Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Duch Święty - źródło zdrowia

     ZASTOSOWAĆ TO W PRAKTYCE

     Gdybyśmy uważali, że znając to, o czym była mowa w poprzednich rozdziałach, mamy już zagwarantowane całkowite uzdrowienie, bylibyśmy w wielkim błędzie. Tak nie jest. Zdrowie nigdy nie przychodzi przez samo poznanie choroby, na jaką cierpimy oraz kupienie lekarstw i poznanie ich składu chemicznego, ale dopiero przez ich przyjmowanie. Dopiero w sytuacji, gdy lekarstwo integruje się z naszym organizmem, staje się częścią naszego jestestwa, dopiero wtedy pokazuje swe możliwości lecznicze, a nie wtedy kiedy pozostaje w buteleczce. Tak samo i tutaj: powinniśmy zastosować w praktyce to, czego się nauczyliśmy. W przeciwnym wypadku nigdy nie otrzymamy tego cudownego zdrowia, które ofiarowuje nam Chrystus zmartwychwstały. Konieczne jest by to, co pojmujemy rozumem, przyjąć także sercem i uczynić zasadą działania.

     NIE MOŻEMY

     Ale z pewnością nie możemy umrzeć sobie samemu dla naszego kaprysu. Praktycznie niemożliwe jest, by samemu uwolnić się od swego egoizmu. Nie w naszych siłach leży być pokornym i hojnym. Jesteśmy niezdolni do życia w prawdzie. Opieramy się, jeśli trzeba podzielić się tym, co jest nasze, pomóc potrzebującemu i kochać tego, kto nas nienawidzi. Nie mamy wystarczającej mocy, by zbudować nowy świat i wprowadzić cywilizację miłości. Nasze doświadczenie pokazuje nam, jak trudno jest nadstawić drugi policzek bijącemu i przebaczyć temu, kto nas krzywdzi.

     Jeśli o naszych własnych siłach rzucimy się do praktykowania wyłożonych tu zasad ewangelicznych, wkrótce dojdziemy do frustracji.

     Po prostu szybko zorientujemy się, że jesteśmy zbyt ograniczeni, by realizować dzieło tak gigantyczne.

     Co więc możemy zrobić?

     PRZYJĄĆ POMOC BOGA

     Jezus Chrystus, zdając sobie sprawę z naszej kruchości, obiecał wysłać nam moc z Wysoka. Wiedząc, że my nie będziemy zdolni czynić dobra, a unikać zła, przysłał nam Moc, która przychodzi z pomocą naszej słabości:

     Oto Ja ześlę na was obietnicę Mego Ojca.
     Wy zaś pozostańcie w mieście,
     aż będziecie przyobleczeni mocą z Wysoka. (Łk 24, 49)

     Wkrótce zostaniecie ochrzczeni Duchem Świętym. (Dz 1, 5)

     UZDROWIENIE CAŁKOWITE

     Uzdrowienie całkowite jest dziełem tylko Ducha Świętego.

     Nie może być całkowicie zdrowy ktoś, kogo wnętrze pozostaje chore. Duch Święty, kiedy nie tylko mieszka, ale naprawdę jest duszą naszej duszy, korzeniem naszych motywacji i siłą naszego działania, tworzy w nas osobowość całkowicie zdrową w każdej dziedzinie życia.

     Możemy bardzo łatwo powiedzieć o Duchu Świętym, że jest zdrowiem i lekarstwem, siłą w słabości, która zgina wszelką wyniosłość, prostuje to, co skrzywione, rozgrzewa, co jest zimne i leczy nasze rany. W końcu: odnawia wszystko i to do głębi.

     W dniu, kiedy nasze wnętrze będzie zdrowe, staniemy się odporni na każdą chorobę somatyczną, psychiczną czy duchową. Jeśli nasz duch będzie święty, jaka będzie cała nasza osoba? Bóg rozlał do naszych serc swego Ducha Świętego w dniu naszego Chrztu. Do nas należy nie gasić Go (ITes 5, 1), nie zasmucać (Ef 4, 30) i trwać Nim napełnieni (Ef 5, 18). Duch Święty przemienia nas w Jezusa Chrystusa, człowieka zdrowego w najwyższym stopniu. Dlatego żyć jak Jezus, to żyć w zdrowiu. Doskonałe zdrowie i najlepszy sposób życia na tym świecie osiągamy wtedy, gdy żyjemy jak Syn Boży. Na tym polega doskonałe i całkowite uzdrowienie.

     Tylko Duch Święty umożliwia nam zrealizowanie tego planu.

     UMRZEĆ EGOIZMOWI, ABY KOCHAĆ

     Jezus powiedział nam, że aby wejść do Królestwa Bożego, trzeba narodzić się z Ducha. Nowe narodzenie wymaga jednak poprzedzającej je śmierci: umrzeć staremu człowiekowi. To właśnie jest dziełem Ducha Świętego; spowodować w nas śmierć wszelkiego egoizmu, takiego jak: "nierząd, nieczystość, wyuzdanie, bałwochwalstwo, czary, nienawiść, spór, zawiść, wzburzenie, niewłaściwa pogoń za zaszczytami, niezgoda, rozłamy, zazdrość, pijaństwo, hulanki i tym podobne rzeczy" (Ga 5, 19-21).

     Obecność Ducha Świętego, który jest miłością, usuwa wszelki ślad egoizmu. Stary człowiek umiera w miarę rodzenia się człowieka nowego, który ma udział w życiu Bożym. To Duch Chrystusa zmartwychwstałego sprawia tę zadziwiającą metamorfozę.

     Owoce Ducha, jakimi są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, łagodność, dobroć, wierność, cichość i samoopanowanię, wzrastając w wolności eliminują i każą znikać uczynkom ciała, jak woda, wlewając się do naczynia, wypiera powietrze, które było tam wcześniej. A więc nie tyle chodzi o walkę z egoistycznymi tendencjami, ale przede wszystkim o napełnianie się z dnia na dzień coraz bardziej Duchem miłości. Wskaźnikiem, na ile mamy Ducha Świętego, są owoce Ducha wymienione przez św. Pawła (Ga 5, 22 - 23).

     Duch Święty zawsze prowadzi nas do oddania się z radością na służbę drugim, szczególnie tym najbardziej potrzebującym. To szczęście jest częścią całkowitego zdrowia, które Pan przeznaczył dla każdego z nas.

     BYĆ POKORNYMI JAK JEZUS

     Duch Święty wprowadza jasną relację między Bogiem i stworzeniem. On - tam; ja - tutaj. On - Bóg; ja - stworzenie.

     Jedynie Duch Chrystusa zmartwychwstałego identyfikuje nas z cichym i pokornym sercem Jezusa, dzięki miłości Boga rozlanej w naszych sercach.

     Duch Święty przekształca nasz umysł, abyśmy mogli żyć w zgodzie z kryteriami i wartościami Jezusa Chrystusa, naśladując Jego styl życia aż po krzyż.

     Duch Święty uzdrawia nas z tych wszystkich chorób, które bogacą naszych psychiatrów: lęków, rywalizacji, niepewności, poczucia winy lub nieakceptacji. Leczy nas z wrażenia, że cały świat jest przeciwko nam, że nikt nas nie kocha, że żyjemy zatopieni w samotności. Uwalnia nas od nienasyconej żądzy posiadania więcej, niepohamowanego pragnienia władzy i od udawania czegoś, czym nie jesteśmy. W końcu, Duch Święty uzdrawia nas na poziomach tak głębokich, że żaden psycholog ani psychiatra ich nie dosięgnie.

     Duch Święty uzdrawia nas, bo niszczy w nas wszelką potrzebę rywalizacji, czyli to, co nas utrzymuje na wojennej ścieżce. Uwalnia nas od presji, związanej z potrzebą dotarcia jako pierwszy na każdą metę i bycia w centrum uwagi na wszystkich spotkaniach.

     BYĆ TWÓRCAMI JEDNOŚCI

     Być może najważniejszym działaniem Ducha Świętego jest tworzenie Ciała Chrystusa i utrzymywanie go w jedności pomimo różnorodności darów i służb. Jest Duchem jedności. Duch Święty podtrzymuje naszą wspólnotę z Bogiem, jedność z Kościołem i wewnętrzną integrację naszej osoby.

     Jeśli ktoś jest zdezintegrowany w swojej osobowości, oddzielony od innych członków Ciała Chrystusowego i nie utrzymuje intymnej i ciągłej wspólnoty z Bogiem, to dlatego, że potrzebuje nowego wylania Ducha Świętego.

     Duch Święty sprawia, że mamy świadomość naszego udziału w Kościele Chrystusowym ponad wszelkimi ruchami czy stowarzyszeniami. Kiedy nasza grupa lub wspólnota ma pierwszeństwo przed Kościołem, to znak, że mamy ducha podziału, a nie Ducha jedności: Ducha Świętego.

     Wszelki podział jest okaleczaniem członków Ciała Chrystusa. Duch Święty chroni jedność ponad wszelką różnorodnością. On uzdrawia nas z ran spowodowanych przez podziały i utrzymuje w jedności Ciało Chrystusa, aby żyło w sposób zdrowy.

     BYĆ WOLNYMI

     Gdzie jest Duch Pański - tam wolność. (2 Kor 3, 17)

     Duch Święty jest wysłannikiem Chrystusa, który uwalnia nas z wszelkiego typu niewoli, a szczególnie z tej najgorszej, jaką jest grzech.

     Duch uwalnia nas od grzechu, ponieważ umożliwia nam nie tylko odparcie pokusy, ale przede wszystkim takie przekształcenie naszych pragnień, że już nie pożądamy owoców ciała, ale w sposób naturalny ciążymy ku temu co dobre, sprawiedliwe i godne czci, bo nasze wnętrze zostało przekształcone na wzór Boga.

     Duch Święty dopasowuje nasz umysł i nasze serce do woli Boga, tak że chcemy już tego, czego chce Bóg i Jego wola nie jest już ciężarem, utrudniającym nam życie, ale jest "słodka jak plaster miodu".

     Duch prawdy uwalnia nas od zasadzek ojca kłamstwa i uzdrawia nas, sprawiając, że żyjemy w prawdzie, która wyzwala.

     Duch Święty - Duch przybrania za synów - sprawia, że zaczynamy zdawać sobie sprawę z naszej chrześcijańskiej godności, opartej na fakcie, że jesteśmy synami Boga, i dlatego nie potrzebujemy nikogo udawać, bo otrzymaliśmy największy dar: usynowienie przez Boga, które sprawia, że możemy wołać do Boga "Abba", Ojcze (Ga 4, 6).

     ZDOLNI DO PRZEBACZENIA

     Siła, jakiej potrzebujemy, by przebaczyć, pochodzi tylko od Ducha Świętego. Wielu ludzi stwierdza - i nie bez racji - "nie mogę przebaczyć". Jednak musi być dla nas jasne, że ta zdolność jest w naszym zasięgu dzięki Duchowi Chrystusa ukrzyżowanego, który przebaczył wszystkim, którzy wyrządzili Mu krzywdę.

     Duch Chrystusowy czyni nas ziemią urodzajną, żeby nawet rany, jakie otrzymujemy, stawały się źródłem pokoju i zdrowia, tak dla nas, jak i dla innych. Przed posianiem swoich uczniów, aby nieśli przebaczenie, Jezus tchnął na nich i napełnił ich Duchem Świętym. Wzajemny stosunek między Duchem Świętym a przebaczeniem jest bezpośredni:

     - zawsze, gdy zjawia się Duch Święty, udzielane jest przebaczenie,
     - nienawiść i urazy wskazują na Jego nieobecność,
     - przebaczenie jest dziełem jedynie Ducha Świętego.

     ODDANIE SIĘ DUCHOWI ŚWIĘTEMU

     Oddanie się Duchowi Świętemu to dużo więcej niż odprawienie do Niego nowenny, noszenie w klapie gołąbka czy nawet wydrukowanie modlitwy w gazecie.

     - To pozwolić się uzdrowić z raka egoizmu w Jego oczyszczającym ogniu.
     - To zrzec się formalnie pychy i iść drogą Błogosławieństw.
     - To służyć, szukając bardziej korzyści bliźniego niż swojej.
     - To pozwolić się Mu prowadzić, aby tworzyć Ciało Chrystusa, którego On jest duszą.
     - To stawiać na pierwszym miejscu utrzymywanie jedności Ciała Chrystusa.
     - To wyrzec się wszelkiego grzechu.
     - To przebaczyć jak Chrystus na krzyżu.
     - To pozwolić Mu się prowadzić w taki sposób, żeby wszystkie nasze działania jako Ciała Chrystusa były zdrowe i zbawcze.
     - To, w końcu, pozwolić Mu nas przemienić w Jezusa Chrystusa.

     Oddanie się Duchowi Świętemu nie oznacza, że pozostawiamy Mu całą pracę, ale że jesteśmy przekonani, iż On w nas mieszka i że działa poprzez nasze działania, że chodzi o pracę wspólną Jego i nas, albo jeszcze lepiej: Jego w nas i z nami w sposób nierozdzielny.

     KURACJA TRUDNA, ALE PEWNA

     Jeśli myślelibyśmy, że zdrowie przyjdzie do nas momentalnie i bez udziału naszego wysiłku, to ja twierdzę, że gdy chodzi o zdrowie trwałe a nie pozorne, całkowite a nie częściowe, jego posiadanie jest kosztowne, a nawet bolesne. Jednak mamy już Moc, która wskrzesiła Chrystusa z martwych i która gwarantuje nam nie tylko całkowity powrót do zdrowia, ale życie zupełnie nowe: "Jeśli więc ktoś pozostaje w Chrystusie, jest nowym stworzeniem" (2 Kor 5, 17).

     PROSIĆ O DUCHA ŚWIĘTEGO

     W każdej trudnej chwili możemy zawołać: "Panie, ja nie mogę. ale z mocą Twojego Ducha Świętego jest to dla mnie możliwe".

     Życie chrześcijańskie jest życiem ponadnaturalnym. Znaczy to, że zakłada życie naturalne, a jednocześnie jest jeszcze czymś więcej Bazą jest to, co naturalne, czyli realizacja wszystkiego tego, co robimy, tyle że z siłą wyższą, której nasza natura nie ma: z Duchem Świętym.

     Ja sam nie mogę służyć, nie mogę przebaczyć, oddać się czy się pąświęcić, ale z mocą Ducha Świętego jest to możliwe. W mojej naturze nie mam sił, ale jednak z silą z Wysoka - potrafię.

     Kto z nas o swych własnych siłach jest w stanie wprowadzać Królestwo Boże, budować Kościół Chrystusowy i być zaczynem miłości? Nikt. Ale jeśli przyjdzie Duch Święty, On będzie mógł czynić to za nas, z nami, w nas.

     Kto może zwyciężyć egoizm, wyniosłość, pychę? Nie potrafimy tego bez siły nadnaturalnej, którą jest moc Ducha Świętego.

     Któż z nas może kochać jak Chrystus, według Jego nakazu: "miłujcie jak Ja was umiłowałem"? Ale bezpośrednio po tych słowach On sam obiecał nas do tego uzdolnić, kiedy dodał, że pośle nam Pocieszyciela, który nas wszystkiego nauczy.

     Łaska Pięćdziesiątnicy nie ogranicza się do tego, co się zdarzyło dwa tysiące lat temu ani do momentu, kiedy otrzymujemy dar Odnowy w Duchu Świętym. Pięćdziesiątnica jest ciągle aktualna. Powtarza się tyle razy, ile jest potrzebna. Na przykład Piotr otrzymał Ducha Świętego w Niedzielę Zmartwychwstania (J 20, 22), w poranek Pięćdziesiątnicy (Dz 2) i kiedy przemawiał wobec władz religijnych w Jerozolimie (Dz 8).

     Każda sytuacja jest okazją, aby prosić i otrzymać Ducha Świętego. Ciągłą modlitwą chrześcijanina powinno być: "Przyjdź, Duchu Święty".

Modlitwa o Ducha Świętego

Przyjdź Duchu Święty zintegruj wszystkie elementy mego istnienia, pomóż mi, bym kochał siebie samego i doceniał moją godność ludzką i chrześcijańską. Przyjdź Duchu Święty zniszcz mój egoizm ogniem Twego światła. Przyjdź Duchu Święty i spraw bym umarł dla człowieka starego który mnie pociąga do grzechu. Przyjdź Duchu Święty i odnów mnie, abym był nowym stworzeniem. Przyjdź Duchu Święty i rozpal we mnie ogień Twojej miłości, abym kochał wszystkich ludzi, szczególnie biednych i najbardziej potrzebujących. Przyjdź Duchu Święty uczyń mnie pokornym, bym wszelką chwałę oddawał Bogu. Przyjdź Duchu Święty doprowadź mnie do całej prawdy, odrzucając wszelki fałsz i podstęp Przyjdź Duchu Święty oświeć mnie, aby odkryć kłamstwo szczególnie kiedy szatan przebiera się za anioła światłości Przyjdź Duchu Święty otwieram się całkowicie na twoje natchnienia i poruszenia Uczyń ze mną, co zechcesz, poddaję moje plany Twoim, chcę tylko, by moje życie było takie, jakim Ty chcesz je widzieć. Przyjdź Duchu Święty i daj mi miłość i zrozumienie Słowa Bożego Otwórz moje uszy, abym go słuchał i siłę woli, abym za nim szedł i był mu posłuszny. Przyjdź Duchu Chrystusa zmartwychwstałego i spraw, bym tworzył Ciało Chrystusa. Przyjdź Duchu Chrystusa uwielbionego i stwórz w nas jedność: zniszcz bariery nienawiści i podziału, które zbudowaliśmy przez nasz egoizm. Przyjdź Duchu komunii Ojca i Syna i zgromadź Lud Boży w jedno serce, jedną duszę, jedną wiarę w jednym Ojcu. Przyjdź Duchu zdrowia i uzdrów nasze zranione relacje. Przyjdź Duchu prawdy spraw, byśmy zawsze układali nasze relacje w prawdzie, sprawiedliwości i pokoju. Przyjdź Duchu jedności i zgromadź wszystkie odłamy chrześcijańskie w jedną trzodę, pod jednym Pasterzem. Przyjdź Duchu Stworzycielu i odnów oblicze ziemi: uczyń niebo nowe i ziemię nową, bo tego oczekujemy i potrzebujemy. Przyjdź Duchu Odnowicielu i zaprowadź sprawiedliwość na tym świecie. Przyjdź Duchu nadziei spraw byśmy wierzyli, że dobro zawsze zwycięży zło, abyśmy rozsiewali ziarna dobra. Przyjdź Boża Mocy, abyśmy byli świadkami, że życie Ewangelią jest możliwe w strukturach ekonomicznych , politycznych i społecznych. Przyjdź Duchu, który wiejesz, kędy chcesz, i daj nam wyobraźnię, potrzebną do scementowania cywilizacji miłości i stworzenia sprawiedliwych struktur, które byłyby znakiem królestwa ostatecznego, przez nas oczekiwanego. Uzdrów mnie w taki sposób abym całą wieczność chwalił Cię i błogosławił z radością całkowitego zdrowia w pełni życia wiecznego



Thomas Forrers, Jose H. Prado Flores
Jezus Chrystus uzdrowiciel mojej osoby
Archidiecezjalne Wydawnictwo Łódzkie


   


Rozważania rekolekcyjne. Droga krzyżowa Rozważania rekolekcyjne. Droga krzyżowa
Tomasz Maria Dąbek OSB
Niezwykłe rozważania niezwykłego człowieka, mnicha benedyktyńskiego o. Tomasza Dąbka, biblisty, który łączy w rekolekcjach i naukach duchowość benedyktyńską z życiem człowieka, jego problemami i radościami, wszystkim co przeżywa i czego doświadcza.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 M: 17.10.2017, 13:18
 Przyjdź Dychu Święty i przemień moje życie , spraw aby umarł we mnie stary człowiek , i odnów mnie abym był nowym stworzeniem w Panu.
 ewa: 10.10.2017, 22:47
 O Mocy z Wysoka , O Radości Pełnio , O Tchnienie Nieśmiertelnego ... p r z y b y w a j ...
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej