Testy Psychotesty Zagadki Rebusy Cienie Pomoc Duchowa Zabawy Złudzenia Psychologia Quizy Triki
Opowieść o Zielonym Rycerzu

     „Wniesiono pierwsze danie wśród wrzasku trąb i powiewających sztandarów, grzmotu bębnów i przenikliwych piszczałek.

     Wiele serc podskoczyło na ten głos. Wniesiono wykwintne potrawy, kosztowne mięsiwa, obfitość świeżutkiego jadła na tak wielu półmiskach, że trudno było znaleźć miejsce przed ludźmi, by postawić srebrne naczynia ze smacznym jedzeniem. Każdy brał, w czym najbardziej gustował. Przy każdej parze stało dwanaście talerzy, dobre piwo i roziskrzone wino" - oto słowa nieznanego poety, zachowane po dziś dzień w zmurszałych kronikach, a poświęcone jednej z niezliczonych uczt na zamku Camelot.

     Podczas uczty noworocznej - o której mowa - król Artur nie wziął jednakże do ust ani kęsa. Długo kaprysił i marudził, zanim wreszcie oświadczył, że nie tknie posiłku, dopóki nie zobaczy jakowych dziwów niezwykłych albo posłucha przedziwnej opowieści.

     Posmutniała piękna królowa Ginewra, a wraz z nią nadobne służebne. Rycerze okrągłego stołu siedzący na ławach w wielkiej sali jadalnej poczęli spoglądać po sobie niespokojnie. Znad talerzy i mis unosiła się para coraz delikatniejsza, zamierająca. Czyżby znów trzeba było sobie mrozić żołądki jadłem wystygłym?

     Nagle u wejścia wybuchł przeraźliwy tumult i oto w przestronnej komnacie pojawił się na rumaku olbrzymi rycerz w zielonej zbroi. Niesamowity rycerz w lewej ręce trzymał ciemnozieloną gałąź kłującego ostrokrzewu, a w prawej topór z zielonym trzonkiem. Rumak przybysza potrząsał głową i ogonem o barwie soczystej zieleni.

     Tajemniczy jeździec podjechał do królewskiego stołu ustawionego na podwyższeniu i z wysokości siodła rozejrzał się wokoło. Pośród rycerzy okrągłego stołu zapadło milczenie, pełne oczekiwania i niepokoju.

     - Chciałeś usłyszeć opowieść niezwykłą, królu Arturze? - zagrzmiał nieznajomy. - Posłuchaj więc słów moich. A i wy wszyscy bacznie uszu nadstawcie.

     To mówiąc przybysz uniósł topór do góry i dzierżąc go tak, począł snuć wypełnioną grozą opowieść:

     - Nocą, dnia - trzynastego, ostatniego miesiąca roku, podczas burzy i wichury szalejącej na równinach lesistych, w pobliżu wybrzeża morskiego wyrosły spod ziemi cztery zamki, bogate budowle ustawione w szeregu, godne, by mieszkali w nich najzacniejsi rycerze o nieustraszonych sercach. Myślę, że w pierwszym z nich mógłby zamieszkać - by władać okolicą - Gawain, w drugim Tristan, w trzecim Lohengrin, wreszcie w czwartym, najbardziej zbliżonym ku morzu, Lancelot. Jednakże wiedzcie, że w piwnicach każdego z tych zamków mieszkają zaczarowane zwierzęta. W podziemiach warowni sąsiadującej z zamkiem przeznaczonym - Tristanowi ukrywa się kogut, który pieje tylko na zwycięstwo. Żmija zielonooka mieszka w zamczysku położonym najdalej od siedziby godnej Lancelota. Jaszczur płomienny nie może żyć w sąsiedztwie żmii zielonookiej. Pomyślcie teraz, o biesiadnicy zgromadzeni przy jadle i napojach, w podziemiach którego zamku znajduje się najbardziej niebezpieczne ze wszystkich zwierząt, bazyliszek! - Stwór zabijający istoty nieostrożne wzrokiem i oddechem? - Tu opowiadający opuścił topór ku ziemi, rozejrzał się wokoło po raz drugi i dorzucił: - Postaraj się odpowiedzieć na me pytanie, królu, i wy rycerze, bo wkrótce zobaczymy się ponownie. A wtedy przekonam się, jakie umysły ukrywacie pod żelaznymi szyszakami. Do zobaczenia więc...

     Po tych słowach Zielony Rycerz zaśmiał się szyderczo, spiął rumaka ostrogami i zniknął. Gdyby nie głuchy śmiech tłukący się jeszcze echem pod sklepieniem komnaty, można by przypuszczać, że owa scena przywidziała się po prostu gościom króla Artura.

     Pytanie: A kto z was potrafi ustalić, w którym z czterech zamków ukrywa się bazyliszek?


Podziel się i innymi:



   


Wasze komentarze:
 porcelana: 06.12.2015, 11:51
 Bazylszek mieszka w podziemiach zamku lancelota oponieważ pianie koguta jest dla niego zgubne
 ChoryPojeb: 16.06.2015, 22:07
 Pytanie było kto potrafi ustalić a nie czy umiesz ustalić.
 ChoryPojeb: 16.06.2015, 22:06
 Pytanie było kto potrafi ustalić a nie czy umiesz ustalić.
 Mosia: 03.11.2012, 21:14
 wystarczyla by wypowiedz zielonego rycerza
 jara: 15.07.2012, 10:47
 proste! wystarczy narysować
 wera: 06.07.2012, 16:51
 to jest bez sensu , nie mają krótszych zagadek
 Stary Mordziaty: 25.09.2010, 22:47
 co takie długie te zagadki?
 
(1) [2]

Autor

Treść





Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej