Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Chrześcijan wolno zabijać?

     Rok 2010 nie zaczął się dobrze dla chrześcijan w świecie. W Egipcie muzułmanie ostrzelali koptów, którzy wychodzili z kościoła po pasterce. Zginęło 6 osób, wiele zostało rannych. Ponoć głównym celem islamskiej bojówki był biskup koptyjski Cyryl. Na szczęście muzułmanie nie zrealizowali tego zamierzenia. Wiadomo, że władze państwowe wspierają po cichu pełną przemocy islamizację koptów, która polega między innymi na zastraszaniu, porywaniu chrześcijanek i zmuszaniu do zmiany wiary. W Malezji islamiści podpalili 4 kościoły. W Wietnamie wysadzono monumentalny krzyż na jednym z cmentarzy i pobito katolików, którzy próbowali do tego nie dopuścić.

     O prześladowaniach chrześcijan we współczesnych świecie wspominałem na tych łamach nie raz. Trzeba jednak do tego smutnego tematu powracać. Tym bardziej, że dla tzw. światowych mediów zabijanie chrześcijan nie jest interesującym newsem. Dziwne! Wszak tylko w roku 2008 zabito 170 tys. chrześcijan z powodów religijnych. Niedawno w Warszawie odbył się międzynarodowy festiwal filmowy poświęcony twórczości zaangażowanej w obronę praw człowieka. Wśród 1500 filmów zgłoszonych na festiwal nie było ani jednego, który by poruszał problem łamania praw chrześcijan w świecie. No cóż, zapewne taki film nie mógłby liczyć na żadną nagrodę, o ile w ogóle przeszedłby eliminacje. Za to jakiś filmik o np. cierpieniach geja, który nie może ze swoim partnerem adoptować dziecka, od razu zyskałby poklask. Ponadto zrobienie filmu o prześladowaniach chrześcijan wymagałoby wielkiej odwagi zarówno w czasie realizacji, jak i po jego projekcji. Muzułmanie i komuniści - jak wiadomo - potrafią się mścić. Prawie 90 procent prześladowanych z powodów religijnych na świecie stanowią chrześcijanie. Ale nie są to informacje z pierwszych stron największych gazet. A proszę sobie wyobrazić, co by się działo, gdyby jacyś "chrześcijanie" ostrzelali ludzi wychodzących z meczetu. Tymczasem informacje o mordowaniu chrześcijan i paleniu chrześcijańskich świątyń są na różne sposoby zmiękczane. Wiele mediów nie wyraża jednoznacznego potępienia muzułmanów, hinduistów, buddystów, czy też komunistów dopuszczających się przemocy na chrześcijanach.

     Wręcz przeciwnie, próbuje rozdzielać winy po równo. Na okładce styczniowego numeru tygodnika "Forum" widać dwie wieże: kościoła i minaretu, na których siedzą biskup oraz duchowny muzułmański wygrażający sobie dużymi księgami (zapewne Biblią i Koranem). Do tego napis: "Wojna o boga. Fanatycy Jezusa i Allaha podzielili świat". To tak, jakby pisać w latach 80., że fanatycy PZPR i "Solidarności" podzieli Polskę. Trzeba odróżniać zabijanych od tych, którzy zabijają! Trzeba widzieć różnicę między traktowaniem muzułmanów w krajach chrześcijańskich a losem chrześcijan w krajach muzułmańskich.

     Na forach internetowych znaleźć można komentarze, że nic to, iż "trochę" chrześcijan ginie, bo przecież przypomnijmy sobie inkwizycję i wyprawy krzyżowe. Jasne! Nie żałujmy ofiary, bo w jej rodzinie pięć wieków temu też znalazł się niedobry człowiek. Nie wiem, czy w zupełnej ahistoryczności tego rodzaju wywodów więcej głupoty, czy też cynizmu. Ich autorzy prawdopodobnie nie mają pojęcia, że inkwizycja na tle ówczesnej praktyki sądowniczej była instytucją postępową i dość łagodną. Wyprawy krzyżowe zaś organizowano nie dlatego, że tak zapisane jest w ewangeliach, ale dlatego, że na początku drugiego tysiąclecia ludzie byli święcie przekonani, że słuszna sprawa potrzebuje ofiarnych rycerzy. A odebranie zagarniętych przez muzułmanów ziem uważano za słuszną sprawę. Krytykowanie tego z dzisiejszego punktu widzenia ma taki sam sens, jak czynienie zarzutów kolejnym królom Polski od Piastów poczynając, że nie przestrzegali praw człowieka w dzisiejszym ich rozumieniu. Co tam jednak logika, kiedy można przyłożyć Kościołowi.


Dariusz Kowalczyk SJ


Tekst pochodzi z Tygodnika

17 stycznia 2010


Ci co zaufali Panu, odzyskują siły Ci co zaufali Panu, odzyskują siły
Marcin Bytniewski
Czym jest uzdrowienie wewnętrzne, w jaki sposób się dokonuje i co z niego wynika? Niniejsza książka jest usystematyzowanym kompendium podstawowej wiedzy na temat modlitwy o uzdrowienie wewnętrzne... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 chrześcijanin : 01.03.2010, 17:57
 W Warszawie budują meczety a jeżeli masz wątpliwości -to zbuduj kościół lub kaplicę u muzułmanów a przekonasz się , jak przyjaźnie i gościnnie tam ciebie przywitają ?
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej