Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Urwanie głowy!

     Spieszę się na ważne spotkanie i jest jak w męczącym śnie - najprostsze czynności ciągną się w nieskończoność...

     Szykuję dzieci do wyjścia. Na szczęście tylko dwójkę - Kubę i Marysię. Nerwowo popędzam rozchichotane towarzystwo i wzdycham z ulgą, że nie ma z nami Zuzi, która słynie z majestatycznych, powolnych ruchów. Czas nie stoi w miejscu, za to moje dzieci - owszem! Rozbawione sterczą przed lustrem, bo właśnie znalazły w koszu z zimowymi czapkami "skarby": niemowlęcy berecik i śmieszny, stary kapelusz przypominający kształtem łódź podwodną. Ja sapię z wysiłku, szarpiąc suwak torby, w której ugrzęzły dokumenty, a dzieci wyrywają sobie nakrycia głowy. Po zwycięskiej walce z torbą łapię Kubę, który "przepływa" właśnie obok mnie, udając batyskaf i wciskam go w kombinezon. Mały amator podmorskiej żeglugi protestuje. Z niemałym trudem wpycham buty na jego wierzgające stopy. Tymczasem Marysia samodzielnie walczy z upartą sprzączką ocieplanych spodni i... urywa ją. Zostawiam więc na chwilę synka, żeby pomóc córce, a gdy znów się do niego odwracam, konstatuję ze zgrozą, że maluch zdążył już zdjąć kombinezon i buty. "Jaka szkoda, że nie ma tu Zuzi! Pomogłaby mi!" - wzdycham bliska rozpaczy.

     Jesteśmy wreszcie przy samochodzie. Jak na złość nie mogę go otworzyć! Dzieci kotłują się w śniegu. Po chwili zapinam w fotelikach dwa ruchliwe bałwany. Jestem spocona, zdyszana, wściekła i spóźniona. A tu na dodatek Kuba płacze, bo coś go uwiera. Sprawdzam: siedzi na maleńkim tic-tacu! "Jak on to wyczuł przez gruby zimowy kombinezon?!" - dziwię się. Tymczasem mój "książę na ziarnku grochu" porywa z mojej ręki tic-taca i błyskawicznie go pożera!

     Wieczorem opowiadam mężowi o tym ciężkim dniu, a on - zamiast mi współczuć - pęka ze śmiechu! Po chwili śmiejemy się już razem. Ach, rosną nam na pociechę te nasze pociechy!


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika

28 lutego 2010



   


Pierwszy rok dziecka dla bystrzaków Pierwszy rok dziecka dla bystrzaków
James Gaylord, Michelle Hagan
Pełne napięcia oczekiwanie, trudy porodu i wreszcie jest - najpiękniejszy mały człowiek na świecie. Twój wymarzony syn, Twoja wspaniała córeczka.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej