Kartki Miłość Modlitwy Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Perełki
Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach Porozmawiajmy spokojnie o... tych sprawach
Ks. Piotr Pawlukiewicz
Pewnego razu zapytał mnie ktoś: "O jakie sprawy tu chodzi?" O te! Tak, tak! Właśnie o te, o których myślisz. Którymi ludzie interesują się od dzieciństwa do późnej starości. Gdy w żeńskiej szkole średniej zaproponowałem dziewczętom, by anonimowo, na kartkach zadawały pytania na dowolne tematy, to trzy czwarte poruszanych zagadnień dotyczyło właśnie seksu... » zobacz więcej
Odmieniło mnie przyrzeczenie czystości

     Od dnia, w którym złożyłam Jezusowi przyrzeczenie czystości serca minęło kilka tygodni, a już zauważam owoce tej decyzji. Jezus przemienił diametralnie moje życie: myśli, zachowania, słowa. Jestem innym człowiekiem.

     Myślę, że na moją dotychczasową postawę miało wpływ moje otoczenie. Rodzice - z całym szacunkiem dla nich - rzadko dostrzegali w moich oczach smutek spowodowany brakiem zainteresowania z ich strony. W ich życiu do dziś trudno odnaleźć świadectwo wiary, tata nie uczestniczył we Mszy św. od ponad pół roku (modlę się za niego codziennie). Bardzo kocham i szanuję oboje rodziców i obserwując ich myślę, że i oni są ofi arami swoich domów. Wierzę, że jeszcze kiedyś przylgną do Jezusa.

     Brak ciepłych, dobrych relacji z rodzicami był przyczyną, dla której u chłopców szukałam tego, czego mi brakowało - zainteresowania, czułości, poczucia bezpieczeństwa. Często takie poszukiwania kończyły się rozczarowaniem, choć w głębi serca Jezus pocieszał mnie, podpowiadając mi, kogo powinnam szukać. Przed przyrzeczeniem nie słuchałam Go. A teraz...

     Teraz rozumiem, że nie powinnam była spotykać się z pewnymi chłopcami, nie powinnam była wiązać z nimi myśli o bliższym związku. Do tej pory prawie każdy zapoznany kolega był moim potencjalnym chłopakiem. Teraz patrzę na nich trochę jak na braci. Nie próbuję na siłę znaleźć człowieka, z którym spędzę resztę życia. Teraz podchodzę bardzo ostrożnie i z wiarą w dobre prowadzenie mojej "sprawy" przez Jezusa, do tego daru, jakim jest chłopak, narzeczony, a wreszcie mąż. Wiem, że decyzja o wyborze odpowiedniej osoby wymaga czasu, a przede wszystkim dokładnego poznania się. To przecież decyzja na całe nasze ziemskie życie.

     Jezus odmienił moje życie. Nie boję się tego, czy będę sama, czy znajdę odpowiedniego chłopaka. Wierzę, że św. Józef do którego co wieczór modlę się o dobrego męża znajdzie mi najodpowiedniejszego. Jestem tego pewna i każdego dnia coraz mocniej w to wierzę. Nie czuję się samotna. Jestem pełna wiary i z nadzieją patrzę w przyszłość, ponieważ całe swoje życie powierzyłam Bogu. Moje serce raduje się, gdyż Pan jest przy mnie! Alleluja!

     Od kilku miesięcy jestem bez pracy, ale nie siedzę z założonymi rękami i nie płaczę. Szukam, gdzie się da i modlę się koronką do Bożego Miłosierdzia. Czas mojego bezrobocia nie jest zmarnowany. Mogłam wyciszyć się, mam więcej czasu na rozmowę z Bogiem, zastanowienie się nad swoim postępowaniem.

     No i dzięki Bogu mogłam spokojnie złożyć przyrzeczenie czystości serca i uporządkować sprawy rodzinne. Bóg wie, co czyni - i bardzo mnie kocha.


Katarzyna


Wasze komentarze:
 Ana29: 31.12.2014, 19:05
 ja chociaż bym bardzo chciała nie mogę przystąpić do ruchu czystych serc, ponieważ byłam molestowana w dzieciństwie, nikomu nigdy nie powiedziałam co się wydarzyło, bo tak mi lepiej, dzięki kilku osobom w moim życiu poznałam siłę i cudowną moc różańca. Przez lata siebie karciłam za to co mi się przytrafiło, nie poszłam z tym do psychologa, mam stany lękowe, złe myśli od złego codziennie, a pomimo tego znajduję szczęście w codziennym życiu. Wiem jednak i jestem tego świadoma, że przez to co się stało, cała moja przeszłość ja już nigdy nie zaznam szczęścia z żadnym porządnym mężczyzną. Wiem to ponieważ kilku się ode mnie odwróciło. Mam tak pogmatwaną przeszłość, że wiele osób pewnie skończyłoby już ze sobą, a mnie ratuje Bóg, Maryja i nadzieja. Mam nadzieję że Bóg jeszcze ma dla mnie radosną iskierkę i że jest On blisko mnie.
 Kate: 28.12.2011, 20:07
 dzieki ;*
 Ady:): 27.11.2011, 02:09
 Wielkie dzięki. To mi przypomina moje przeżycia i ten spokój teraz..zaufanie Jezusowi, dzięki, modle się za was :)
 Anna: 18.08.2011, 10:28
 Dziękuję za świadectwo:))) Bardzo pomocne w pełniejszym zawierzeniu Bogu
 Michał: 26.06.2011, 20:31
 Dzięki za piękne świadectwo, właśnie dzięki takim osobom jak Ty, którzy odważnie głoszą swoje świadectwo nabrałem więcej odwagi by wstąpić do RCS, który mi ogromnie pomógł i ciągle pomaga. Ja też się codziennie modlę do Św. Józefa i wierzę, że nadejdzie kiedyś taki moment, że pomoże mi poznać tą drugą "połówkę"
 tomek: 26.04.2011, 21:57
 dzieki
 Sylwia: 18.03.2011, 15:07
 Kochani !!:) nie bójcie żyć sie dla pięknej i czystej miłosci:) warto jest zawalczyc o siebie, źniwo potem jest przepiekne. Dla mnie RCS jest moim schronieniem,przystanią gdy jest źle. Uwielbiam tych ludzi. Potrzebuje ich a oni mnie. Chwała Panu
 Łukasz: 21.01.2010, 19:59
 ja tez się odwazylem przystapic do RCS... chociaz jest mi baaardzo ciezko trwac w tym, ale mam nadzieje, ze dam rade... jak nigdy nagle wiele zapomnianych dziewczyn, ktorych nie warto dobrze znac zaczely sie odzywac itp... ehh wszystko pod prąd idzie;P mojegg:8550362-chetnie sie podziele z kims jakims swiadectwem czy cos w tym stylu.. szukam przyjaciol, ale nie ze szukam bo ich nie mam.. potrzebuje teraz przyjaciol z RCS... tego typu ludziiii!!!!..;)
 weronika: 12.01.2010, 21:48
 piekne jest to wszystko, takze chce przystapic do RCS spowiedz to najpiekniejsze co moze nas spotkac :) dzieki za swiadectwo!
 Magda: 27.09.2009, 19:38
 Kochani, też niedawno przystąpiłam do RCS:-) dzięki Wam bardzo, że jesteście!!! Dziękuję, że pomagacie, w tym zawirowanym świecie, nie zwariować i dochować wierności tej Jedynej Prawdzie-Jezusowi Chrustusowi!
 Kamila: 29.06.2009, 11:39
 Każdy człowiek potrzebuje "czystej miłości". Ona sprawia, że czujemy ogromną radość i chęć codziennej walki o dobre uczynki. RCS pomaga osiągnąć cel każdego chrześcijanina - znaleźć drogę do Boga :)
 ania: 21.01.2009, 14:05
 ja również dziekuję...
 ASia: 18.01.2008, 22:22
 Kasiu, dziekuje Ci za świadectwo...:) nawet nie wiesz, jak bardzo tym mi pomoglas:)
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Onanizm - jak się z niego uwolnić? Onanizm - jak się z niego uwolnić?
ks. Winfried Wermter
Od czego trzeba zacząć leczenie z onanizmu? Czy jest z tego wyjście? Książeczka zawiera odpowiedzi na te i inne pytania nurtujące młodzież, która walczy z tym problemem... » zobacz więcej
Pornografia. O co tu chodzi? Pornografia. O co tu chodzi?
ks. Winfried Wermter
Książeczka niesie pomoc tym, którzy cierpią, walcząc o oczyszczenie swojej splamionej osobowości. Dzwonek na tych, dla których pornografia stała czymś "normalnym"... » zobacz więcej
 
O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej