Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Rachunek sumienia
dla dorosłych - wzór I

PIERWSZE PRZYKAZANIE BOŻE

Nie będziesz miał bogów cudzych przede mną

     1. Nie modliłem się w ogóle...
     2. Dobrowolnie wątpiłem o prawdach wiary (jakich?).
     3. Zaparłem się wiary (zg)* - (mw).
     4. Publicznie krytykowałem prawdy wiary (zg) - (mw).
     5. Wstydziłem się swojej wiary.
     6. Nie starałem się o pogłębienie swojej wiedzy religijnej przez słuchanie kazań, czytanie Pisma Świętego, książek religijnych itp.
     7. Nie ufałem Bogu, np. w grzechowych utrapieniach...
     8. Narzekałem na Pana Boga, np. w niepowodzeniach (zg).
     9. Poddawałem się rozpaczy i zwątpieniu...
     10. Wierzyłem w zabobony, wróżby czy horoskopy...
     11. Znieważyłem osoby duchowne, miejsca i rzeczy poświęcone, np. kościoły, cmentarze, krzyże, obrazy itp. (zg).
     12. Przeszkadzałem drugim w spełnianiu praktyk religijnych, np. w rodzinie, w środowisku pracy...
     13. Ceniłem pieniądz, wygody, przyjemności, sport... itp. bardziej niż sprawy Boże i zbawienie własnej duszy...
     14. Narażałem się na utratę wiary przez złe widowiska, filmy. książki, programy telewizyjne, towarzystwo... itp.
     15. Należałem lub należę do organizacji ateistycznej (zg) - (mw).
     16. Zapierałem się Boga lub Go zwalczałem (zg) - (mw).
     17. Odwodziłem innych od Boga...
     18. Występowałem przeciw nauce Bożej lub nauce Kościoła (zg) - (mw).
     19. Dałem zgorszenie swoim złym zachowaniem lub złym mówieniem...

     *UWAGA! Umieszczone w nawiasach "zg" oznacza, że ten grzech jest także grzechem zgorszenia, rozumianym w sensie popularnym jako zły przykład, powodujący oburzenie lub zachętę do zła, a dla źle czyniących jest niebezpiecznym umocnieniem. Wielkość zgorszenia zależy od osoby, jej godności, sprawowanej funkcji, pozycji społecznej itp.

     W niniejszym schemacie rachunku sumienia są wymienione grzechy, których materia jest zawsze wielka i są zaznaczone w nawiasie "mw". Inne grzechy w tym schemacie mogą mieć materię wielką w zależności od wielkości szkody (krzywdy), jaką człowiek przez ten grzech wyrządził: l) Bogu, 2) sobie, 3) bliźniemu, 4) grupie społecznej lub społeczeństwu. Oto niektóre przykłady:

     ad 1) "Odwodziłem innych od Boga", wykazując, że Bóg w ogóle nie istnieje.

     ad 2) "Szkodziłem sobie na zdrowiu", np. przez nadmierne picie alkoholu i dawałem tym wielkie zgorszenie.

     ad 3) "Namawiałem do grzechu", np. do grzechu nieczystego, do wielkiej kradzieży, do krzywoprzysięstwa itp.      ad 4) "Przekazywałem innym złe książki", które spowodowały wiele zła.

     UWAGA! Wielkość materii należy oceniać nie według własnego odczucia szkody, ale według odczucia osoby lub osób poszkodowanych.

DRUGIE PRZYKAZANIE BOŻE

Nie będziesz, brał imienia Pana Boga Twego nadaremno

     1. Wymawiałem imiona Świętych lub imię Boże - bez uszanowania, bez potrzeby, w żartach, w gniewie, z przyzwyczajenia...
     2. Bluźniłem przeciw Bogu lub Świętym (zg) - (mw)...
     3. Nie dotrzymywałem przysięgi albo ślubu złożonego Bogu (mw).
     4. Przysięgałem niepotrzebnie lub złożyłem fałszywą lub niemoralną przysięgę. Czy naprawiłem wyrządzoną przez to krzywdę? (mw).
     5. Przyjąłem po świętokradzku Sakramenty święte - które? (mw).
     6. Przeklinałem kogoś w myślach lub publicznie (zg).
     7. Rozmawiałem o sprawach religijnych lekceważąco...
     8. Wstydziłem się chrześcijańskiego pozdrowienia lub zewnętrznych gestów religijnych, jak znak krzyża świętego, przyklęknięcia, zdjęcie czapki przed kościołem lub krzyżem... itp. (zg).
     9. Nosiłem lub noszę symbole religijne (dewocjonalia) jako ozdobę, maskotkę lub fetysz - a nie jako zewnętrzny wyraz wiary...
     10. Używałem słów z Pisma Świętego dla żartów, dla obrony grzesznych interesów, dla poparcia błędnej nauki...
     11. Brałem udział w seansach spirytystycznych.

TRZECIE PRZYKAZANIE BOŻE

Pamiętaj, abyś dzień święty święcił

     1. Opuściłem z własnej winy Mszę świętą w niedzielę lub w święto nakazane (zg) - (mw).
     2. Spóźniłem się na Mszę świętą w niedzielę lub w święto nakazane.
     3. We Mszy świętej nie brałem czynnego udziału.
     4. Przeszkadzałem innym w skupieniu w czasie Mszy świętej.
     5. Pracowałem w niedzielę lub w inne święto bez koniecznej potrzeby (zg).
     6. Znieważyłem Dzień Pański przez pijaństwo lub udział w grzesznych zabawach i rozrywkach (zg).

     UWAGA! Każdy grzech popełniony przeciw pierwszym trzem przykazaniom Bożym, godzi bezpośrednio w "przykazanie miłości Boga", które brzmi: "Będziesz miłował Pana Boga Twego z całego serca, z całej duszy, ze wszystkich myśli i ze wszystkich sił swoich".

     Każdy grzech popełniony przeciw przykazaniom Bożym od czwartego do dziesiątego godzi pośrednio w "przykazanie miłości Boga", a bezpośrednio w "przykazanie miłości bliźniego", które brzmi: "Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego".

CZWARTE PRZYKAZANIE BOŻE

Czcij ojca twego i matkę twoją

     1. Nie okazywałem swoim rodzicom miłości i szacunku...
     2. Odnosiłem się do rodziców w sposób ubliżający, kłóciłem się z nimi, obmawiałem ich, biłem ich, wstydziłem się swoich rodziców...
     3. Nie starałem się pomóc rodzicom...
     4. Nie byłem posłuszny rodzicom, nauczycielom, wychowawcom...
     5. Nie modliłem się za rodziców...

     Obowiązki rodziców

     6. Nie dbałem o moralne i religijne wyrobienie i wychowanie dzieci (modlitwa, Msza święta w niedziele i święta, uczęszczanie na lekcje religii, przyjmowanie Sakramentów świętych... itp.).
     7. Nie starałem się o współpracę z duszpasterzem w katechizacji dzieci...
     8. Nie dawałem dzieciom dobrego przykładu w wypełnianiu obowiązków religijnych, w pracy zawodowej, we współżyciu z sąsiadami...
     9. Nie poświęcałem dzieciom czasu, nie interesowałem się ich problemami życiowymi...
     10. Nie dbałem o ich wykształcenie, utrzymanie i odpoczynek...
     11. Nie starałem się ich kochać i traktować jednakowo...
     12. Byłem niesprawiedliwy w karaniu.
     13. Rozpieszczałem swoje dzieci przez spełnianie wszystkich ich zachcianek, np. w oglądaniu telewizji...
     14. Nie starałem się o wspólną modlitwę, czytanie Pisma Świętego, rozmowy religijne oraz o znak wiary w mieszkaniu (krzyż, obrazy religijne)...
     15. Byłem obojętny na to, z kim się moje dziecko przyjaźni...
     16. Nie wymagałem od dzieci odpowiedniego szacunku dla rodziców, kapłanów, nauczycieli, ludzi starszych i dla każdego człowieka...
     17. Krytykowałem w obecności dzieci duchowieństwo (zg).
     18. Wtrącałem się w pożycie małżeńskie dzieci, powodując konflikty...
     19. Nie wypełniałem obowiązków wobec chrześniaka...

     Obowiązki małżonków

     20. Nie kochałem szczerze męża/żony.
     21. Nie troszczyłem się o zdrowie współmałżonka.
     22. Nie poczuwam się do odpowiedzialności za uświęcenie i zbawienie współmałżonka.
     23. Ukrywaliśmy przed sobą ważne sprawy.
     24. Utrudnialiśmy sobie życie przez zły humor, kaprysy, gniew itp.
     25. Rozjątrzaliśmy niezgodę, opowiadając innym, co nas dzieli...
     26. Nie dochowałem wierności małżeńskiej (mw).
     27. Unikaliśmy potomstwa w sposób grzeszny (mw).
     28. Ograniczaliśmy liczbę dzieci dla własnej wygody.
     29. Nasz dom nie jest wzorem i przykładem życia chrześcijańskiego.

     Obowiązki względem Ojczyzny

     30. Nie szukałem szczerze dobra mojego Kraju...
     31. Nie spełniałem solidnie swoich obowiązków zawodowych...
     32. Nie dałem dobrego przykładu współpracownikom...
     33. Szerzyłem zło w środowisku pracy przez: przekleństwa, wulgarne słowa, używanie alkoholu, obmowy...
     34. Patrzyłem przez palce na zło, aby mieć spokój.
     35. Zmuszałem podwładnych do pracy ponad siły.
     36. Niedobrze żyłem lub żyję z kolegami w pracy...
     37. Dawałem niesprawiedliwą zapłatę...
     38. Pomijałem pracowników w awansie.

PIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE

Nie zabijaj

     Wszelka krzywda: fizyczna, psychiczna czy moralna, wyrządzona pośrednio lub bezpośrednio, sobie lub bliźniemu - godzi w piąte przykazanie Boże.

     1.Szkodziłem sobie na zdrowiu, np. przez nadmiar jedzenia. palenia tytoniu, picia alkoholu, przeciążenie pracą, lekceważenie snu, wypoczynku...
     2. Usiłowałem popełnić samobójstwo (mw).
     3. Życzyłem sobie lub bliźniemu śmierci.
     4. Lekkomyślnie narażałem swoje zdrowie i życie...
     5. Zabiłem człowieka, może nie narodzonego (mw).
     6. Stosowałem środki wczesnoporonne (mechaniczne lub chemiczne) lub namawiałem do tego (mw).
     7. Zachęcałem, namawiałem lub zmuszałem do przerwania ciąży (zg) - (mw).
     8. Żywię do bliźnich nienawiść lub niechęć...
     9. Pobiłem lub pokaleczyłem kogoś...
     10. Gorszyłem bliźnich swoim postępowaniem...
     11. Szkodziłem bliźniemu (w jaki sposób?).
     12. Namawiałem do grzechu (jakiego?).
     13. Prowadziłem pojazd w stanie nietrzeźwym.
     14. Lekceważyłem przepisy bezpieczeństwa na drodze lub przy pracy...
     15. Nie traktowałem środowiska naturalnego jako dzieła Bożego...
     16. Niszczyłem moje naturalne otoczenie lub nie przestrzegałem obowiązujących przepisów odnośnie do ochrony środowiska naturalnego...
     17. Znęcałem się nad zwierzętami...
     18. Gardziłem drugim człowiekiem...
     19. Wyśmiewałem się z bliźniego, przezywałem go...
     20. Nie modliłem się za osobistych wrogów i prześladowców...
     21. Nie przebaczyłem komuś w swoim sercu...
     22. Nie ratowałem bliźniego w zagrożeniu, odmówiłem mu pomocy...
     23. Nie panowałem nad swoimi złymi skłonnościami, np. do gniewu, chciwości, zmysłowości, zazdrości... itp.
     24. Bawiłem się cudzym kosztem...
     25. Przyczyniłem się do rozwoju nałogu u siebie lub u innych (zg).
     26. Zadawałem świadomie cierpienia fizyczne, psychiczne lub moralne...
     27. Niszczyłem przyjaźń między ludźmi...
     28. Zaniedbuję swój rozwój intelektualny, moralny, religijny, fizyczny, umysłowy, psychiczny...
     29. Przebywałem w złym towarzystwie...

SZÓSTE PRZYKAZANIE BOŻE

Nie cudzołóż

DZIEWIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE

Nie pożądaj żony bliźniego twego

     1. Nie miałem należytego poszanowania dla ciała i jego sił rozrodczych...
     2. Miałem upodobanie w myślach nieskromnych (mw).
     3. Pragnąłem widzieć nieskromności.
     4. Podniecałem się do grzechu nieczystego przez lekturę. fantazję, filmy, widowiska, pornografię... itp. (mw)...
     5. Popełniłem grzechy nieczyste ze sobą lub z inną osobą (ze) - (mw).
     6. Pożądałem drugiej osoby.
     7. Prowadziłem nieprzyzwoite rozmowy (zg) - (mw).
     8. Nie odsunąłem od siebie okazji do grzechów nieczystych. np. podejrzane osoby, obrazki porno, książki, zdjęcia, filmy, programy telewizyjne...
     9. Przekazywałem innym złe książki, filmy, obrazki porno... itp. (zg) - (mw).
     10. Nie przestrzegałem rozumnej wstydliwości w ubiorze i zachowaniu...
     11. Nadużywałem praw małżeńskich (stosunki przerywane, środki poronne, antykoncepcyjne...) (mw).
     12. Nie starałem się poznać etycznych metod kierowania płodnością...
     13. Nie szanowałem w małżeństwie czasowej niemożności współżycia...
     14. Nie uświadamiałem stopniowo swoich dzieci w dziedzinie seksualnej...
     15. Stwarzałem sytuacje rozbudzające pożądanie (zg) - (mw).
     16. Podglądałem życie seksualne innych...
     17. Wciągałem w przeżycia seksualne osoby nieletnie (zg) - (mw).
     18. Obnażałem się publicznie dla podniecenia innych (zg) - (mw).
     19. Spowodowałem zwlekanie z rodzeniem dzieci z urojonych przyczyn.
     20. Podejmowałem współżycie seksualne w małżeństwie w stanie nietrzeźwym (mw).
     21. Planowałem i zmierzałem do rozwodu (mw).
     22. Rozwiodłem się (zg) - (mw).
     23. Wszedłem po rozwodzie w następny związek małżeński (cywilny) (zg) - (mw).

     UWAGA! Każdy grzech przeciw szóstemu i dziewiątemu przykazaniu Bożemu popełniony w obecności innej osoby jest równocześnie wielkim grzechem zgorszenia, zwłaszcza popełniony w obecności dziecka.

SIÓDME PRZYKAZANIE BOŻE

Nie kradnij

DZIESIĄTE PRZYKAZANIE BOŻE

Nie pożądaj żadnej rzeczy bliźniego twego

     1.Przywłaszczyłem sobie cudzą rzecz (prywatną, społeczną).
     2.Przywłaszczyłem sobie owoce cudzej pracy lub zasługi innych...
     3.Zabierałem innym czas, każąc na siebie czekać...
     4.Wyrządziłem szkodę przez lenistwo, spóźnialstwo, niedotrzymanie umowy lub ustalonych terminów...
     5.Zatrzymałem rzecz znalezioną lub pożyczoną...
     6.Nie oddałem długu w terminie albo w ogóle nie oddałem...
     7.Rzecz skradzioną kupiłem albo sprzedałem...
     8.Dałem się przekupić przez dawanie albo branie łapówek...
     9.Zniszczyłem cudzą własność...
     10. Nie dopilnowałem rzeczy będących własnością wspólną, społeczną...
     11. Oszukałem bliźniego w handlu...
     12. Byłem chciwy, zazdrosny, pożądałem dobra cudzego...
     13. Nie wynagrodziłem krzywd ani przed Spowiedzią świętą ani potem..
.      14. Urządziłem się materialnie cudzym kosztem...
     15. Nie wynagradzałem sprawiedliwie za pracę...
     16. Przywiązywałem się zbytnio do rzeczy materialnych...
     17. Byłem nieoszczędny, a skąpy wobec potrzebujących...
     18. Marnowałem talenty swoje i innych (np. wykładowca nie przygotowany prowadzi lekcję)...
     19. Zabierałem innym bezmyślnie czas...
     20. Wykorzystywałem czas pracy lub środki służbowe dla celów prywatnych...
     21. Oszukiwałem przy transakcjach...

     Uwaga! Wszelka szkoda wyrządzona bliźniemu musi być naprawiona przed Spowiedzią świętą, albo w jak najkrótszym czasie po niej, ponieważ inaczej Spowiedź święta może być świętokradzka.

ÓSME PRZYKAZANIE BOŻE

Nie mów fałszywego świadectwa przeciw bliźniemu twemu

     1. Kłamałem i kłamię z przyzwyczajenia...
     2. Posądzałem lekkomyślnie...
     3. Bez potrzeby mówiłem o wadach lub grzechach bliźnich (obmowy)...
     4. Oczerniałem bliźniego, opowiadając o nim nieprawdziwe, złe rzeczy...
     5. Byłem obłudny wobec bliźniego...
     6. Nie naprawiłem krzywd spowodowanych moim kłamstwem...
     7. Nie zachowałem powierzonej mi tajemnicy albo sekretów...
     8. Nie zachowałem tajemnicy zawodowej (np. lekarz, pielęgniarka)...
     9. Nie dotrzymałem słowa, obietnic...
     10. Osądzałem bliźnich...
     11. Pozywałem do sądu z błahych powodów...
     12. Stawałem po stronie nieprawdy (np. dla korzyści) (zg)...
     13. Byłem wścibski, podsłuchiwałem, podglądałem...
     14. Zwalałem winę na bliźniego...
     15. Doniosłem fałszywie lub fałszywie zeznawałem...
     16. Mówiłem bezmyślnie, głupio (gadulstwo)...
     17. Fałszowałem dokumenty...
     18. Zmuszałem kogoś do przyjęcia poglądów sprzecznych z jego przekonaniami...

PRZYKAZANIA KOŚCIELNE (x5)

[dotychczasowe przykazania kościelne]

     1. Ustanowione przez Kościół dni święte święcić (por. III przykazanie Boże).
     2. W niedziele i święta nakazane we Mszy świętej nabożnie uczestniczyć.
     3. Posty nakazane zachowywać - tzn. należy umartwiać się przez wszystkie piątki całego roku oraz potraw mięsnych nie spożywać. W piątek Pan Jezus był torturowany i konał na krzyżu dla naszego zbawienia, dlatego każde nasze umartwienie ma być z miłości i wdzięczności dla Pana Jezusa.
     4. Przynajmniej raz w roku spowiadać się i Komunię świętą przyjmować. Dla bezpieczeństwa naszego zbawienia Kościół poleca w dzisiejszych czasach częstą Spowiedź świętą, np. co miesiąc. Po dłuższej przerwie, np. po trzech miesiącach, do dobrej Spowiedzi świętej należy przygotować się koniecznie przy pomocy dobrego (np. niniejszego) rachunku sumienia.
     5. W czasach zakazanych zabaw hucznych nie urządzać. W okresach pokutnych należy codziennie umartwiać się, np. rezygnować z przyjemności dozwolonych, a więcej czasu poświęcić na modlitwę, czytanie Pisma Świętego i książek religijnych, spełniać uczynki miłosierdzia, ubogacać swoją wiedzę religijną.

     [aktualne przykazania kościelne]

     Aktualna ich wersja zatwierdzona dla Polski przez Kongregację Nauki Wiary ma następujące brzmienie:

     1. W niedzielę i święta nakazane uczestniczyć we Mszy świętej i powstrzymać się od prac niekoniecznych.
     2. Przynajmniej raz w roku przystąpić do sakramentu pokuty.
     3. Przynajmniej raz w roku, w okresie wielkanocnym, przyjąć Komunię Świętą.
     4. Zachowywać nakazane posty i wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych, a w okresach pokuty powstrzymywać się od udziału w zabawach.
     5. Troszczyć się o potrzeby wspólnoty Kościoła.

GRZECHY CUDZE (9 rodzajów)

Grzech cudzy popełnia ten, kto innych naraża na grzech

     Te grzechy zdarzają się bardzo często i popełnia je każdy człowiek wtedy, gdy:

     1. Pobudza do grzechu, np. przez nieskromny ubiór, rozgniewanie, złe mówienie, złe zachowanie itp. (zg).
     2. Radzi do grzechu, np. do złodziejstwa (zg)...
     3. Nakazuje popełnić grzech, np. dzieciom, domownikom, podwładnym (zg)...
     4. Milczy na grzech bliźniego, np. żeby mieć spokój...
     5. Zezwala popełnić grzech, np. podwładnym lub domownikom...
     6. Pomaga popełnić grzech, np. przy rabunku (zg)...
     7. Nie karze grzechu, np. popełnionego przez dzieci, podwładnych (zg)...
     8. Broni grzechu popełnionego przez kogokolwiek (zg)...
     9. Pochwala grzech popełniony przez kogokolwiek...

GRZECHY GŁÓWNE (7 rodzajów)

     Są to najbardziej niebezpieczne grzechy, ponieważ burzą w zasadniczy sposób moralność, przeradzając się łatwo w groźne i trudno uleczalne nałogi. Te właśnie grzechy i nałogi prowadzą do najcięższych zbrodni, np. zabójstwa, bałwochwalstwa, do utraty wiary, do samobójstwa. Należy więc te grzechy szczególnie śledzić w swoim postępowaniu, aby każdy z nich w zarodku likwidować.

     1. Pycha - jest to wynoszenie się ponad innych: w myślach, w mowie i w czynie. Człowiek pyszny łatwo odmówi posłuszeństwa Bogu i Kościołowi...
     2. Chciwość - ujawnia się u człowieka jako pogoń za niesprawiedliwym zyskiem i jako skąpstwo.
     3. Zazdrość - rodzi niechęć do ludzi, którym się dobrze powodzi, którzy są ubogaceni darami naturalnymi. Tym właśnie ludziom próbuje zazdrośnik zaszkodzić, np. przez zniesławienie...
     4. Nieczystość - (por. VI przykazanie Boże).
     5. Nieumiarkowanie w jedzeniu i piciu - ktokolwiek je ponad miarę, staje się chory, ociężały i zmysłowy. Picie alkoholu w celu upicia się jest grzechem ciężkim.
     6. Gniew - zdarza się najczęściej u pyszałków. Człowiek, który lekceważy tę skłonność u siebie - dopuszcza się wielu grzechów niesprawiedliwości przez zniewagi, rozsiewanie strachu, niszczenie przyjaźni i majątku... itp.
     7. Lenistwo - jest najbardziej niebezpieczne w dziedzinie własnego uświęcenia, np. przez zaniedbywanie praktyk religijnych... Innym przejawem lenistwa jest lekceważenie swoich obowiązków, np. przez opuszczenie lub złe wykonanie...

GRZECHY PRZECIW DUCHOWI ŚWIĘTEMU (6 rodzajów)

     Ktokolwiek lekceważy te grzechy, nie może się nigdy dobrze wyspowiadać. Trzeba więc najpierw te grzechy przeciw Duchowi Świętemu starannie poznać, codziennie nad nimi czuwać i do końca swojego życia wykluczyć.

     1. Grzeszyć zuchwale w nadziei miłosierdzia Bożego - ktokolwiek z pełną świadomością planuje popełnić grzech ciężki, licząc na przebaczenie w Sakramencie Pokuty - popełnia grzech przeciw Duchowi Świętemu (mw)...
     2. Wątpić o łasce Bożej, np. grzesznik uświadamia sobie wiele ciężkich zbrodni, które popełnił. Uważa, że nie zasługuje na przebaczenie Boże i rezygnuje z tej łaski...
     3. Jakiejś prawdzie chrześcijańskiej sprzeciwiać się, np. tej, że Bóg jest sędzią sprawiedliwym, który za dobre czyny wynagradza, a za złe karze (mw)...
     4. Bliźniemu łaski Bożej zazdrościć. Zdarza się to najczęściej takim ludziom, którzy przez dłuższy czas są skłóceni z Bogiem. Drażni ich ludzka pobożność i zwalczają wszelkie praktyki religijne.
     5. Zatwardziałość wobec natchnień Ducha Świętego, np. lekceważenie natchnień Ducha Świętego do dobrych uczynków, do Spowiedzi świętej... itp.
     6. Odkładanie pokuty aż do śmierci, np. żyje ktoś w ciężkim grzechu i daje posłuch szatanowi, który zapewnia go, że przed śmiercią jeszcze się nawróci (mw)...

GRZECHY WOŁAJĄCE O POMSTĘ DO NIEBA (4 rodzaje)

     1. Umyślne zabójstwo - najczęstszą zbrodnią w obecnych czasach jest mordowanie dzieci nie narodzonych. Zbrodniarzami w tej materii są: lekarze, położne, rodzice, pielęgniarki i ci wszyscy, którzy do tej zbrodni zachęcali, radzili, zmuszali lub nie przeszkodzili (zg) - (mw).
     2. Grzech sodomski - są to grzechy nieczyste przeciwne naturze, np. homoseksualizm (zg) - (mw).
     3. Uciskanie ubogich, wdów i sierot. Jest to grzech wielkiej niesprawiedliwości, którą trzeba koniecznie naprawić przed Spowiedzią świętą lub jak najprędzej po niej.
     4. Zatrzymywanie zapłaty pracownikom - chodzi o niesprawiedliwe wynagrodzenie, płacenie alkoholem, nierządem lub czymś niegodziwym. Ociąganie się z zapłatą za pracę... itp. (zg).

GRZECHY ZANIEDBANIA

     Są to zaniedbane dobre uczynki, które każdy chrześcijanin powinien codziennie spełniać: jedne z obowiązku, a niektóre w duchu pokuty i dla doskonalenia w miłości.

     Zaniedbywane uczynki miłosierdzia

     a) względem duszy (7 rodzajów)

     1. Nie upominałem grzeszących.
     2. Nie pouczałem nie umiejących.
     3. Wątpiącym nie użyczyłem dobrej rady.
     4. Nie pocieszałem strapionych.
     5. Nie chciałem krzywdy cierpliwie znosić.
     6. Nie chciałem urazów chętnie darować.
     7. Nie modliłem się ani za żywych, ani za zmarłych.

     b) względem ciała (7 rodzajów)

     8. Nie nakarmiłem głodnego.
     9. Nie napoiłem spragnionego.
     10. Nie użyczyłem gościny komuś w wielkiej potrzebie.
     11. Nie wspomogłem kogoś w wielkiej potrzebie.
     12. Nie starałem się o więźniów, np. kogoś z bliskich.
     13. Nie odwiedzałem chorych, starych (rodziców, krewnych, znajomych...).
     14. Przyczyniłem się do niegodziwego pogrzebu, zwłaszcza kogoś z rodziny.
     15. Zaniedbywałem najprzedniejsze dobre uczynki: modlitwę. post, jałmużnę.
     16. Nie starałem się o dary Ducha Świętego: mądrości, rozumu, rady, męstwa, umiejętności, pobożności i bojaźni Bożej.
     17. Nie ubiegałem się o cnoty: 7 cnót głównych, 4 cnoty kardynalne, 3 cnoty Boskie.
     18. Nie starałem się uzyskać odpustu zupełnego.
     19. Nie pogłębiałem swojej wiary przez czytanie Pisma Świętego i lektury religijnej...
     20. Trwoniłem czas na nieużyteczne lub szkodliwe zajęcia. np. oglądanie niebezpiecznych programów telewizyjnych, długie zabawy, plotki...


o. Bonifacy H. Knapik, OFM


Lenistwo Lenistwo
Ks. Andrzej Zwoliński
Św. Jan Kasjan, mnich i kapłan z Marsylii, układając listę siedmiu grzechów głównych, doszedł do wnioski, że wśród nich powinno się znaleźć lenistwo, które określał jako niechęć lub udrękę serca. Rozumiał je przede wszystkim jako apatię duszy, która objawia się dogadzaniem sobie, zaspokajaniem własnych żądz, myśleniem tylko o sobie - egoizmem. ... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Michał: 02.12.2017, 17:09
 do JCH. Zapamiętaj bracie dobrze to i nigdy nie podejmuj współżycia w małżeństwie w stanie nietrzeźwym-nigdy, a jeśli to się zdażyło wyspowiadaj się jak najszybciej.
 JCH: 29.11.2017, 22:53
 Podejmowałem współżycie seksualne w małżeństwie w stanie nietrzeźwym (mw). dlaczego to jest grzechem ? i to MW ?
 Jakub: 26.11.2017, 12:39
 @ Krzysztof - ja do każdej spowiedzi chodzę z kartką, którą piszę na komputerze (bo tak mi wygodniej i piszę jak przysłowiowa "kura pazurem") ale może być i na kartce ręcznie przecież! :) bazując na tym właśnie rachunku sumienia. To oczywiste, że nie sposób grzechów zapamiętać, dlatego właśnie dobrze jest je zapisać i rozważyć podczas robienia rachunku sumienia. Pozdrawiam i z Panem Bogiem bracie! :)
 Krzysztof: 17.11.2017, 21:47
 Od jakiegoś czasu czuję wewnętrzną potrzebę wyspowiadania się z całego życia. Przymierzam się do tego od dłuższego czasu ale boję się że ta spowiedż nie będzie tak dokładna jak bym chciał, że nie zdołam wyznać wszystkich grzechów. Czy można spisać grzechy na kartce bo czytając rachunek sumienia większość z tych grzechów mnie się tyczy a nie sposób ich wszystkich zapamiętać.
 Jakub: 10.11.2017, 00:45
 Do Basia: najlepiej spowiadac sie na podstawie Biblii, w szczegolnosci Ewangelii. Tam jest bardzo duzo prawd: dlaczego grzech istnieje, jakie sa jego skutki, jak sie objawia milosc Boga do nas i jak my tej Miłości powinnismy ufac. Trzeba te prawdy odniesc do swojego zycia, a wtedy widac, ze Bóg naprawde zostawil nam swoje Słowo. Kazdy ma chwile slabosci niestety, mi jednak pomaga swiadomosc, ze sam Bóg do mnie chce przemówić. Dlatego warto przeczytac jedna z Ewangelii, przemyslec ja i podejsc do spowiedzi z wiara. Bardzo przykra sytuacja, ktora spotkala Cie ze strony nie wyrozumialego ksiedza nie moze skreslic Twej wiary. Alkoholizm jest bardzo zly i mysle, ze jednak wiekszosc ksiezy ma takie zdanie, takze nie poddawaj sie, bo Bóg Cie nie zostawi i ma dla Ciebie plan. Pozdrawiam. P.S. Czasami juz po kazaniu wiadomo czy do takiego ksiedza warto isc z tym problemem, szczegolnie, jesli ostatnio zostalas zle potraktowana
 Jakub: 06.11.2017, 17:00
 Do Basia: najlepiej spowiadac sie na podstawie Biblii, w szczegolnosci Ewangelii. Tam jest bardzo duzo prawd: dlaczego grzech istnieje, jakie sa jego skutki, jak sie objawia milosc Boga do nas i jak my tej Miłości powinnismy ufac. Trzeba te prawdy odniesc do swojego zycia, a wtedy widac, ze Bóg naprawde zostawil nam swoje Słowo. Kazdy ma chwile slabosci niestety, mi jednak pomaga swiadomosc, ze sam Bóg do mnie chce przemówić. Dlatego warto przeczytac jedna z Ewangelii, przemyslec ja i podejsc do spowiedzi z wiara. Bardzo przykra sytuacja, ktora spotkala Cie ze strony nie wyrozumialego ksiedza nie moze skreslic Twej wiary. Alkoholizm jest bardzo zly i mysle, ze jednak wiekszosc ksiezy ma takie zdanie, takze nie poddawaj sie, bo Bóg Cie nie zostawi i ma dla Ciebie plan. Pozdrawiam. P.S. Czasami juz po kazaniu wiadomo czy do takiego ksiedza warto isc z tym problemem, szczegolnie, jesli ostatnio zostalas zle potraktowana
 Jakub: 06.11.2017, 09:17
 Do Basia: najlepiej spowiadac sie na podstawie Biblii, w szczegolnosci Ewangelii. Tam jest bardzo duzo prawd: dlaczego grzech istnieje, jakie sa jego skutki, jak sie objawia milosc Boga do nas i jak my tej Miłości powinnismy ufac. Trzeba te prawdy odniesc do swojego zycia, a wtedy widac, ze Bóg naprawde zostawil nam swoje Słowo. Kazdy ma chwile slabosci niestety, mi jednak pomaga swiadomosc, ze sam Bóg do mnie chce przemówić. Dlatego warto przeczytac jedna z Ewangelii, przemyslec ja i podejsc do spowiedzi z wiara. Bardzo przykra sytuacja, ktora spotkala Cie ze strony nie wyrozumialego ksiedza nie moze skreslic Twej wiary. Alkoholizm jest bardzo zly i mysle, ze jednak wiekszosc ksiezy ma takie zdanie, takze nie poddawaj sie, bo Bóg Cie nie zostawi i ma dla Ciebie plan. Pozdrawiam. P.S. Czasami juz po kazaniu wiadomo czy do takiego ksiedza warto isc z tym problemem, szczegolnie, jesli ostatnio zostalas zle potraktowana
 Justyna: 04.11.2017, 10:53
 Do Basia: Nie przejmuj się spowiednikiem, zrób dobry rachunek sumienia i po prostu uzyskaj rozgrzeszenie; Nie odcinaj się z powodu braku dobrego spowiednika od sakramentów św. bo Bóg tam zawsze na Ciebie czeka. Jak też miałam wiele sytuacji, że nie zostałam zrozumiana w konfesjonale bądź usłyszałam jakieś ostre słowa niekoniecznie adekwatne do sytuacji. Ale się tym nie przejmuję i chodzę do spowiedzi regularnie. Jeżeli chcesz dokładniejszej spowiedzi warto zrobić spowiedź z całego życia. Wtedy najlepiej umówić się z kapłanem na konkretny termin (żeby się nie spieszyć, kiedy nie będzie innych ludzi). Jeżeli masz problem rodzinny, może poszukaj także pomocy w jakiejś poradni? może zacznij jakąś terapię na której powiedzą jak sobie radzić z podobnym problemem. Pozdrawiam!
 iwenka: 02.11.2017, 18:00
 Bardzo proszę o modlitwe za brata zeby jego sciezki zyciowe sie wyprostowały i nawrucił sie do boga.
 Basia: 02.11.2017, 12:15
 Jestem żoną alkoholika Grzeszę przez niego, bo mam chwile załamania, zwątpienia, przeklinam swój los, a nawet mam pretensje do Boga, że znikąd nie mam pomocy choć pukałam do wielu drzwi ale w naszym kraju bardziej dba się o takich panów niż o ich udręczone rodziny Chciała bym iść do spowiedzi ale od ubiegłorocznej wielkanocnej nie mam odwagi Przedstawiając się powiedziałam, że jestem żoną człowieka nadużywającego alkoholu i już na wstępie ksiądz zbeształ mnie prawie z krzykiem - kto ci go wybrał? co już ci nie pasuje ? co krzyż za ciężki ? odeszłam od konfesjonału zupełnie rozbita Wiem, że nie spowiadamy się z cudzych grzechów ale przecież nie da się ukryć, że alkoholik zaburza życie reszty rodziny i prowokuje do zachowań obrażających Boga Nie jestem młodą osobą a na stare lata zupełnie nie wiem jak się spowiadać - serce mi krwawi, że nie mogę przystępować do stołu pańskiego i zyskać odpusty za zmarłych rodziców Brak dobrego spowiednika i spowiadanie się w tłumie lub tuż przed mszą odstrasza mnie bo chciała bym się wyspowiadać dobrze a nie byle jak Z tego co wiem wiele osób zupełnie pomija przedstawianie się a nawet stwierdza "właściwie nie wiem po co przyszłam bo świadomie nie obrazilam nikogo ani też nie zrobiłam nikomu krzywdy" ponoć ksiądz uśmiechnął się i zadał jakąś zdrowaśkę - ja tak nie chcę - byle iść i właściwie samemu się rozgrzeszyć Może ktoś mi podpowie jak się spowiadać Bardzo proszę
 jakuzh: 16.09.2017, 10:19
 Bardzo dziękuję za ten rachunek sumienia! Korzystam z niego często i naprawdę pomoga mi się dobrze przygotować do spowiedzi.
 Marek: 15.07.2017, 20:49
 + Matylda. Jeżeli ksiądz zaczął krzyczeć od razu jak o tym powiedziałaś, to powiem krótko, trzeba po prostu od razu wstać i znaleźć innego księdza nie koniecznie w swojej parafii. Można się podpytać w internecie, gdzie w Twojej okolicy są dobrzy spowiednicy. Jeżeli faktycznie podczas Spowiedzi świadomie wprowadziłaś księdza w błąd, to były to spowiedzi świętokradzkie, ale to nie zamyka w żadnej mierze drogi do przebaczenia, w końcu po to idziemy do spowiedzi. Moim zdaniem dobrym sposobem jest przygotować sobie plan spowiedzi, ja robię to na kartce, co powiedzieć, jak powiedzieć, żeby wszystko nazwać po imieniu. Moim zdaniem najlepiej wyznać wszystkie grzechy od ostatniej spowiedzi, a następnie dodać oprócz tego chciałam dodać, że dotychczas ze wstydu strachu i stresu nie powiedziałam o takich grzechach ciężkich, a o takich .... powiedziałam zbyt powierzchownie. Po prostu należy powiedzieć najprościej jak się da. Oprócz tego w tym czasie popełniłam takie, a takie grzechy ciężkie, wszystko, jak często i ile razy, Mądry ksiądz, a dotychczas nie spotkałem się z innymi spowiednikami na prawdę się temu nie zdziwi. Wiem to z własnego doświadczenia. Mnie też wydawało się, że mam już takie grzechy, że ksiądz zwariuje jak usłyszy i nie byłem z tego powodu 20 lat u spowiedzi, wojowałem z kościołem, zastanawiałem się nad zmianą kościoła, tam gdzie nie ma spowiedzi, byłem kompletnie uzależniony od wstydliwych grzechów. Pierwsza spowiedź była bardzo trudna, co wynikało właśnie z moich lęków. Pewnych rzeczy w ogóle nie uważałem za grzechy ciężkie, bo przy tych najcięższych nie dostrzegałem w innych zła, inne dopiero z czasem mi się przypominały. Ale z każdym razem, sumienie jest bardziej wrażliwe, nie chodzi, by było skupulanckie, za każdym razem jest łatwiej o szczerość. Teraz to nawet się nie przejmuję jakby mnie ksiądz opierniczył, po prostu coraz bardziej rozumiem istotę spowiedzi i nie jest to moja zasługa. Dlatego trzeba mówić tak jest, dokładnie tak jak napisałaś i powiedzieć jakie grzechy zataiłaś i dlaczego i o jakich mówiłaś powierzchowne, po prostu i już po takiej spowiedzi sama zobaczysz, że jest to o wiele bardziej proste niż się wydaje przed. Życzę dobrych spowiedników, a najlepiej spowiadać się w kościele, gdzie są dyżury poza Mszą Świętą, w czasie, gdzie nie ma kolejek to też pomaga szczerości. PS. Dodam, że jednym z moim grzechów, była Komunia Świętokradzka, po prostu przyjąłem ją, by się przypodobać dalekiej rodzinie, u której gościłem. Powiedziałem o tym, po prostu, że zrobiłem to by pokazać się przed innymi i nic się stało, dostałem rozgrzeszenie. To co było to się nie odstanie, w chwili dobrej spowiedzi, narodzi się całkiem "nowa Ewa" - inny człowiek i tak należy na to patrzeć, to są wtedy grzechy innej osoby, której już nie ma.
 Tomek: 13.07.2017, 13:19
 Dziekuje....
 KAMA: 15.06.2017, 14:52
 do Ewa; księża mówią, że z niechcianych myśli się nie spowiadamy. jA BYM NA tWOIM MIEJSCU BADAŁA TO CO cI DO GŁOWY PRZYCHODZI bo to nie koniecznie są Twoje myśli. Zły podrzuca nam myśli żebyśmy się zadręczali a nie spokojnie zaufali Bogu i jego NIEZMIERZONEMU MIŁOSIERDZIU. Jeśli nie chcesz jakiejś myśli to nawet jeśli Ci się w głowie pojawi to myślę, że wszystko ok. Pogadaj z księdzem o niechcianych myślach, które odrzucasz. Jak chcesz to poczytaj o koronce do Miłosierdzia Bożego albo do Dwóch Serc Miłości albo do którejś z tych modlitw objawionych. Zobacz jakie obietnice dla nas Bóg tam złożył.
 KAMA: 15.06.2017, 14:30
 do Ewa; księża mówią, że z niechcianych myśli się nie spowiadamy. jA BYM NA tWOIM MIEJSCU BADAŁA TO CO cI DO GŁOWY PRZYCHODZI bo to nie koniecznie są Twoje myśli. Zły podrzuca nam myśli żebyśmy się zadręczali a nie spokojnie zaufali Bogu i jego NIEZMIERZONEMU MIŁOSIERDZIU. Jeśli nie chcesz jakiejś myśli to nawet jeśli Ci się w głowie pojawi to myślę, że wszystko ok. Pogadaj z księdzem o niechcianych myślach, które odrzucasz. Jak chcesz to poczytaj o koronce do Miłosierdzia Bożego albo do Dwóch Serc Miłości albo do którejś z tych modlitw objawionych. Zobacz jakie obietnice dla nas Bóg tam złożył.
 Adam: 08.06.2017, 22:51
 Proszę Boga,żeby chrześcijanie katolicy nie atakowali się wzajemnie gdy wracają z kościoła i nie toczyli walki.
 basia: 02.06.2017, 18:07
 Dziękuję, za każdym razem korzystam z tego rachunku sumienia. Prosto i zrozumiale. Nie da sie o czymś zapomnieć ;) polecam
 clavia: 21.05.2017, 09:32
 Dziękuję za ten rachunek. Jest cudowny. 😁
 Joanna : 09.05.2017, 06:49
 Trudno jest spełnić warunki dobrej spowiedzi.
 Marcin: 03.05.2017, 11:33
 Proszę o dobrą spowiedż i mocne postanowienie poprawy.
 
(1) [2] [3] [4] [5] [6] [7]


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej