Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki

Bóg jest wśród nas...

"Bóg jest wśród nas. Także w małych i prostych rzeczach, nawet w dobie komputerów..."

     ...Pan Przychodzi do nas w najmniej oczekiwanych i wyobrażalnych sytuacjach i okolicznościach...

     "Okres ciemności", w którym się znalazłam, zmobilizował mnie do rychłego szukania pomocy, aby tylko uzyskać dobrą radę, ciepłe słowo w duchowym cierpieniu, które mnie dotknęło... Wpisując w wyszukiwarce internetowej: Pomoc Duchowa, liczyłam na to, iż znajdę dobrego duchownego, który pomoże mi jakoś podnieść się do pionu... jednak stało się zupełnie inaczej, bo trafiłam właśnie na Adonai.pl i stronka okazała się tak wspaniała dla mnie, iż wręcz chłonęłam wszystkie umieszczone w niej artykuły... i tak też odkryłam Źródełko, które jak się okazało było dla mnie najprawdziwszym lekiem, które uleczyło moją ową duchową chorobę...

     Jeszcze w ubiegłym roku, dokładnie w sierpniu 2005 zostawiłam wpis, że mam chyba wszystkie objawy depresji... Dostałam od wielu osób kilka ciepłych, pocieszających maili... ale jedna osoba, która wówczas do mnie napisała po prostu przyszła i została... To Mój Kochany Grześ, którego Pan Bóg posłał mi właśnie za pośrednictwem źródełka... Dzieli nas 440km, ale to żaden powód by zrezygnować, wręcz przeciwnie tęsknota, która z każdym dniem jest coraz silniejsza przynosi nam bardzo obfite owoce w postaci umacniającej nas prawdziwej, czystej miłości, która kwitnie każdego dnia... Dostałam Cudowny Dar od Świętego Józefa, dlatego wszystkim polecam modlitwę do Tegoż specjalisty od wyboru najwłaściwszej drugiej połowy...

     Dziękuję Panu za tak cudowny Skarb...


Wiola


Jak pokonać samotność Jak pokonać samotność - poradnik dla kobiet
Barbara Dudzicz
Samotność ma różne oblicza, ale zawsze boli tak samo mocno. Szczególnie nas, kobiety. Poznaj 26 sposobów na samotność i zacznij nareszcie wieść życie, o jakim zawsze marzyłaś!» zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 PIOTR: 15.11.2012, 20:23
 dięki za rady chciałem sie dowiedzieć czy on mnie słyszy
 rozmaryn: 31.03.2011, 16:25
 Uważajcie na te wpisy żródełkowe bo nie każdy kto tam zamieszcza wpis ma dobre intencje
 liwa: 09.02.2011, 12:23
 tak, mnie Bóg nie opuścił chociaż był czs, że zwątpiłam w Jego miłość http://www.eioba.pl/a137339/ku_przestrodze_zwierzenia_list_samob_jcy_cz_2
 Danel: 17.03.2009, 21:30
 Patrzcie oczami Miłości na drugiego Człowieka bo Jezus jest w nim. Wyrzekajmy się negatywnych nałogów które prowadzą to zaniku osobowości a raczej pozytywnej strony naszego ducha. Pamiętajmy ze w każdej chwili możemy być szczęśliwi. Kształtujmy naszego ducha w oparciu o Pismo Święte. Acha no i ten główka do góry Bóg nas kocha:D:D
 Wiola i Grzegorz: 17.11.2008, 18:33
 Witamy wszystkich zródełkowiczów, jesteśmy autorami owego świadectwa a przede wszystkim Małżeństwem od roku! :) Chwała Panu!
 Monika: 04.05.2008, 22:47
 Potrzeba nam takiej pokory w sercu, takiej prostoduszności, by umieć się z najdrobniejszych rzeczy ucieszyć. Bóg takich nas pragnie. Jednak nie wyklucza to życia pełną piersią, poszukiwania szczęścia i własnego miejsca tu i teraz. Wręcz przeciwnie. Z Panem Bogiem.
 Busola: 29.04.2008, 22:10
 całe życie byłam pokorna, i cicha i chcę przestać taka być, ale nie mogę - może nie umiem. Chciałabym żeby ktoś - nie tylko Bóg, zobaczył mnie w końcu i docenił to co mam w sobie- i pokochał i nie mógł już bez tego żyć. A raczej- nie, nie mógł, tylko NIE CHCIAŁ - zasadnicza różnica.
 Monika: 21.04.2008, 01:25
 Busola, my wcale nie jesteśmy "skazani" na ten stan, jakim jest samotność. Tu nie chodzi o żadną karę (a tak naprawdę nawet nie znamy Bożych zamiarów). Można być osobą samą i szczęśliwą zarazem - świadczę własnym przykładem. Chcę przez to powiedzieć, że akceptuję własne położenie, nie "miotam się" rozpaczliwie i nie walczę zajadle z samotnością. Postanowiłam cieszyć się tym, co posiadam, kim jestem, czego doświadczam stale od Boga, każdym nowym porankiem, dniem, każdym człowiekiem. Pragnę stałego rozwoju duchowego - czy to dla samej siebie czy to dla jakichś "nas". Jakie życie Bóg mi zaplanuje i da, takie je przyjmę i nic na siłę nie będę chciała na Nim wymuszać. Odnajduję wokół siebie tyle radości wokół mnie i dobra w ludziach, o, gdyby tylko każdy zechciał ten ogrom zobaczyć! ..nie prosiłby już o wiele. Może właśnie Bóg pragnie od każdego z nas akceptacji tego, co ma, może odrobinę pokory? Trzymajcie się kochani - Monika.
 Busola: 19.04.2008, 21:39
 przynajmniej jedna szczęśliwa- chociaż tyle. Ja wokół widzę w większości samotność, albo rozpadające się związki. Czy my naprawdę nie umiemy zyć?
 Zu: 19.04.2008, 12:53
 mnie z moim chlopakiem dzieli 2000km ale walczymy z Jego pomoca =)
 Andrzej: 19.04.2008, 12:48
 U mnie z kolei bolesna duchowa pustka....
 Tomek: 18.04.2008, 16:58
 ja rowniez znalazłem sie na tej stronie poprzez wpisanie ; pomoc duchowa w googlach. Zrobilem to w momencie zalamania duchowego. Niech Bog blogoslawi tworcom tej strony:)
 :): 18.04.2008, 15:15
 :))
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej