Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Płoną pola, płoną trawy

     Jak Polska dtuga i szeroka, na wiosnę, w lecie i jesienią trwa wypalanie pól i łąk, traktowane jako praktyczny zabieg rolniczy. A jak jest naprawdę?

     Raz po to, by oczyszczać pastwiska z suchych traw, to znowu, by sprzątać ścierniska po zbiorach. Palą się także przydrożne rowy, skarpy, trzcinowiska czy torfowiska. Na samych torfowiskach ogień tli się przez wiele tygodni, co prowadzi do strat nie tylko w porastającej je roślinności, ale także strat masy organicznej cennej dla rolnictwa jako kompost czy jako źródło wartościowych substancji.

     Zgodnie z Ustawą o ochronie przyrody z dnia 16 kwietnia 20004 r. (rozdz. 9, art. 124) "Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzci-nowisk i szuwarów", a osoby łamiące ten przepis mogą zostać ukarane mandatem do 500 zł. Ale kogo to obchodzi?!

     Mitem jest, że wypalanie roślinności, w tym głównie traw, poprawia jakość gleby, jest swoistym rodzajem jej nawożenią i użyźniania, a ogień jest "najtańszym herbicydem" do zwalczania chwastów. Po pierwsze, gleba zostaje pozbawiona naturalnej pokrywy roślinnej, co prowadzi do szybszego jej wyjałowienia; jest również bezbronna wobec promieni słonecznych, wiatru czy opadów. Popioły spalonych traw są praktycznie bezużyteczne, zaś roślinność ulegająca naturalnemu procesowi rozkładu użyźniałaby gleby. Podczas wypalania zniszczeniu ulega także warstwa próchnicy, a wraz z nią mikroorganizmy takie jak bakterie czy grzyby warunkujące życie roślin. Nawet jednorazowe wypalanie traw może pogorszyć jakość plonów o 5-8%. Po dr.ugie, wypalanie traw nie jest skuteczne w walce z chwastami, ponieważ to one pierwsze odradzają się na zniszczonym terenie, bo mają mniejsze "wymagania". Wśród spalonych roślin jest wiele gatunków leczniczych i miododajnych. Wypalenia uniemożliwiają porost samosiewow drzew i krzewów, niszczą też już rosnące samosiewy, głównie wierzb, brzóz, topól i sosen.

     Wraz z podpalaniem pastwisk, łąk czy innych obszarów o znacznej powierzchni ginie wiele zwierząt pożytecznych, jak żaby, ropuchy, jeże czy krety i jaszczurki. W ogniu ginie wiele owadów, w tym pszczoły i trzmiele zapylające rośliny. Zniszczeniu ulegają jaja, larwy lub po-czwarki motyli oraz mrówki uważane za sanitariuszy pól i lasów.

     Niszczone są także miejsca lęgowe wielu gatunków ptaków gnieżdżących się na ziemi lub w strefie krzewów. Płomienie dochodzą do miejsc bytowania bażantów, kuropatw, zajęcy, lisów, borsuków czy kun.

     Z palących się traw ogień łatwo przenosi się na żywopłoty zakładane wzdłuż torów kolejowych i dróg publicznych. Dym ogranicza widoczność kierowcom. Wypalanie jest jedną z częstszych przyczyn powstawania pożarów lasów, co powoduje ogromne straty i swoistą katastrofę ekologiczną, nie mówiąc o zagrożeniu dla ludzi. Do atmosfery przedostają się niepotrzebne ilości dwutlenku węgla, siarki i węglowodorów aromatycznych o właściwościach rakotwórczych. Czy już wystarczy przykładów? Może wreszcie zaczniemy sobie i sąsiadom mówić głośno: s,top, dość tego!


Dominika Molak


Tekst pochodzi z Tygodnika

3 maja 2009


Czy rozumiem liturgię Kościoła? Miniprzewodnik po znakach i symbolach w liturgii Czy rozumiem liturgię Kościoła? Miniprzewodnik po znakach i symbolach w liturgii
Ks. Zbigniew Wit
Oddajemy w ręce Czytelnika miniprzewodnik po znakach i symbolach w liturgii Kościoła. Przewodnik, napisany prostym i zrozumiałym językiem, wzbogacony zdjęciami ilustrującymi każde z omawianych haseł, ma na celu pomóc Czytelnikowi bardziej świadomie uczestniczyć w liturgii... » zobacz więcej


   




Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej