Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Nawrócenie

     Zostaliśmy stworzeni do życia w bliskiej relacji z Bogiem. Bóg kocha nas i pragnie odnowić tę zniszczoną przez grzech relację. Czeka jednak na naszą zgodę, która wyraża się pragnieniem radykalnej zmiany celu życia. Na określenie tej zmiany autorzy Nowego Testamentu używali następujących słów:

     epistrefo - zawrócić naokoło, do; nawrócić, odwrócić kogoś wokół; od epina, jako podkreślenie, oraz strefo - odwrócić lub odmienić. Tłumaczone na nawrócić się.

     metanoeo - poddać się zmianie w obrębie myślenia i uczuć; zmienić zdanie lub cel; zmienić zasady i praktykę; zreformować; wysnute ze słowa meta oddającego ideę odmiany, oraz noeo - myśleć, rozumieć, pojmować. Rzeczownikowa forma od tego czasownika: metanoia - zmiana umysłu lub sposobu myślenia oraz uczuć. Tłumaczone także na nawrócić się, a w zdaniach, w których występuje już słowo epis-trefo, na pokutować. W Biblii Brytyjskiej tłumaczone na upamiętać się lub pokutować.

     Mk 1,3-4; Mk 1,14-15; Dz 2,37-38; Dz 20, 20-21 Prawdziwe, szczere nawrócenie zawsze poprzedza prawdziwą wiarę. Często głosi się dzisiaj tylko uwierz", pomijając element nawrócenia. U jednych taka nauka powoduje rozczarowanie, u innych zwiedzenie. Na drogę wiary zawsze wracamy przez nawrócenie.

     2 Kor 7,9; Mt 27,3-5 Nawrócenie nie oznacza wyrzutów sumienia, ubolewania, przepraszania, aczkolwiek te emocjonalne czynniki zawsze poprzedzają nawrócenie. Nawrócenie to coś więcej. Judasz po zdradzie odczuwał głęboką udrękę i wyrzuty sumienia, lecz nie zmienił swojego kierunku - przeciwnie, poszedł i powiesił się.

     Kol 2,23; Hbr 6,1 Prawdziwa pokuta nie jest odprawianiem religijnych obrządków, np. otrzymanej "na pokutę" litanii lub wyrzeczeniem się czegoś na jakiś czas. Można spełniać wiele obrządków, a nie pokutować. Pokuta jest raczej odwróceniem się od martwych uczynków.

     Iz 64,6; Ef 2,8-9 Nie można też zasłużyć na zbawienie poprzez poprawienie swego życia, myśląc że ułatwi to Bogu przebaczyć nam nasze grzechy. To jest naturalna tendencja w życiu grzesznika budzącego się do nowego życia, zanim on sobie uświadomi, jak bardzo jego życie zostało skażone egoizmem. Może on mniemać, że czyniąc coś dodatkowo dla Boga lub dając pieniądze poprawi swą sytuację przed Bogiem.

     Aby uświadomić sobie czym jest naprawdę nawrócenie, rozważmy werset 26,20 z Dziejów Apostolskich w bezpośrednim przekładzie z Greki (przekład interlinearny Vocatio). tym w Damaszku najpierw i Jerozolimie, po całej krainie Judei i poganom oznajmiałem, by zmieniać myślenie (metanoein) i zawracać (epistrefein) do Boga, godne tej zmiany myślenia (metanoias) czyny sprawiając."

     Ef 4,22-24 Nawrócenie jest zmianą myślenia, czyli właściwą (rozsądną) oceną własnego życia, ze-środkowanego na egoistycznym zaspakajaniu pragnień, właściwą oceną okropności grzechu i jego konsekwencji dla Boga i człowieka oraz niezłomnym postanowieniem zerwania z nim na zawsze.

     1 Tes 1,9-10 Nawrócenie to odwracanie się od bożków (ułudy, fantazje umysłu, fałszywe wartości) do Boga (odseparowywanie się) aby oddawać się stale w służbę, jako dobrowolni niewolnicy, żyjącemu Bogu. To postawienie siebie jako moralnej ruiny do pełnej dyspozycji Bogu, ażeby łaska Boża zrobiła z nami co zechce.

     J 12,40 Dla porównania podajemy za Słownikiem Języka Polskiego PWN popularne znaczenie omawianych słów: nawrócić się - przyjąć jakąś religię, inne wyznanie (np. Nawrócić się na mahometanizm); pokuta - kara za jakieś wykroczenie; także: odbywanie tej kary; w wielu religiach: kara mająca stanowić moralne zadośćuczynienie za grzech.

     J 3,3; 2 Kor 5,17 Jak widać, słowa te w potocznym języku polskim zupełnie straciły swoje pierwotne znaczenie. Dlatego w rozmowach z ludźmi, którzy nie rozumieją biblijnych sformułowań, radzimy mówić o zmianie myślenia lub o nowym narodzeniu.      Nawrócenie (hebr. sub, gr. epistrephein - zmiana drogi, powrót, zawrócenie z drogi; gr. metanoia - przemiana wewnętrzna) jest przemianą wewnętrzną i duchową, nowym nastawieniem osobowym.

     W Biblii nawrócenie oznacza głównie zawrócenie z drogi niewłaściwej. Sub [epistrephein) stał się zasadniczą kategorią religijną na wyrażenie powrotu do Boga, co w konsekwencji wyraża się w zmianie sposobu myślenia i postępowania. W Starym Testamencie nawrócenie ujmowano w powiązaniu z Przymierzem. Nieprzestrzeganie przez lud wybrany warunków zawartego Przymierza było najczęściej powodem wezwań proroków do nawrócenia się ku Bogu.

    W Nowym Testamencie nawrócenie (metanoia) ma u swych podstaw tradycję ST. Jan Chrzciciel domagał się zdecydowanie, by każdy ze słuchających go, lud uznał swą grzeszność i zmienił postępowanie ze względu na nadejście Zbawiciela. Jezus Chrystus kategorycznie żądał nawrócenia i wymagał jednocześnie wiary (Mk 1, 15) w Swoje posłannictwo. Zapowiadał sąd'dla tych, którzy wezwania nie usłuchają. Nawrócenie jest sprawdzianem przyjęcia Dobrej Nowiny o nadejściu Królestwa Bożego i włączenia się w jego realizację. Nawrócenie i skrucha - według francuskiego teologa O. Clement - są powinnością każdego człowieka, zarówno grzesznika jak i sprawiedliwego przez całe życie aż do momentu śmierci. Największym ascetom, na łożu śmierci, - wydawało się, iż nawet nie rozpoczęli swego nawrócenia i prawdziwej skruchy.

     Clement, pisząc o nawróceniu i o jego konieczności skupia się głównie na nowotestamentowym terminie metanoia, tj. na przemianie wewnętrznej, która ma również swoje następstwa zewnętrzne, zarówno u człowieka, jak i w całym świecie, który go otacza. Termin metanoia pochodzi - jego zdaniem - od meta, (co oznacza odwrócenie się) i od noeó, (co oznacza ludzkie pojęcie rzeczywistości, zarówno indywidualnej, jak i kolektywnej): Sumienie oderwane od serca, jest pozostawione tylko samej naturze i różnego rodzaju «hipnozom» kultury. W ten sposób rzuca ono na stworzenie Boże, ontologicznie dobre, to, co ludzie ducha nazywają "pajęczyną", "snem", "mirażem" i przez co, stają się wspólnikami "ojca kłamstwa". "Kłamstwo" należy tu rozumieć w sensie osobowym i ontologicznym. Dotyczy ono buntowniczej wolności, która oszukana przypisuje nicości paradoksalną egzystencję. "Będziecie jak Bóg" - mówi szatan; bez Boga człowiek staje się małym bogiem samego siebie i świata, staje się królem i nie czuje już potrzeby bycia kapłanem, aby ofiarować świat Bogu w Eucharystii. Będzie ofiarowywał świat sobie samemu i składał go u swoich stóp.

     P. Evdokimov pisze, że metanoia: to radykalna przemiana duchowa, zmiana perspektywy myślowej i obudzenie głębokiej wrażliwości sumienia; wewnętrzna, dogłębna integracja całej empirycznej i psychologicznej osobowości człowieka (rozumu, woli, uczuciowości, a nawet podświadomości) wokół duchowego centrum - są to «nowe narodziny»; lub - prowadzący do tego celu proces morał nej, ascetycznej naprawy, pokuty i zadośćuczynienia". Metanoia to przemiana bytu ludzkiego.

     Postawą człowieka wobec Boga, bliźniego i świata jest przede wszystkim wiara i pokora, a także metanoia, oznaczająca powrót inteligencji rozumowania człowieka do właściwego pojmowania rzeczywistości. Znaczy ona o wiele więcej niż nawrócenie w sensie moralnym. Pisze Clement: Świat przestaje kręcić się wokół mnie, aby krążyć wokół Boga i bliźniego. Świat przestaje być moim światem [...] wtedy wszystkie byty i rzeczy przestają istnieć dla mnie, aby istnieć dla siebie samych w radości Zmartwychwstania. Człowiek taki rozumie, że cierpienie, piekło i śmierć wylewają się ze "studni ciemności" jego serca, oraz że Chrystus jest Zwycięzcą piekła i śmierci, i że to zmartwychwstałe życie, dzięki łasce chrztu, może wchodzić do człowieka, "wypełniać jego żyły", na miarę jego ufności, pokory i "synergii".


Opracował A. Grondziowski


Tekst pochodzi z pisma
"Królowa Apostołów"
luty/marzec 2009 r.



Liście, listki, listy Liście, listki, listy
Michał Zioło OCSO
"Liście, listki, listy" to pasjonująca lektura, którą można czytać jak żywą korespondencję autora kierowaną do przyjaciół... » zobacz więcej


      



Wasze komentarze:
 Zara: 27.07.2014, 21:26
 Henryk Krzosek w życiu kieruje się słowem bożym, podąża wskazówkami zawartymi w Biblii. Stara się wszystkie swoje troski oddawać Bogu. Przez to życie nawróconego alkoholika staje się lepsze i prostsze. warto przeczytać książkę "Bóg znalazł mnie na ulicy i co z tego wynikło?".
 Zbawiony: 31.12.2011, 10:13
 Nawrócenie to tak właściwie odwrócenie się od starego mojego lub Twojego życia, od starego ja, w którym Syn Boży Zbawiciel Świata Jezus Chrystus był do tej pory jedynie dodatkiem do tego życia a nie jego pełnią lub na tronie w naszych sercach, które zaśmiecaliśmy na przeróżne sposoby czerpając wiedzę o Jezusie z innych źródeł niż Biblia. Te źródła (dosłownie jakiekolwiek publikacje, które rywalizowały z Biblią natchnioną dotychczas) zniekształcały bardzo skutecznie wizerunek Boga i Syna Bożego przedstawiając Tych Dwoje w niewłaściwym świetle, przez co czuliśmy się niegodni lub Bóg w naszych wyobrażeniach był dotychczas gdzieś daleko w górze zajęty swoimi sprawami, niedostępny dla nas może. Lecz to twierdzenie jest ogromnie mylące, ponieważ Biblia/ której najczęściej w domach nie posiadamy i nie czytamy w ogóle, przeżywając całe życie nie dowiedziawszy się co ona zawiera cennego tak naprawdę dla nas, bo przyzwyczailiśmy się do tego, że nas księża we wszystkim wyręczają, ale zapominamy, że na Sądzie Ostatecznym takie usprawiedliwianie się nie będzie wcale uwzględniane i nie będzie miało sensu czy racji bytu - a przecież to jest jedyny List Boga i Jego Syna Bożego do każdego człowieka aby rozpoznawał taki człowiek Jego wolę i uczył się od niego rozwiązywać swoje dylematy życiowe oraz polegał na Nim, a nie na ludziach lub na sobie samym. "Przeklęty mąż, który polega na ludziach, a serce jego odwraca się ode mnie" /Ks. Jeremiasza/ oraz "Nie bądźcie niewolnikami ludzi, drogoście bowiem wykupieni" /Drugi list do koryntian/.
 Andre: 13.10.2010, 12:40
  Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 Calineczka : 04.02.2009, 17:36
 "Skupienie jest początkiem nawrócenia. " św. Maksymilian Kolbe
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
Daj plusika:
[ Strona główna ]
Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą Miłość czy MIŁOŚĆ? Czyli sztuka chodzenia ze sobą
Katarzyna Jarosz, Tomasz Jarosz
Jest tak wiele pytań na temat miłości, które zadajesz sobie codziennie. Czy czasami masz wrażenie, że te pytania są bez odpowiedzi? Mamy dla Ciebie rozwiązanie... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Kontakt

© 2001-2014 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej