Testy Psychotesty Zagadki Rebusy Cienie Pomoc Duchowa Zabawy Złudzenia Psychologia Quizy Triki
Lekcja arytmetyki
(Zabawa z 1900 roku)

     Wszyscy, oprócz kierownika, siadają rzędem i każdy wyobraża jedną z dziewięciu cyfr i zero; wszyscy dalsi grający przybierają nazwy dziesiątków i zasiadają w drugim rzędzie. Kierownik staje pośrodku pokoju i zaczyna opowiadanie, w którem stara się pomieścić jak najwięcej cyfr. Każda cyfra wymieniona powinna wstać i stać dopóty, dopóki nie będzie wywołaną inna cyfra; wtedy siada na swoje miejsce, jeżeli zaś za niem usiądzie, a kierownik znowu ją wymieni, to powinna odezwać się: "jestem!" Jeżeli wygłoszonym będzie jeden z dziesiątków, ale taki, którego nie ma pomiędzy grającymi, to powinny go złożyć jednostki, jeżeli zaś brak cyfr, to kierownik daje fant i zamienia się na tę cyfrę, która losem wybiera się na opowiadającego. Jeżeli się tak zdarzyło, że wymieniono liczbę 30 i z krzeseł wsta o ły cyfry 3 i 0 i stoją obok siebie, ale jednocześnie wymieniono cyfrę 3, to 0 siada na swoje miejsce, a 3 zostaje samo. Opowiadanie może nie odznaczać się wielką mądrością, boć trudno o nią przy samych cyfrach, niechże jednak będzie przynajmniej śmiesznem, niech np. opisze jaki sen albo bajkę.

MR
Podziel się i innymi:


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy


Autor

Treść





Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej