Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Kłopoty z choinką

     W centrum konferencyjnym w Kopenhadze nie stanęła w tym roku choinka. Dlaczego? Ano dlatego, że odbył się tam tzw. szczyt o globalnym ociepleniu. A dyplomaci duńscy stwierdzili, że "ONZ życzy sobie, by została zachowana neutralność. Boże Narodzenie nie jest obchodzone w ONZ". A mnie się wydaje, że cenzurowanie choinki nie jest żadną neutralnością, ale jest po prostu cenzurowaniem choinki i narzucaniem jakiejś zacietrzewionej ideologii. Co by było, gdyby na konferencji klimatycznej pojawił się św. Mikołaj z prezentami i swoją osobą pogwałcił prawo "świętej" neutralności?

     Niewątpliwie strojenie choinki jest związane z Bożym Narodzeniem, ale - w przeciwieństwie do znaku krzyża - choinka jest najpierw symbolem tradycji, kultury, a dopiero potem znakiem religijnym. Dla normalnych niechrześcijan świecące drzewko jest znakiem życia, ciepła ludzkich relacji, pokoju itd. Takich normalnych niechrześcijan choinka nie razi; wręcz przeciwnie, chętnie przy niej posiedzą, zjedzą dobrą kolację i wypiją drinka. Widocznie na takich imprezach jak szczyt klimatyczny bywają nienormalni niechrześcijanie, którzy na widok ustrojonej choinki zaczynają zgrzytać zębami, ślinić się i przewracać gaikami ocznymi. Trzeba im tego oszczędzić!

     Dziś głosi się wszędzie dogmat tolerancji. Potrzeba tolerancji pojawia się w wielu dyskusjach i sporach. Ktoś chce dokonać aborcji? Nie wolno mu tego utrudniać, bo trzeba być tolerancyjnym dla cudzych poglądów, w tym dla poglądu, że ciąża to część brzucha kobiety. Okazuje się jednak, że tolerancja obejmuje tylko niektóre poglądy i postawy. Dania chełpi się, że jest krajem tolerancyjnym, gdzie każdy może głosić, co chce. No ale jak Arkadiusz Onyszko, polski bramkarz grający w duńskim FC Midtjylland, wydał książkę, w której wyznał, że nie lubi tzw. mniejszośc seksualnych, to wyrzucono go z klubu i straszy się go prokuraturą. Każe się nam tolerować różne dziwactwa, ale ci którzy tak każą, choinek i poglądów Onyszki nie chcą tolerować. Czy tu nie ma jakiejś sprzeczności?

     Dla ideologów tolerancji (tzw. tolerasów) nie ma sprzeczności. Ci ideolodzy bowiem, kiedy mówią o tolerancji, to nie mają na myśli normalnej tolerancji, ale tolerancję jedynie słuszną. Ich guru, niejaki Herbert Marcuse, w książce "Krytyka zwykłej tolerancji" postuluje właśnie odrzucenie normalnej tolerancji, która jego zdaniem jest opresyjna. Każe wybrać "tolerancję wyzwalającą". Chodzi o tolerancję określonych idei - "postępowych", lewackich, antychrześcijańskich. Przy czym w tym przypadku tolerancja rozumiana jest jako obowiązkowa, wymuszana prawem, akceptacja. W innych przypadkach, na przykład gdy ktoś pokazuje antyaborcyjną wystawę, której częścią są zdjęcia rozszarpanych płodów, nie ma mowy o jakiejkolwiek tolerancji dla kontrowersyjnych tematów. Wystawę się zamyka lub niszczy, a jej autorów skarży przed wyznającymi nienormalną tolerancję trybunałami. Rozumieją Państwo?

     Domagam się tolerancji dla choinek! Byle jednak nie w nadmiarze. W supermarketach choinki, choiheczki, bożonarodzeniowe ozdóbki są tolerowane już od Wszystkich Świętych. No cóż! Biznes jest biznes, a konsumpcja konsumpcją. Pamiętam radość, jaką w dzieciństwie, i nie tylko, sprawiała mi pięknie przystrojona choinka. To było misterium życia i radości. Czar jednak pryska, skoro choineczki stoją w sklepach już na miesiąc przed świętami. Człowiek się napatrzy i tak mu się opatrzy, że kiedy przychodzi rzeczywiście czas ubierania choinek, to robi to jakoś niemrawo i bez świątecznego entuzjazmu.

     "Wszystko ma swój czas, i jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy pod niebem" - powiada mądry Kohelet. Jest też czas strojenia choinki. Ale dziś nachalnie narzuca się jeden jedyny czas, a mianowicie czas robienia zakupów: przed świętami, w święta (jak się da) i po świętach. Mądry, kto temu się nie poddał.


Dariusz Kowalczyk SJ


Tekst pochodzi z Tygodnika

20 grudnia 2009


Nauka i mądrość Nauka i mądrość
Jacques Maritain
Nie ma innego rozwiązania dla historii świata, jak tylko w ustroju chrześcijańskim, bez względu na to, jakim by on był. Wszelkie stworzenie powinno być naprawdę szanowane w swoim związku z Bogiem, ponieważ wszystko otrzymało od niego: a więc humanizm, ale humanizm teocentryczny, humanizm integralny, humanizm Wcielenia... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej