Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Boży uśmiech

     Spaceruję z wózkiem po górach i nie mogę się nacieszyć ich zimowym pięknem. Całą rodziną jesteśmy tu po raz pierwszy. I nie tylko mnie się podoba. Przodem gnają dziewczyny z tatą, a ja zabezpieczam tyły i zbieram zgubione rękawiczki. Wózek po brzegi wypełniony śpiącym Kubusiem nie jest lekki, czas przekazać go w silne ojcowskie ręce. Przystaję, rozglądam się i naraz przychodzi mi na myśl głoszona tu i ówdzie „filozofia", a może światopogląd albo prąd kulturowy New Age - trudno powiedzieć, bo granice ma raczej rozmyte i cele dość nieokreślone. Głosi on, że cały wszechświat jest jednością i przenika go tajemnicza energia kosmiczna (substytut Boga?), a człowiek winien dążyć do zjednoczenia się z owym wszechświatem, gdyż jest z nim tożsamy. A ja patrzę na wznoszące się przede mną monumentalne góry i choć są piękne, ani myślę się z nimi jednoczyć - wolę je podziwiać. Nie czuję też jakoś, by emanowały boskością, za to z radością dostrzegam w nich podarunek Boży - podarunek dla mnie. I doznaję ogromnej ulgi na myśl, że mój Stwórca nie jest bezmyślną energią tylko realną Osobą, której mogę dziękować za to piękno.

     Zuzia i Marysia szaleją na nartach - a raczej dopiero uczą się szaleć. To ich pierwsze narciarskie kroki! Stawiają je pod okiem taty i zaprzyjaźnionego instruktora. A my z Kubusiem przyglądamy się z daleka i lepimy bałwanka. Kubuś pracowicie wciska małe kamyczki w śnieżne kule, a ja znów chłonę piękno zimowego krajobrazu. Biała przestrzeń onieśmiela ogromem, szczyty giną gdzieś w chmurach, śnieg błyszczy w słońcu. - Oj, będzie za co dziękować na wieczornej modlitwie, prawda synku? - mówię. A Kubuś patrzy na mnie i już składa ręce jak do pacierza. Jest wspaniały! - Chcesz się teraz pomodlić? Masz rację, po co czekać z tym do wieczora? - mówię. Przytulam go i szepczę modlitwę - cała jestem dziękczynieniem. Kubuś dodaje coś po swojemu. A Pan Bóg uśmiecha się do nas najcieplejszym promieniem słońca. Dobrze wiedzieć Boże, że jesteś, i że słuchasz...


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika

22 marca 2009


Jak być bohaterem dla swoich dzieci Jak być bohaterem dla swoich dzieci
Josh McDowell, Dick Day
Dobra propozycja dla rodziców, którym zależy na bliskim związku z dziećmi. Według badań, dzieci pozostawiane bez nadzoru rodzicielskiego dwukrotnie częściej popadają w nałogi niż ich rówieśnicy objęci prawidłową opieką, co powinno skłonić do zastanowienia się nad miejscem rodziców w życiu dzieci... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 KAsia: 01.04.2009, 12:28
 Piękne- jednym słowem
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej