Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Poniedziałek

"W poniedziałek po niedzielnym spoczynku u rodziców wracają dzieci jakby z porankiem nowo zaczynającego się tygodnia. A każdy dzień zaczynają od zabaw, tak cały ten dzień mają więcej na zabawach i wesołych piosenkach niż na nauce i robotach przepędzić. Tym sposobem z wolności, jaką miały w niedzielę, nieznacznie przejdą do zatrudnień ochronkowych"
(E. B. Reguły)


     W wychowaniu niezmiernie ważne jest zrozumienie dziecka, a to pozwala na potrzebną wyrozumiałość, skąd niedaleko już do porozumienia.I tu już można owe zrozumienie dziecka u Edmunda Bojanowskiego zauważyć. Kto bowiem - w przykry zwykle sposób - doświadcza razem z dziećmi poniedziałkowego poranka, czyli początku zwykłego tygodnia, zdziwi się, że ktoś pomyślał o łagodnym przechodzeniu od dnia świątecznego do codziennego. Taki ktoś zauważy również to - co może zwykle przegapia - jak ważny dla jakości przeżywania całego tygodnia, jest sposób przeżycia samego jego początku; pogodne usposobienie się do całotygodniowych zajęć, rozpoczęcie ich z odświeżonym, pogodnym i ufnym umotywowaniem. Od tak z pozoru niewielkiej rzeczy zależy może bardzo wiele: usposabianie się do nadchodzącego tygodnia pracy i nauki przez całe życie. Być może znużenie, nerwowość i niechęć do pracy wielu dorosłych ma swoje źródło w nieumiejętności i świętowania, i powracania do codzienności. A więc chyba najlepiej wyrabiać je w dzieciństwie.

"Ponieważ dzień ten bywa przeznaczony Opatrzności Bożej, przeto stosowna do tego pieśń ma być śpiewana i latem odprawiane z dziećmi przechadzki, w czasie których mają być im pokazywane i tłumaczone różne rzeczy, które Pan Bóg z Opatrzności swojej dla pożytku człowieka stworzył. Zimą zaś do takowych opowiadań można używać obrazków"
(E. B. Reguły)


     Nie wiem kto pamięta o tym, że troski o poznanie i ochronę środowiska naturalnego, nie wymyślili ekolodzy końca XX wieku, lecz wielu świętych, takich jak św. Albert Wielki, św. Franciszek z Asyżu, bł. Bogumił z Dobrowa, no i wspomniany tutaj bł. Edmund Bojanowski. Ci wspaniali, jak i tysiące innych, kochając stworzenie, nie zapomnieli o jego Stworzycielu, o którym owe stworzenie opowiadało i do którego prowadziło. Zdaje się o Nim zapominać obecna ideologia ekologii, która zastępując Boga Matką Naturą, wpędza człowieka - zwłaszcza niedojrzałego - w pogański lęk i zupełną zależność od sił, praw, energii przyrody. A ta - bez odniesienia do jej Stwórcy - nie może wytłumaczyć człowiekowi ani siebie, ani jego samego. Dlaczego człowiek, pojmując siebie jako tylko biologiczny twór (mutacja małpy?), sprowadza siebie, sens swojego życia do potrzeb i czynności biologicznych: zdobywania pożywienia, czynności seksualnych i walki o przetrwanie, aż do biologicznej śmierci, po której nic... Jakże inaczej przeżywa się swoją egzystencję pod troskliwym, uważnym i mądrym okiem Boga Stwórcy i Pana Stworzenia, bez którego woli nic się nie dzieje! Wtedy cała przyroda jawi się jako dom uczyniony ręką Boga dla najbardziej ukochanej przez Niego istoty człowieczej, której - stworzona na obraz Boży - dusza podąża przez śmierć ku Domowi Ojca, do życia prawdziwszego od tego, tak zależnego od praw biologii. Tę prawdę Edmund Bojanowski chciał wszczepiać dzieciom nieustannie, bo budzi ona poczucie swojskości, nadziei, podziwu, radości, dziękczynienia, które najlepiej wyraża się (wyśpiewuje) modlitwą, do której zdolny jest tylko człowiek w imieniu całego stworzenia. Takie to proste, oczywiste i... zbawienne w wychowaniu dzieci, które poddane wychowaniu ekologicznemu, wprowadzane są często w pogański panteizm, który rodzi z czasem poczucie osierocenia, zagubienia i bezradności wobec nieznanych sił, wobec własnych popędów i wobec ślepego biologicznego losu. A jak zgodne z naturą dziecka, jest rozwijanie jego zachwytu, chęci poznania i życia w świecie Bożą Mądrością uczynionym i jak zachęca to do wyrażania wdzięczności za wszystko - wie tylko dobry, mądry i wierzący wychowawca.

     Byłoby może...

  • Oswajać, doświadczać, poznawać świat Bożych stworzeń poprzez małe "wyprawy" do ogrodu, parku, lasu, na łąkę, nad strumień, rzekę, jezioro, aby tam zbierać każdego tygodnia nowe doświadczenia, odkrycia i wiedzę. Ot, choćby głosy ptaków, nazwy drzew i kwiatów, kształty i nazwy chrząszczy, napotkane kolory i dziwy... Żeby to potem rysować, odtwarzać, szukać w atlasach, tworzyć zielniki, albumy, kompozycje... po powrocie do domu czy przedszkola. A przede wszystkim układać z nazywania tego wszystkiego coś jakby Litanię Podziękowań, Zdziwień i Tajemnic, którą można i wypisać (z rysunkami), i wyśpiewać, i powtarzać w filmach przyrodniczych, w których o Bogu nikt nie wspomina. Pomoc w objaśnianiu świata przyrody dzieciom, wspólne doświadczenia i wędrowanie, wspólne układanie modlitwy - tworzą bardzo ciepłą więź z dziećmi, rozwijają w dzieciach to, co jest przyrodzone, a co tracą obcując tylko z przekazem telewizyjnym. Zresztą, i ten przekaz można podobnie twórczo i religijnie potraktować, jeśli się tylko chce rozumieć dziecięce potrzeby ciała i ducha, i odpowiadać na nie pomysłowo. Ileż samemu się wtedy poznaje, doświadcza, odkrywa! Wychowanie wtedy ma w sobie sporo z przygody, a nie tylko dozór i nudę.

* * * * *

"Najlepiej poznaje się świat wtedy, kiedy chce się go oglądać jakby oczami dziecka, dla dziecka i razem z dzieckiem"


br. Tadeusz Ruciński



Kiedy dziecko płacze Kiedy dziecko płacze
Nessia Laniado
W jaki sposób niemowlę informuje, że jest głodne? Płacze. Jak może nas zawiadomić, że pora zmienić mu pieluszkę? Płacze. Jak może zawołać mamę, która poszła do kuchni? Płacze. Jak mówi tacie, że nie lubi, gdy się je całuje z tak wielkim impetem? Płacze. Płacz to dla niego jedyny sposób, żeby wyrazić swoje potrzeby, pragnienia, niepokoje... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Kasia : 26.11.2014, 10:08
 Panie Boze prosze cie o blogoslawienstwo w tym dniu i o bezpieczny dzien dla mojego synka Macka i meza sebastiana
 katiaaa: 31.10.2006, 16:20
 chyba ladne czytalam nie cale ale cos w sobie ma...
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej