Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Zapach naleśników

     Koniec urlopu. Czas wracać do domu. Od rana chodzimy z nosami na kwintę. Kiedy biorę się do pakowania, przypomina mi się piosenka z pierwszego obozu harcerskiego: "Takie tu lasy i takie drzewa,/ bezdroża, że nie śniło się nikomu,/ coś we mnie tańczy, coś we mnie śpiewa/ i jeszcze nie chce mi się wracać do domu...". Taka sobie zwyczajna, banalna piosenka, a jednak pamiętam każde jej słowo. Może dlatego, że przypomina mi nie-tyle konkretne wydarzenia, co atmosferę dzieciństwa? W drugiej zwrotce mowa jest o tym, że warto wrócić, bo "w domu mama czeka z plackiem". Pamiętam, że kiedy w pociągu śpiewaliśmy tę piosenkę, miałam nieodparte wrażenie, że nasz przedział wypełnia się smakowitym zapachem naleśników z konfiturami mojej mamy. Bo mama na moje powitanie zawsze przyrządzała coś pysznego...

     Dziś, kiedy wracamy znad morza i nucę tę obozową piosenkę, znów czuję tamten smakowity zapach. I akurat wtedy dzwoni moja mama. Okazuje się, że właśnie jest w naszym mieszkaniu i chce przygotować dla nas obiad. Jestem pewna, że skoro jest u nas, to pewnie umyła już okna i podłogi oraz wyprasowała wszystko, co jej wpadło w ręce. Taka to już ta moja mama jest. Nie chcę, żeby dodatkowo męczyła ^ się obiadem, więc stanowczo odradzam jej ten pomysł. Dla jej dobra. Ale ona wydaje się wyraźnie zawiedziona. Nie wiem, dlaczego. Przecież chciałam oszczędzić jej pracy! Myślę i myślę. W końcu do niej dzwonię: - Mam taką ochotę na twoje naleśniki! - mówię i mama od razu się rozpromienia: - No to usmażę! - śmieje się. - A trochę świeżych konfitur z truskawek też zrobić? - pyta, a ja już się oblizuję: - Koniecznie! Nikt na całym świecie nie robi takich konfitur jak ty! - zapewniam, i obie jesteśmy szczęśliwe.

     Taki upał, a moja mama cieszy się, że może dla nas usmażyć naleśniki! Wciąż uczę się od niej, czym jest miłość matki.


Monika Staniszewska


Tekst pochodzi z Tygodnika

25 lipca 2010


Mamo, on mnie bije! Mamo, on mnie bije!
Martin Herbert
Wszystkie dzieci sprawiają kłopoty wychowawcze. Nieumiejętnie je karząc lub zbytnio im pobłażając, popełniamy błąd. Książka ta uczy, jak ustanawiać jasne granice w relacjach z dziećmi, asertywnie wskazywać im właściwe postępowanie oraz uczyć odpowiedzialności, wyciągając konsekwencje z ich postaw... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej