Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Twarzą w twarz

     Co ksiądz myśli o posoborowym przestawieniu ołtarzy i odwróceniu celebransa twarzą do ludu? Czy nie było to zerwanie pewnej ciągłości historycznej? Przecież ksiądz i wierni nie mają się modlić do siebie, lecz do Boga. Ostatnio papież Benedykt XVI przypomniał, że można odprawiać Mszę Trydencką. Czy w zabytkowych świątyniach na Starówce nie powinno się odprawiać Mszy przy starym ołtarzu? Byłoby to zgodne z architekturą i wystrojem artystycznym tych kościołów.

     Mój świętej pamięci ojciec chrzestny powiedział kiedyś: "Jeśli można w Kościele przestawić ołtarz, to można zmienić wszystko". Rozmawiałem z chrzestnym, że w Kościele, są rzeczy "nieprzestawialne" np. Pismo Święte i dogmaty, są rzeczy dyskutowane, rozwijane aż się staną "nieprzestawialne" i są takie, które pochodzą z ludzkiego ustanowienia, ze związków z kulturą i te zawsze będą przestawiane. Z drugiej jednak strony rozumiem opory osób, które odczuwają niechęć do zmian i reform w Kościele. Chcą one w liturgii i przepowiadaniu znaleźć odbicie wieczności i niezmienności Boga. I ja też - choć zamierzam być posłuszny Kościołowi - patrzyłbym niechętnie na kolejne, nowe przestawianie ołtarzy. Przyznaję jednak, że Pańska myśl o zgodności form liturgicznych i wnętrza jest interesująca.

     Co do ustawienia ołtarza: może obie formy są dobre? Powoływanie się na argumenty historyczne wcale nie upraszcza sprawy. Bo do czego się odwołać? Podczas ostatniej wieczerzy i na Golgocie - co stanowi fundament Mszy świętej - uczniowie byli zwróceni do Jezusa twarzą w twarz. Tak jak my dzisiaj. Kiedy sprawowano liturgie nie w katakumbach czy domach, ale w pierwszych bazylikach, to prezbiterzy siedzieli w prezbiterium - a pomiędzy nimi i pozostałymi uczestnikami liturgii stał ołtarz. Tak jak dzisiaj. Nie wiemy jednak, po której stronie tegoż ołtarza stawał celebrans uosabiający Chrystusa, kiedy sprawował Najświętszą Ofiarę. Przez wiele wieków kapłan stał odwrócony do ludu Bożego. Ale jakby nie patrzeć, uczestnicy liturgii nigdy "nie modlą śię do siebie", zawsze są zwróceni ku Bogu. Wyjątkiem jest moment przekazania znaku pokoju.

     Osobiście nie dostrzegam istotnej różnicy, kiedy przyjdzie mi sprawować liturgię tyłem czy przodem do ludu. Tak bywa np. na Jasnej Górze. Bliskie jest mi myślenie Jana Pawła II, który troszczył się nie tyle o kolejne reformy liturgii, ile o duszpasterstwo liturgiczne pogłębiające nasze uczestnictwo w sakramentach. Chciałbym uczestniczyć w liturgii z miłością i adoracją. I doświadczać owoców Eucharystii, a przede wszystkim łaski życia wiecznego.


ks. Marek Kruszewski


Tekst pochodzi z Tygodnika

7 marca 2010


Eucharystia. Chrześcijańskie święto Eucharystia. Chrześcijańskie święto
Luis Resines Llorente
Eucharystia — obok chrztu i bierzmowania — należy do sakramentów chrześcijańskiego wtajemniczenia, czyli do tych, które dorosły chrześcijanin otrzymywał po dwóch, a częściej po trzech latach katechizacji. Znamienne jednak, że w obrządku chrześcijańskim celebracja Eucharystii jest powtarzalna, podczas gdy pozostałe sakramenty wtajemniczenia przyjmuje się tylko raz w życiu... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej