określonych sytuacjach, ofiary i wyrzeczenia na rzecz drugiego człowieka. Istotą jest jednak bycie razem we wszystkim, czym żyje i co przeżywa drugi człowiek - być ze sobą w trudach i kłopotach, w radości i w szczęściu. Być nie tylko w sposób fizyczny, ale całym sobą.

     Aby tak rozumiana przyjaźń była autentyczna, abyśmy nie mówili 0 zawiedzionych i kończących się przyjaźniach, muszą być spełnione pewne warunki. Przede wszystkim musi istnieć pełna wzajemna akceptacja siebie. Nie może to być akceptacja kogoś ze względu na jego wygląd, miłą powierzchowność, wiedzę itp. Musi to być wzajemna i pełna akceptacja siebie jako szczególnych wartości nieodzownych dla siebie, o których wartościowości nie decydują przymioty zewnętrzne. Idąc dalej należy podkreślić, że w przyjaźni musi być wzajemne zaufanie. Ja ufam tobie, tzn. mogę zawsze na ciebie liczyć, ty ufasz mi, tzn. możesz na mnie liczyć. Musi to być zaufanie bezgraniczne. Wreszcie, aby przyjaźń była autentyczna musimy być wobec siebie autentyczni. Nigdy, w żadnej sytuacji życiowej nie możemy być wobec siebie aktorami, którzy grają swoje role. Być autentycznym, to być prawdziwym nie tylko w słowie, ale w całej swej egzystencji.

     Przyjaźń będąca szczególnym rodzajem miłości i charakteryzująca się wzajemną akceptacją, bezgranicznym zaufaniem i autentycznością, która może mieć miejsce w różnych płaszczyznach - w świecie rówieśników, w relacji do człowieka starszego i młodszego, w odniesieniu do członków rodziny - jest w stanie przetrwać różne próby doświadczenia. Jest bowiem autentyczna i jako taka nieodzowna do przetrwania człowieka w dzisiejszym świecie.


ks. Henryk Skorowski



Przyjazne porozumiewanie się Przyjazne porozumiewanie się
Mira Montana-Czarnawska
Ciągłe stawianie na pierwszym miejscu własnego interesu tworzy świat, w którym człowiek jest dla drugiego człowieka przeciwnikiem, a nawet... wilkiem. Czas najwyższy przywrócić do łask postawę, opierającą się na szacunku i akceptacji drugiego człowieka, która dawno wyszła z mody... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 k: 03.12.2014, 09:43
 Czuję, że w moim chłopaku widzę głównie przyjaciela, takiego serdecznego. Nie potrafię sobie wyobrazić takiej ,,miłości" między mężczyzną i kobietą. Może to przyjaźń jest miłością?
 KaLa: 27.10.2009, 19:25
 ta???co ty nie powiesz ?mi to pomoglo w wypracowaniu:))
 S : 10.08.2008, 11:23
 tak ten tekst wiele mi uswiadomil.Jaka jest moja przyjazn...Moja przyjazn... nie zawsze jest prawdziwa i taka piekna o jakiej pisze ks.Henryk
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej