Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Nawrócenie Emila Zoli

     Emil Zola, wielki pisarz francuski był wrogiem Kościoła. Szydził z Jego wyznawców, i jeżeli pewnego dnia zdarzyło mu się odwiedzić jakiś wiejski kościółek, to nie po to, aby się modlić, lecz by naśmiewać się z "głupiego ludu". Jednak Pan Bóg w swym Miłosierdziu nie pomija żadnego człowieka, nie gardzi więc także swymi prześmiewcami. Czeka tylko na stosowny moment. Przyszedł czas, że pochylił się także i nad wielkim pisarzem francuskim...

     Będąc już w wieku dojrzałym, Zola złamał nogę. Został unieruchomiony na długie miesiące, a rana pomimo leczenia nie zabliźniała się, lecz przeciwnie - powiększała. Lekarze, widząc, że ich wysiłki są daremne, powzięli zamiar amputacji nogi.

     Ale w wigilię Bożego Narodzenia Zola, leżąc w łóżku, miał sen. Oto wchodzi do kościoła, widzi na ścianie Panią z Dzieciątkiem w ramionach i śpiewa we śnie kolędę. Gdy następnego dnia jego żona zanuciła tę samą kolędę, Zola poprosił ją, by poszła do kościoła i zapaliła świecę przed obrazem Matki Bożej. Pani Zola spełniła to życzenie. Zaraz w tym dniu pisarz odczuł jakiś niezwykły ból w chorej nodze. Spróbował wstać i z wielkim zdumieniem stwierdził, że jego noga jest zdrowa. Został cudownie uzdrowiony.

     Emil Zola nie tylko opisał to uzdrowienie, ale również nawrócił się na wiarę, którą dotychczas tak zniesławiał. 18 kwietnia 1896 roku ogłosił rodzaj publicznej spowiedzi. Oto wyjątek tego dziwnego dokumentu:

     Obecnie, gdy przekonałem się całkowicie, że przez trzydzieści lat byłem w błędzie, gdy poznałem, na czym się opiera cały system masoński, którego doktrynę rozpowszechniałem, doprowadzając również również innych do jej rozpowszechniania tak, iż wielka masa ludzi poszła za mną w błędzie - szczerze tego żałuję. Oświecony w tym względzie przez Boga, zdaję sobie sprawę ze wszystkiego zła, które przez to popełniłem, i w konsekwencji odrzucam masonerię i zrywam z nią więzy solidarności oraz uznaję ze skruchą wobec Kościoła swe błędy. Proszę Boga o przebaczenie wszelkiego zła, jakim gorszyłem w czasie swej przynależności do loży masońskiej, i błagam naszego Najwyższego Pasterza, Jego Świątobliwość Papieża Leona XIII o przebaczenie...

     Po trzydziestu latach, w czasie których był kolejno założycielem, członkiem i wielkim mistrzem loży masońskiej, Emil Zola w wieku 56 lat zdystansował się publicznie od niej jako od najbardziej cynicznego kłamstwa. Nawrócił się definitywnie i związał się na nowo z Kościołem katolickim. Nawrócenie to wywołało swego czasu wielkie poruszenie, ale dzisiaj jest już mało pamiętane.


Publikacja za zgodą redakcji

nr 9-10/2001


   


Święta Joanna Beretta Molla Święta Joanna Beretta Molla
Piotr Molla, Elio Guerriero
Joanna lubiła wycieczki w góry, jazdę na nartach. Często chodziła do teatru i filharmonii, przed wyjściem z domu nakładała delikatny makijaż, ubierała się zgodnie z najnowszymi trendami mody — kochała życie. Dlaczego więc z pozoru zwykła matka rodziny została uznana świętą?... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej