Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Niebieskie migdały

     Myślenie o niebieskich migdałach Lnie jest specjalnie szanowanym zajęciem. Wydaje się mało produktywne i skupione na sobie samym. Strata czasu! Tkwiłabym sobie zapewne spokojnie w tym racjonalnym przeświadczeniu, gdyby nie dzieci. One są mistrzami w kreowaniu alternatywnych rzeczywistości! Oczywiście - w wyobraźni. Na razie pozostają na etapie teoretycznego rozważania: „Co by było, gdyby...". Ale kto wie, ile prób - które będą podjęte w przyszłości - odkrycia innej, lepszej drogi; ile wysiłków, by nią podążyć, ile wreszcie osiągniętych w ten sposób celów zaczyna się 'od tego pozornie bzdurnego pytania?

     Uważam, że dobrze jest mieć siostrę. Niestety, nie dowiem się już, jak by to było mieć dwie siostry. Albo brata. Starszego lub młodszego. Może zresztą jednego i drugiego. A wraz z nimi teoretycznych szwagrów i bratowe, siostrzeńców i bratanice - licznych wujów, ciotki i kuzynów moich rzeczywistych dzieci. Mogę tylko spróbować sobie wyobrazić, jaka by była siostra mojego męża, gdyby ją miał, i jak by to było się z nią zaprzyjaźnić. Tyle niemożliwych wariantów nie do sprawdzenia... Więc bywa. że człowiek sobie westchnie: - Szkoda, że ich nie ma! Nie jestem bynajmniej w tym wzdychaniu odosobniona. Tyle razy już słyszałam (a do podobnych zwierzeń jakoś szczególnie prowokuje gromadka towarzyszącej mi dziatwy): - Szkoda, że nie mam siostry, brata, syna, córki, jeszcze jednej córki... Po latach okazuje się, że by się przydali. Kiedy przyciśnie samotność w tłumie obcych i obojętnych, dokuczy choroba czy starość, rozłąka albo śmierć. Albo kiedy po prostu codzienne obowiązki byłyby łatwiejsze do udźwignięcia, gdyby w pobliżu było więcej swojaków. Gdyby zwykłym środowiskiem była solidarność i wzajemna pomoc rodzinnego klanu.

     I pewnie można by mojemu gdybaniu zarzucić, że nie ma sensu. Gdyby nie to, że przecież na nim się nie kończy. Przy naszym stole rodzinnym zapełniają się wszak puste miejsca. Niebieskie migdały zasiane!


Lidia Molak


Tekst pochodzi z Tygodnika

22 lutego 2009



   


Jak wychowywać dziecko i nie oszaleć? Jak wychowywać dziecko i nie oszaleć?
Kevin Leman
Tak, możesz wychować odpowiedzialne, szczęśliwe dzieci nie obawiając się skoków ciśnienia! Autor niniejszego bestsellera i ojciec piątki dzieci, w dowcipny i przejrzysty sposób opisuje, jak działa dyscyplina praktyczna... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej