Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Żelki w niebie

     Co włożymy do święconki? - spytała Marysia. A jej starsza siostra, nasza rodzinna mądrala, zaczęła wyliczanie: - Koniecznie jajka, które ozdobiliśmy, ale też kiełbasę, chleb, kawałek mazurka, no i baranka i ... i co jeszcze? - zadumała się. - Żelki! - bez wahania podpowiedział jej Kubuś, wielki amator tych kolorowych słodyczy. Ostatnio odkrył, że oprócz znanych mu najlepiej żelków-misiów istnieją też żelki w innych kształtach. Szczególnie zafascynowały go żelkowe dżdżownice - nad wyraz realistyczne. Słysząc Kubusiową sugestię na temat niekonwencjonalnego wzbogacenia święconki, gruchnęliśmy serdecznym śmiechem, bo wyobraźnia podsunęła nam komiczny obraz długaśnych wielobarwnych dżdżownic malowniczo zwisających ze świątecznego koszyczka. Ale Kubuś się zdziwił: - Dlaczego nie mogą być żelki? - spytał. - No właśnie! - podchwyciła Marysia - Przecież do święconki i tak wkłada się słodycze! Na przykład cukrowego baranka, mniam! - oblizała się łakomie i pomasowała brzuszek.

     Porozmawialiśmy chwilę o tym, dlaczego żelki nie bardzo pasują do reszty święconego towarzystwa w koszyczku. Z rozbawieniem rozważaliśmy, czy białe żelkowe baranki mogłyby zastąpić te z cukru. A naszą rozmowę o świątecznych słodyczach podsumowała Zuzia: - A ja i tak najbardziej lubię kiełbasę!

     - A czy w niebie będą żelki? - spytała znienacka Marysia. Hmm, pytanie zabawne, ale jak zwykle z tych trudnych. Rzecz w tym, że nikt z nas nie wie, jak będzie w niebie. Wiadomo tylko, że taka bliskość Boga to pełnia szczęścia! A do pełni nic już przecież nie trzeba dodawać, nawet żelków. Jednak Kubusiowi trudno było pojąć pełnię szczęścia bez żelków, więc oświadczył z przekonaniem: - Pan Bóg na pewno też lubi żelki! - A Marysia zapytała natychmiast: - Czy to prawda?

     I co można na to odpowiedzieć? Prawdę w kwestii żelków zna przecież tylko sam Pan Bóg...


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika

11 kwietnia 2009



   


Pierwszy rok dziecka dla bystrzaków Pierwszy rok dziecka dla bystrzaków
James Gaylord, Michelle Hagan
Pełne napięcia oczekiwanie, trudy porodu i wreszcie jest - najpiękniejszy mały człowiek na świecie. Twój wymarzony syn, Twoja wspaniała córeczka.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 KAsia: 19.04.2010, 13:46
 ach te dzieci :)
 he: 14.04.2010, 21:27
 Nie ma lepszych artykułów tutaj! Są cudowne!
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej