Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
o. Kazimierz Wyszyński

(1700 - 1755)

     Dnia 21 grudnia 1989 r. Stolica Apostolska wydala dekret o heroiczności cnót Sługi Bożego Kazimierza od św. Józefa Wyszyńskiego, marianina. Jest to ostatni etap przed beatyfikacją człowieka urodzonego 300 lat temu.

     Co sprawia, że postać z epoki saskiej jest promowana do chwały ołtarzy i że może stanowić wzór dla współczesnych ludzi? Ojciec Kazimierz żył w okresie powszechnego upadku materialnego i moralnego, przewidywał też utratę niepodległości Rzeczypospolitej. Wstąpił do zakonu powstałego na ziemiach polskich zaledwie 50 lat wcześniej, oddanego szerzeniu czci Maryi Niepokalanej oraz pracy duszpasterskiej, zwłaszcza wśród najbardziej zaniedbanych i pokrzywdzonych. Ojciec Wyszyński urodził się 19 sierpnia 1700 r. na Mazowszu w rodzinie szlacheckiej. W 1723 r. poprosił w Rzymie o przyjęcie do marianów. Natomiast w Polsce odbył nowicjat, otrzymał święcenia kapłańskie i przyjął stosowne obowiązki; z czasem objął funkcję przełożonego generalnego zakonu. Konsekwentnie realizował ideał życia mariańskiego i pobudzał do tego innych. Dzięki jego życiu i działalności, wielu młodych ludzi z Polski, Czech, Litwy, Warmii, Wołynia i Portugalii zapragnęło wstąpić do marianów. Znaleźli się również fundatorzy nowych klasztorów: w Mariampolu na Litwie, w Raśnie na dzisiejszej Białorusi, w Berezdowie i Ostrzykowie na Ukrainie, a wreszcie w Balsamao w Portugalii, gdzie o. Kazimierz udał się w celu szerzenia kultu Niepokalanego Poczęcia NMP i założenia klasztoru mariańskiego. Tam też zmarł (1755). Dwuletni pobyt w Portugalii wystarczył, aby tamtejsi mieszkańcy dostrzegli w o. Wyszyńskim człowieka świętego i rozpoczęli starania o jego beatyfikację; podjęto je również w Polsce. Jednak rozbiory kraju oraz prześladowania zakonów w Polsce i w Portugalii przerwały na wiele lat te prace. Po orzeczeniu o heroiczności cnót potrzebny jest cud jako zewnętrzny znak potwierdzenia świętości Sługi Bożego. Można tu powtórzyć słowa samego o. Wyszyńskiego, wypowiedziane w związku z jego staraniami o beatyfikację założyciela Zgromadzenia Księży Marianów, o. Stanisława Papczyńskiego: "Jak mogą ludzie prosić o cud za jego wstawiennictwem, skoro nie znają jego życia?"

     Sługa Boży o. Wyszyński szczególnie propagował regułę "Dziesięciu cnót Maryi", do której opracował komentarz pt. "Gwiazda zaranna"; opublikował go w 1749 r. Ulubioną jego modlitwą, zaczerpniętą z tradycji mariańskiej, było wezwanie: "Niepokalane Poczęcie Dziewicy niech nam będzie ocaleniem i obroną". Dekret Stolicy Apostolskiej podkreśla, że o. Kazimierz osiągnął heroiczność cnót "pod skrzydłami i przewodnictwem Niepokalanej Dziewicy Maryi (...), a całe jego życie potwierdza prawdę o skuteczności tej drogi maryjnej do osiągnięcia świętości".

     Kardynał Stefan Wyszyński, który we współczesnej rzeczywistości polskiej "wszystko postawił na Maryję", tak streścił starania naszego Sługi Bożego o odrodzenie duchowe społeczeństwa swoich czasów: "Ojciec Kazimierz doszedł do wniosku, że w czasach trudnych i niebezpiecznych trzeba wołać do Matki Najświętszej. Wierzył, że tylko Ona pomoże i stanie się ratunkiem (...). Jest jednym z pierwszych głosicieli słodkiej niewoli w macierzyńskich ramionach Maryi. Ufał, że wszystko, co Jej oddane, na pewno nie zginie" (Jeziorka, 15 V 1968 r). Takie jest też nauczanie Soboru Watykańskiego II, które przytacza dekret o heroiczności cnót o. Kazimierza. W owym dekrecie przytoczono też naukę Jana Pawła II, że Maryja w swym wyjątkowym pielgrzymowaniu wiary "wciąż staje się punktem odniesienia dla Kościoła, dla osób i wspólnot, dla ludów i narodów, poniekąd dla całej ludzkości... Maryja nie przestaje być ťGwiazdą przewodniąŤ dla wszystkich, którzy jeszcze pielgrzymują przez wiarę". W bulli ogłaszającej Rok Jubileuszowy Papież podkreślił, że "narody nigdy nie przestaną wzywać Matki miłosierdzia i zawsze będą się uciekać pod Jej opiekę" (Incarnationis Mysłerium, 14).


ks. Zygmunt Proczek MIC


Nawróceni. Od czasów Jezusa do współczesności Nawróceni. Od czasów Jezusa do współczesności
Henryk Bejda
Nawróceni to przede wszystkim ciekawe historie ludzi, którzy na pewnym etapie swojego życia zostali dotknięci w szczególny sposób przez Boga. Wiele z tych osób to postacie bardzo znane, o których wiele wiemy, na ogół jednak mniej lub prawie nic nie wiadomo na temat ich duchowej przemiany... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Jolanta: 17.10.2008, 08:18
 ojcze Kazimierzu, ufam, że mi pomożesz. W Tobie pokładam moją ufność i czekam z niecierpliwością na cud i na łaski, o które tak gorąco Cię proszę.
 maria: 13.10.2008, 09:18
 ojcze Kazimierzu, Ty znasz moje pragnienie, błagam spełnij tę moją prośbę. Ty wiesz, jak bardzo mi na tym zależy. Usłysz mój głos, nie odmawiaj tego, o co proszę.
 mąż: 26.09.2008, 13:20
 o.Kazimierzu, pomóż mi, by moja żona umiała wybaczyć mi wszystkie krzywdy, które Jej wyrządziłem. Wiem, jak bardzo Ją raniłem przez całe życie, ile zadałem Jej bólu. Chcę wrócić do Niej i wynagrodzić wszystko i obdarzyć Ją szczęściem. Pragnę, by z mojego powodu nie uroniła już żadnej łzy. Błagam, usłysz me błaganie
 m: 26.09.2008, 11:30
 Maryjo, po raz kolejny proszę za wstawiennictwem o.Kazimierza, nie opuszczaj mnie w mojej potrzebie, wyjednaj u Swego Syna Najukochańszego tę łaskę, o którą tak gorąco Cię proszę. Nie odejdę od Ciebie, aż mnie wysłuchasz. Tylko Ty możesz mi pomóc, błagam spełnij moją prośbę !!! Nie pozwól, bym była zawiedziona.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej