Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Prezent czy Pan Jezus

     Na jednym z forów internetowych na temat prezentów z okazji Pierwszej Komunii św. znalazłam taki błagalny zapis: "Mam Komunię św. 4 czerwca i wciąż nie wiem, co dać chrześniakowi. Jego brat bliźniak dostanie komputer i rower, mój dostanie od chrzestnego rower, a ja nie mam koncepcji, co dać. Pomocy!". Wśród kilkunastu rad udzielonych przez internautów znalazły się m.in.: cyfrowy aparat fotograficzny, sprzęt RTV, telefon komórkowy, komputer i akcesoria komputerowe, skuter, rower, łyżworolki, odtwarzacz MP-3 lub MP-4, iPod, konsola do gier. Tylko trzy osoby zasugerowały, że z tej okazji dziecko powinno dostać Biblię, grę edukacyjną, książki religijne czy ikony...

     Mieszkanie od dziadka

     W maju - okresie Pierwszej Komunii św., bardzo dobitnie wraca na wokandę kwestia mądrych prezentów dla dzieci. Niejedna osoba zastanawia się, czym się kierować przy wyborze prezentu dla ośmiolatka, by jednocześnie sprawić mu radość, być praktycznym w wyborze, dobrze wypaść w oczach rodziny i nie popaść przy okazji w długi. Kiedyś dzieci marzyły o lalce Barbie, klockach lego, zegarku, rowerze czy radiomagnetofonie. Dziś pragnienia dzieci, podsycane przepychem reklam telewizyjnych, przyprawiają dorosłych o zawrót głowy. Najgorsze jest jednak to, że coraz droższe prezenty niejednokrotnie coraz bardziej oddalają się od charakteru uroczystości. Jeden z proboszczów wspomina, że przeżył szok, kiedy się dowiedział, że dziadkowie z okazji Pierwszej Komunii św. kupili wnukowi mieszkanie... Okazja faktycznie jest wyjątkowa i nikogo nie powinny dziwić rozterki przy wyborze prezentu, niemniej ważne jest, żeby nie zapomnieć o tym, co jest najważniejsze w uroczystości Pierwszej Komunii św. Jak czytamy w Katechizmie Kościoła Katolickiego: "Komunia św. w przedziwny sposób dokonuje w naszym życiu duchowym tego, czego pokarm materialny w życiu cielesnym. Przyjmowanie w Komunii Ciała Chrystusa Zmartwychwstałego, Ťożywionego i ożywiającego Duchem Świętymť, podtrzymuje, pogłębia i odnawia życie łaski otrzymane na chrzcie. Wzrost życia chrześcijańskiego potrzebuje pokarmu Komunii Eucharystycznej, Chleba naszej pielgrzymki, aż do chwili śmierci, gdy zostanie nam udzielony jako Wiatyk" (1392). Owocem więc każdej, w tym również Pierwszej Komunii św., ma być głębokie zjednoczenie z Chrystusem - "Kto spożywa moje Ciało i Krew moją pije, trwa we Mnie, a Ja w nim" (J 6, 56).

     "Tu nie o prezent chodzi, lecz o Pana Jezusa"

     Smutna rzeczywistość pokazuje, że chociaż uroczystość Pierwszej Komunii św. może być dla całej rodziny impulsem do odnowy życia chrześcijańskiego, nieraz staje się szeregiem męczących przygotowań, niezrozumiałych gestów i pokazem zasobności portfela. Prawdziwe znaczenie Eucharystii jest wtedy zagłuszone, a tymczasem od właściwego przeżycia Pierwszej Komunii św. może zależeć późniejsze życie duchowe człowieka. Warto się więc zastanowić, z czym dziecku będzie się kojarzyć pierwsze przyjęcie Ciała i Krwi Chrystusa, jeśli będzie myśleć o rowerze, komputerze czy innym prezencie. - To jedno z najważniejszych świąt w życiu chrześcijanina i jego rodziny staje się paranoją, kiedy dziecko bardziej czeka na prezent niż na Pana Jezusa - mówi katechetka ucząca w jednej z lubelskich szkół. - Bardzo trudno jest zwłaszcza wtedy, gdy dzieci już w ostatnim tygodniu przygotowującym do uroczystości licytują się, co dostaną od dziadków czy chrzestnych. Wtedy te, które wiedzą, że nie dostaną komputera czy roweru, czują się gorsze. A tu przecież nie o prezent chodzi, lecz o Pana Jezusa - podkreśla. Również kapłani i katecheci proszą rodziców, by wręczać dzieciom podarunki po Mszy św., bo wtedy jest szansa, że będą mniej rozkojarzone. Rodzice Wojtka, który niedługo przystąpi do Pierwszej Komunii św., mają już dla niego prezenty. - Nasz syn dostanie łańcuszek z krzyżykiem, grę edukacyjną i Biblię - mówi pan Marek. - I tyle - dodaje, widząc moje zdziwienie. - Nie planujemy dawać mu innych prezentów z tej okazji. "Świeckie" prezenty dostanie na urodziny czy imieniny. Teraz koncentrujemy się na przyjęciu Pana Jezusa i Wojtek to rozumie.

     Prezent? - tak, ale mądrze

     Dr Aleksandra Gała, psycholog i psychoterapeuta, mówi, że wagę Pierwszej Komunii św. jako ważnego święta warto podkreślać na różne sposoby, np.: pięknym ubraniem, wykwintniejszym jedzeniem przy specjalnie udekorowanym stole, zaproszeniem osób, z którymi chce się dzielić przeżycie wydarzenia. Jednak "to wszystko ma służyć przybliżeniu rzeczywistości, którą świętujemy. Znaki zewnętrzne mają pomóc odsłaniać rzeczywistość wewnętrzną". Pani doktor podkreśla, że w tej logice ma swoje miejsce również obdarowywanie prezentami, które mówią, że chce się komuś zrobić przyjemność, uczynić go szczęśliwszym, a poza tym są pamiątką, która po latach przypomina o przeżytym wydarzeniu. - Na przykład św. Tereska wspomina, że w dniu swojej Pierwszej Komunii św. dostała prześliczny złoty zegarek. Wyraźnie nie zaszkodziło to jej rozwojowi wiary. Jednak "prezenty mogą przeżywanej rzeczywistości nie tylko nie odsłaniać, ale wręcz ją zaćmiewać - ostrzega dr Gała. - Tak się dzieje, gdy dziecko jest źle przygotowywane na spotkanie z Jezusem. Oczekuje bardziej na spełnienie mniej lub bardziej zewnętrznego rytuału niż na osobowe spotkanie z Bogiem. Wtedy najważniejsze staje się to, co zewnętrzne. Może to być także prezent, który zaczyna dominować w przeżyciach dziecka, a z tym, co jest istotą dnia Pierwszej Komunii św., niewiele ma wspólnego. Dzieci czasem licytują się pierwszokomunijnymi prezentami, a to jest przeciwne duchowi tego święta. Czas Pierwszej Komunii św. można przecież wykorzystać wychowawczo, zachęcając dziecko do naśladowania Jezusa: dostrzegania trudnej czasem sytuacji innych dzieci, dzielenia się dobrem, a w żadnym razie niesprawiania przykrości tym, którzy mają mniej.

     Zobowiązanie na zawsze

     Jan Paweł II apelował do rodziców dzieci pierwszokomunijnych w 1997 r. w Zakopanem: "Przynosząc kiedyś wasze dzieci do chrztu, zobowiązywaliście się do wychowania ich w wierze Kościoła i w miłości do Boga. Te dzieci, które po raz pierwszy przystąpiły do Komunii św., są znakiem, że o tym zobowiązaniu pamiętacie i szczerze staracie się je wypełniać. Proszę was, nie rezygnujcie z tego nigdy. Nie dajcie się zwieść pokusie zapewniania potomstwu jak najlepszych warunków materialnych za cenę waszego czasu i uwagi, które są mu potrzebne do wzrastania w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi (Łk 2, 52)". Warto o tym pamiętać zwłaszcza w czasie przygotowań i poszukiwań prezentów dla tych, którzy mają być "solą ziemi i światłem świata". Bo nie o to chodzi, żeby nie dawać prezentów, ale - by nie zgubić w tym Pana Jezusa.


Agnieszka Strzępka


Tekst pochodzi z Tygodnika Katolickiego

Niedziela Ogólnopolska 20/2008


Jezus nam przebacza. Przygotowanie do sakramentu pojednania Jezus nam przebacza. Przygotowanie do sakramentu pojednania
Bp Andrzej Franciszek Dziuba
Jest to książka dla dzieci przygotowujących się do Pierwszej Komunii Świętej. Jej walorem jest bardzo przystępne wyjaśnienie sensu sakramentu pojednania oraz nauka rachunku sumienia.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej