Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

On mnie odnajdzie

     W sobotę poprzedzającą święto Miłosierdzia Bożego wybrałam się z córkami na Mszę św. z modlitwą o uzdrowienie. Nie mogliśmy pójść całą rodziną, ponieważ mój mąż wyjechał, a Kubuś, pod czujnym okiem babci, szykował się właśnie do snu. Dziewczyny - szczęśliwe, że wreszcie jestem cała tylko dla nich i nie muszę biegać po kościele za żądnym wrażeń Kubą - wtuliły się we mnie i tak stałyśmy razem, słuchając. Gdy kapłan mówił o uzdrawiającym dotyku Jezusa, moje dłonie bezwiednie powędrowały na głowy moich córek. Gładziłam je po jasnych, miękkich włosach i czułam, że tak ma być, że troskliwe dłonie matki to przedłużenie rąk Bożych, to jeden z Jego sposobów, by błogosławić najmłodszym. A nasze rodzicielskie zadanie to pokazać dzieciom drogę do Boga i towarzyszyć im w tej podróży. Ale czy podołamy, czy nie zabłądzimy? Nasze ręce są pełne "skarbów" - czy ich nie pogubimy? Na szczęście nie jesteśmy sami i nie idziemy na oślep - nasz Przewodnik jest niezawodny. I nie ma we mnie niepokoju, bo wiem, że "Dobry Pasterz daje życie swoje za owce".

     A w Niedzielę Miłosierdzia Bożego jadę wieczorem na koncert "Mocnych w Duchu". Przed ołtarzem tańcują rozradowane dzieci. "Mocni" śpiewają właśnie o tym jedynym, niepowtarzalnym dniu spotkania z Chrystusem, o odnalezieniu "domu Miłości", o wejściu do nieba. Stojąca obok mnie pani trzyma córeczkę na rękach. Mała wpatruje się w balkony chóru i kolorowe, mieniące się witraże. Zaciekawiona i przejęta mówi nagle: - Jak można tam wejść? Ja chcę tam być! Ci, którzy to słyszą, uśmiechają się porozumiewawczo na znak, że odczytali te słowa dziecka jako symboliczny - choć niezamierzony - kontekst do piosenki "Mocnych". Podążam za wzrokiem dziewczynki - przez szybki witraży dostrzegam skrawek nieba i myślę: "ja też chcę tam być!". A potem, w pogodnej zadumie patrzę na oświetlony obraz Jezusa. Jak dobrze mieć takiego Pasterza. Nawet, jeśli się zgubię, On mnie odnajdzie. Na pewno.


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika

3 maja 2009


Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom Sztuka okazywania miłości dorosłym dzieciom
Gary Chapman
Podczas gdy twoje dziecko najmniejszym kosztem próbuje sprostać nowym, bardzo wymagającym warunkom otaczającego świata, ty możesz mieć odczucie, że stajesz wobec nieoczekiwanego: wobec bardzo ci bliskiego dorosłego, który jest niedojrzały i nieproduktywny. I zachodzisz w głowe: Jak mogę pomóc komuś, kto zachowuje się tak, jakby nie wydoroślał?... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej