Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Agata Budzyńska

(1964 - 1996)

Agatka...

"I prosisz bym dzieliła się miłością
Z wszystkim co obok, z wszystkim co mi dałeś
Każdą nadzieję troskę i niepewność
Bym podzieliła z kimś, kogo mi przysłałeś"

     Dla wielu tych, którzy spotkali Agatę na drogach swego życia, moment ten był na tyle ważny, że pozostawił w ich pamięci trwały ślad.

     Całe krótkie życie Agaty podporządkowane było takim wartościom jak Bóg, miłość, przyjaźń, dobroć; te wartości odnajdziemy także w jej piosenkach. Bóg zajmował w jej życiu miejsce centralne. Swoje koncerty i nagrania dla przyjaciół kończyła często słowami modlitwy: "Nie nam, Panie, nie nam, ale imieniu Twemu chwałę daj".

     Agata była osobą bardzo radosną, żywiołową, ale także wrażliwą, "ciepłą": kochała ludzi i życie, kochała kwiaty i lubiła wśród nich przebywać, śpiewać o nich; fascynowały ją podróże, poznawanie nowych miejsc.

     Kilka lat temu napisała tekst piosenki "Testament". Śpiewała: "...a kiedy zasnę, pamiętajcie o moich piosenkach i nie pozwólcie im, nie pozwólcie im milczeć..." Słowa tej piosenki są dziś dla nas, jej bliskich, przesłaniem.

     Agata była autorką większości piosenek, które śpiewała, ale w jej repertuarze znajdowały się także piosenki z tekstami ks. Jana Twardowskiego, Krzysztofa Kamila Baczyńskiego, Edwarda Stachury, Haliny Poświatowskiej i innych poetów.

     Agata brała udział w licznych przeglądach i festiwalach piosenki studenckiej, autorskiej i religijnej, występowała na większych koncertach. Jej piosenkarski szlak znaczyły jednak nie tylko duże sceny. Śpiewała, jak sama mówiła, gdy miała na to ochotę, i często były to mini-recitale dla kilku lub nawet jednego słuchacza.

     Występy Agaty, jej twórczość, a potem niespodziewana śmierć nie mogły przejść bez śladów takich jak głosy prasy, radia i telewizji, ale ich zebranie będzie możliwe dopiero w przyszłości.

     Agata podkreślała, że "nie można osobno przyglądać się tekstowi, a osobno muzyce i Agacie. Wszystkie te elementy połączone w całość tworzą osobną wartość. To jest mały teatr".

     Chociaż piosenki Agaty często odbierane były przez słuchaczy jako smutne, a podobne wrażenie będzie mógł odnieść także czytelnik zebranych tu utworów, a przynajmniej większości z nich, to jednak ważne jest to, że ona sama myślała o nich inaczej - nie dostrzegała w nich smutku. Może też znamiennym faktem jest to, że współpracując z Teatrem Literacko - Muzycznym w Lublinie prezentowała młodzieży szkół średnich spektakl "Niedokończona krucjata", na który złożyły się utwory poetów "żyjących krótko i intensywnie". Czy przeczuwała, że dołączy do ich szeregu?

Andrzej Trąbka


Dobrego dnia ze św. Pawłem Apostołem. Myśli na każdy dzień roku Dobrego dnia ze św. Pawłem Apostołem. Myśli na każdy dzień roku
św. Paweł Apostoł
"Dobrego dnia ze św. Pawłem Apostołem" to nie tylko okazja do poznania samego Apostoła, ale także sposobność do codziennego spotkania z Bogiem, który wybrał Apostoła Narodów na głosiciela swojej prawdy.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 dominika: 26.02.2017, 21:02
 Moja corka zaspiewala piosenke Agaty moi przyjacile i zdobyla 1 miejsce na konkursie poezij spiewanej we Wroclawiu .Mysle ,ze jestem jej dluzna modlitwe,tym bardiej ,ze i moja mama zmarla tak ja ona wskutek zaczadzenia,moze we dwie sie spotkaly i ugadaly by moja corka zaspiewala a Agata nie byla tylko chwila
 Barbara :15.06.2007: 15.06.2007, 10:13
  Znalam Agatke, byla ledwie dobra znajoma... Ona nigdy (chyba?..) nie wiedziala jak wielkiej interewencji dokonala w moim zyciu....zwiazala zerwana nic laczaca mnie z Bogiem... Nie zdazylam jej osobiscie podziekowac....modle sie aby Bog Ja wynagrodzil.
 Agnieszka: 07.03.2007, 12:49
 Bardzo prosiłabym o kontakt Pani Beaty ze mną agnieszka100@o2.pl
 beata: 24.09.2006, 19:45
 Nie wiedziałam, ze Agata zmarła. Mam jej płytę z autografem. Długo po tamtym koncercie śpiewałam piosenkę o przyjacielach: "kiedy Was nie ma to jakby nagle zabrakło w moim życiu muzyki "itd. Na tamten czas dzięki Jej muzyce żyłam nadzieją o trwałości ludzkiej miłosci-to moi przyjaciele zaprowadzili mnie do Boga. Nie to raczej Bóg posłużył się Nimi. Agatko śpiewaj Najwyższemu pieśni chwały razem z aniołami.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2018 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej