Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Jan Tyranowski

(1901 - 1947)


     Od niego nauczyłem się między innymi elementarnych metod pracy nad sobą, które wyprzedziły to, co potem znalazłem w seminarium. Tyranowski, który sam kształtował się na dziełach św. Jana od Krzyża i św. Teresy od Jezusa, wprowadził mnie po raz pierwszy w te niezwykłe, jak na mój ówczesny wiek, lektury - wspominał sł. Bożego Jana Leopolda Tyranowskiego w książce "Dar i tajemnica" papież Jan Paweł II.

     Jan Tyranowski całe swoje życie (1901—1947) związał z Krakowem. Z wykształcenia był księgowym, ale w swoim zawodzie pracował bardzo krótko. Po ojcu Janie odziedziczył pracownię krawiecką i utrzymywał się z krawiectwa. Twierdził, że wykonując ten zawód, łatwiej mu będzie rozwijać życie wewnętrzne.

     Na jego rozwój duży wpływ mieli księża salezjanie z parafii na Dębnikach. Dążąc do świętości, żył bardziej jak zakonnik niż świecki. Wstawał wcześnie rano, codziennie uczestniczył we Mszy św., a czas dzielił między pracę a modlitwę i rozmyślania, którym codziennie poświęcał kilka godzin. W 34. roku życia złożył ślub czystości.

     Kiedy 23 maja 1941 r. aresztowanych zostało dwunastu salezjanów z klasztoru na Dębnikach, zajął się prowadzeniem męskich kół Żywego Różańca. Z czcicielami Matki Bożej spotykał się nie tylko w parafii, ale także we własnym mieszkaniu przy ul. Różanej 11. Prowadził dla nich konferencje ascetyczne, proponował lektury, zwłaszcza dzieła mistyków chrześcijańskich, a przede wszystkim zachęcał do pracy nad sobą.

     "Co chciał dawać - a jeszcze przedtem: co mógł dawać - pisał o nim w 1949 r. w "Tygodniku Powszechnym" ks. Karol Wojtyła. - Przygotowania ani filozoficznego, ani teologicznego w ścisłym znaczeniu nie posiadał (dopiero w ostatnich dwu latach życia zajął się tym przedmiotem w sposób bardziej teoretyczny, korzystając z urządzonych w tym celu kursów katechetycznych dla świeckich). To, co posiadał, było prawie wyłącznie owocem życia wewnętrznego, stanowiło zasób tej doświadczalnej wiedzy o Bogu, która narasta w nas czasem wręcz niewypowiedzianie w miarę, jak potęguje się nadprzyrodzone życie wewnętrzne. Otóż Jan zasób tej wiedzy posiadał w obfitości".

     W kręgu jego oddziaływania było m.in. jedenastu przyszłych kapłanów, wśród nich Karol Wojtyła, późniejszy Jan Paweł II. Papież Wojtyła wielokrotnie wspominał skromnego krawca, podkreślając jego wielką rolę w kształtowaniu u niego powołania kapłańskiego.

     W ostatnich miesiącach życia Jan Tyranowski wiele cierpiał. Do zaawansowanej gruźlicy, choroby żołądka, głuchoty, doszła konieczność amputacji ręki. Zmarł 15 marca 1947 r. w krakowskim szpitalu przy ul. Kopernika. Odszedł człowiek, o którym jego spowiednik łcs. Aleksander Drozd SDB pisał: "Na przestrzeni 25 lat mego kapłaństwa nie spotkałem drugiej' duszy, która by osiągnęła takie wyżyny życia wewnętrznego. Podziwiałem bogactwo tej duszy. (...) Miałem niemały szkopuł z prowadzeniem takiego Ťalpinistyť duchowego, bo on wspinał się na takie ścieżki i szczyty, których moja stopa nie tknęła".

     Proces beatyfikacyjny. Jana Tyranowskiego przeprowadził w latach 1997-2000 w archidiecezji krakowskiej kard. Franciszek Macharski. Obecnie jego akta znajdują się w Stolicy Apostolskiej.


Wojciech Świątkiewicz


Tekst pochodzi z Tygodnika

15 marca 2009


Myśli wyszukane Myśli wyszukane
Matka Teresa z Kalkuty
Wznowienie cieszącego się dużą popularnością wyboru myśli Matki Teresy z Kalkuty. Autor wyboru, José Luis González-Balado, pisze we wprowadzeniu, że Matka Teresa nie miała skłonności do nadmiernego gadulstwa i odzywała się tylko wtedy, gdy było to konieczne.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej