Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki

Skarb

     Od kiedy pamiętam, zawsze byłem zachwycony posługą organisty. Jako mały chłopiec przychodząc do kościoła stawałem blisko pani organistki i zasłuchiwałem się w dźwięki organów. Praca organisty była moim marzeniem. W szkole podstawowej rodzice zapisali mnie na prywatne lekcje fortepianu, kupili mi instrument i pierwsze śpiewniki. I tak w domu zaczęło rozlegać się brzmienie pieśni kościelnych i odpowiedzi mszalnych. Z biegiem czasu, jeszcze jako dziecko, rozpocząłem formację w Ruchu Światło-Życie, śpiewałem w parafialnej scholii. Muzyka liturgiczna była dla mnie zawsze ważna. Już jako licealista pojechałem na warsztaty liturgiczno-muzyczne prowadzone przez oo. Dominikanów. Po warsztatach wiedziałem już na 100%, że moje miejsce w kościele i we wspólnocie jest za organami. W wieku 17 lat spełniłem swoje marzenie i zacząłem grać w pierwszej parafii.

     Praca organisty jest moją wdzięcznością Panu Bogu za talent, jakim mnie obdarzył. Nie jest to łatwa praca. Kiedy przychodzą święta, wszyscy zasiadają w domu w rodzinnym gronie, a ja cały ten czas spędzam za instrumentem w kościele. Ale moją rodziną jest także wspólnota parafialna, w której posługuję, wspólnota kapłanów i pracowników świeckich, z którymi współpracuję. Każdego dnia, przed każdą Eucharystią proszę Jezusa, aby mój śpiew był modlitwą, żebym swoją posługą prowadził ludzi do Boga, abym nigdy nie przeszkadzał w przeżywaniu Najświętszych Tajemnic. Kiedy ogarnia mnie zniechęcenie w mojej pracy, a czasami to się zdarza, bo nie lubię wstawać skoro świt, powtarzam sobie słowa św. Augustyna: "Kto śpiewa, ten dwa razy się modli" i oddaję swój trud Panu, ofiarując go za tych, którzy nie modlą się wcale, którzy są daleko od Niego.

     Niech Bóg, który dał mi ten skarb, będzie uwielbiony w mojej posłudze.


Rafał Maciejewski

Tekst pochodzi z pismaRuchu Światło-Życie "Wieczernik" nr 179


Święta Joanna Beretta Molla Święta Joanna Beretta Molla
Piotr Molla, Elio Guerriero
Joanna lubiła wycieczki w góry, jazdę na nartach. Często chodziła do teatru i filharmonii, przed wyjściem z domu nakładała delikatny makijaż, ubierała się zgodnie z najnowszymi trendami mody — kochała życie. Dlaczego więc z pozoru zwykła matka rodziny została uznana świętą?... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej