Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

W rodzinie

     Wracamy ze szkoły do domu. Z trudem pcham wózek, bo na drogach rozgościło się już błotniste przedwiośnie. Dziewczyny wloką się za mną. I nagle Marysię dopada potężny ból brzucha. Kuca, płacze, nie może iść. Co robić? Na szczęście do domu już blisko, a Marysia taka lekka - zaniosę ją. Ale co z wózkiem? Nie dam sobie rady! - Zuziu, pomożesz mi? - pytam starszą córkę. I Zuzia pomaga. Z mozołem przepycha wózek przez resztki śniegu, a ja niosę chorą Marysię i zastanawiam się, co też myśli sobie teraz Zuzia. Może jest zła na młodszą siostrę, że przez nią musi się tak męczyć? No i wścieka się na brata za to, że w ogóle jest i trzeba go teraz taszczyć w tym wózku? Może zastanawia się ze złością: „I po co mi to rodzeństwo?!". Widzę, z jakim wysiłkiem pokonuje hałdy brudnego śniegu, a tu jeszcze deszcz zacina! I czuję się toksycznym rodzicem, wykorzystującym dziecko, przeciążającym je ponad siły. Deszcz leje, wózek grzęźnie w błocie. Obserwuję trud mojej ośmiolatki i obwiniam się coraz bardziej. - Zuziu... - zaczynam pytanie i urywam. Nie wiem, co powiedzieć. Tak mi jej żal. A Zuzia odwraca się do mnie i posyła mi najpiękniejszy uśmiech - Co ty byś beze mnie zrobiła, mamusiu? Dobrze, że tu z tobą jestem, prawda? - mówi wyraźnie z siebie zadowolona. A we mnie od tego uśmiechu wszystko jaśnieje! Kochana! Mam ochotę mocno ją przytulić! I już wszystko rozumiem. Zuzia, pomagając Marysi i mnie, czuje się ważna i potrzebna. A im większy wysiłek wkłada w tę pracę, tym bardziej jest z siebie dumna. A ja myślałam, że rodzeństwo jej przeszkadza! Tymczasem to właśnie w oparciu o relacje z bratem i siostrą Zuzia buduje swoje poczucie wartości.

      Niektórzy, w ślad za znanym poradnikiem, pytają: "jak żyć w rodzinie i przetrwać?". A ja myślę, że w rodzinie jest właśnie najłatwiej. Dlaczego? Bo jeśli czujesz się komuś potrzebny - ba, wręcz niezbędny! - to masz po co żyć!


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika

29 marca 2009



   


Nieporadnik małżeński Nieporadnik małżeński
Jerzy Grzybowski
"NIEPORADNIK" – dlatego, że na ogół jesteśmy bardzo nieporadni w naszym codziennym życiu małżeńskim. Nie potrafimy kochać, nie potrafimy rozmawiać ze sobą, nie rozumiemy siebie nawzajem, jesteśmy nieprzygotowani do małżeństwa...... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 KAsia: 12.06.2009, 13:27
 Dziekuje Ci Panie za moje dwie wspaniałe siostry
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej