Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
To nas wzmocni

     Piątym w tradycyjnej, katechizmowej kolejności jest sakrament namaszczenia chorych. W potocznym języku czasem nazywa się go błędnie "ostatnim namaszczeniem", ponieważ uważany jest za sakrament umierających. Tymczasem przyjście kapłana do domu nie jest śmiercionośne. Niebezpieczne jest zwlekanie do ostatniej chwili i pozbawienie chorego pomocy.

     Biblijne i teologiczne początki tego sakramentu można odnaleźć w serdecznym współczuciu Jezusa dla chorych. Z wielką miłością i troską "leczył wszystkie choroby i wszystkie słabości" (Mt 9, 35). Taki sposób postępowania Mesjasza przedstawia w obrazach uzdrawiania chorych już wizja Starego Testamentu (Iz 61, 1-3) Jezus nie ogranicza się do przywrócenia tylko fizycznego zdrowia. W równym stopniu dotyka uzdrowieniem duszę, bo zawsze traktuje człowieka integralnie (Mk 2, 3-12). Ból ciała nie tyle jest "defektem maszyny", ile cierpieniem, które ma swoje źródła lub skutki moralne i często dewastuje sumienie. Już w czasie ziemskiej misji Jezus przekazał apostołom i ich uczniom swoją troskę, aby wielu chorych namaszczali olejem i uzdrawiali (Mk 6, 13; Mt 10, 1). Jasne świadectwo znajdujemy w Liście św. Jakuba, który poleca chorym wzywanie kapłanów do siebie (Jk 5,14-15).

     Jan Paweł II uczy, że Kościół naśladuje troskę, jaką Jezus otaczał chorych - a wspomaganie ich przez namaszczenie należy do podstawowych zadań kapłaństwa urzędowego, czyli służebnego. Choroba nigdy nie jest jedynie ziem fizycznym. Jest równocześnie czasem próby moralnej i pewnego zmagania. Aby zwyciężyć, chory potrzebuje dodatkowej wewnętrznej siły. Chodzi o umocnienie wiary w czasie poważnego cierpienia. Przez sakramentalne namaszczenie Jezus dotyka z miłością i obdarza duchowa mocą. Używany olej jest skutecznym znakiem laski rozwijającej odwagę i odporność chorego.

     Namaszczenie chorych należy przyjmować w przypadku każdej ciężkiej choroby lub trwałej słabości organizmu spowodowanej wiekiem albo przed poważną operacją. Jak widać, można je przyjmować wiele razy. Sakramentu tego udziela się na prośbę chorego lub jego rodziny. Bliscy "powinni w odpowiednim czasie stać się wyrazicielami jego woli przyjęcia sakramentu. Jeżeli wcześniej nie wyrażał sprzeciwu, należy zakładać taką wolę, nawet wtedy, gdy sam nie może już jej wyrazić".

     Warto zadbać, aby spotykając przypadkiem kapłana idącego z Komunią św. do chorego, samemu zatrzymać się i na chwilę uklęknąć. Natomiast zapraszając księdza z posługą sakramentalną do domu, należy przygotować stół nakryty białym obrusem, postawić krzyż, zapalić świece - i oczywiście wyłączyć radio i telewizor.


ks. Jan Sawicki


Tekst pochodzi z Tygodnika

27 czerwca 2010


Namaszczenie chorych Namaszczenie chorych
bp Antoni Długosz
Ksiądz Biskup Antoni napisał list do chorych i ich opiekunów, aby przypomnieć najważniejsze prawdy dotyczące tego sakramentu.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 -uganda: 03.06.2011, 22:41
 tez mi się wydawało, że taki sakrament tylko mogą przyjąć umierający. Otóż nie. Byłam na mszy o uzdrowienie duszy i ciała i można było taki sakrament przyjąć. Jak człowiek jest slaby na duszy i ciele albo jakaś choroba. Aby Jezus nas wewnętrznie swoja mocą i łaska podźwigną
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej