Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Po imieniu

     Imię to ważna sprawa. Spójrzmy choćby na L świat postaci literackich - autorskie manipulacje wokół imienia bohatera prowadzą czasem do celowego rozmycia tożsamości postaci. Ma to zwykle jeden cel - ukazanie degradacji człowieczeństwa w świecie owładniętym bezdusznym materializmem. Brzmi to cokolwiek zawile, ale tak musi być, gdyż świat poddany nieludzkim prawom - nie tylko w literaturze - staje się właśnie niezrozumiały i przerażający, a człowiek bez tożsamości jest nijaki i tak dalece anonimowy, że prawie abstrakcyjny. No i bardzo zagubiony. A wystarczy dać mu nazwisko, za którym stoi rodowa przynależność, by poczuł się godnie. Wystarczy zawołać po imieniu, ciepło i serdecznie, by poczuł się bezpieczny i szczęśliwy. Nazwisko jest ważne - to oficjalna wizytówka. Za to z imieniem łączy się prywatna sfera ciepłych relacji z bliskimi.

     Doceniając znaczenie imienia, z niepokojem śledziliśmy napięte stosunki między dwójką naszych dzieci -Kubusiem i Marysią. Nieskory do językowej gimnastyki maluch z uporem odmawiał nazywania siostry jakimkolwiek określeniem, choć starszą, Zuzię, już dawno obdarzył wdzięcznym mianem "Dudzia". Marysia poczuła się pominięta i zlekceważona, gdyż jako jedyna nie dostąpiła zaszczytu "bycia wołanym po imieniu". Z dnia na dzień relacje między bratem a siostrą pogarszały się i nie wiadomo, jak by się to skończyło, gdyby nasz syn nie zdecydował się któregoś dnia na powitanie wracającej z przedszkola Marysi uroczym zawołaniem: "O, jest Isia!". Od tego dnia wiele się zmieniło. "Isia" poczuła się wreszcie "kimś" dla swego brata i tak zaczęła się ich przyjaźń.

     Sprawa imienia niezmiennie kojarzy mi się z myślą o zmartwychwstaniu. Kiedy wyobrażam sobie moje zmartwychwstanie, zawsze przed oczami staje mi ten sam obraz: widzę, jak na spotkanie wychodzi mi Jezus Chrystus i z radością wita mnie po imieniu. A we mnie wzbiera szczęście, bo to "wołanie po imieniu" to przecież znak, że On mnie rozpoznał, że na mnie czeka, że mnie kocha!


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika

12 kwietnia 2009



   


Pierwsza pomoc dla pokrzywdzonych dzieci Pierwsza pomoc dla pokrzywdzonych dzieci
Andreas Kruger
Każdego dnia na świecie wskutek wypadków, klęsk żywiołowych, dramatów życiowych, aktów gwałtu, wojen, dzieci doznają traumy. Głębokie urazy psychiczne - wypadek drogowy, w którym ginie ktoś z rodzeństwa czy śmiertelna choroba ojca - są dla psychiki dziecka wielkim obciążeniem.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej