Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Paulin z Noli

(ok. 354 - 431)


     Urodził się w Bordeaux w senatorskiej rodzinie. Po zdobyciu wszechstronnego wykształcenia rozpoczął karierę urzędniczą. W 378 r. udał się do Rzymu, gdzie został senatorem. W trzy lata później był już gubernatorem Kampanii. Tam spotkał chrześcijan, którym od samego początku okazywał dużą życzliwość. Podczas rządów cesarza Magnusa Maksymusa, który prześladował chrześcijan, a także urzędników swego poprzednika, Paulin zrezygnował z urzędu. W 383 r. w Hiszpanii ożenił się z chrześcijanką Teresą, a w 6 lat później - po dogłębnym przygotowaniu w szkole biskupa Ambrożego w Mediolanie - przyjął chrzest.

     Po śmierci jedynego dziecka małżonkowie postanowili poświęcić się jedynie Bogu. Sprzedali wspólny majątek, a uzyskane pieniądze przeznaczyli na ubogich. Wkrótce Paulin został mnichem, a jego żona mniszką. W 394 r. Paulin przyjął święcenia kapłańskie. W Noli założył wspólnotę monastyczną oraz ufundował bazylikę. W 409 r. został biskupem. Pozostawił duży dorobek poetycki, uważany jest za czołowego poetę wczesnochrześcijańskiego na Zachodzie i za jednego z twórców łacińskiej poezji chrześcijańskiej.


Wojciech Świątkiewicz


Tekst pochodzi z Tygodnika

21 czerwca 2009


Wspomnienie o świętym Josemarii Escrivie założycielu Opus Dei Wspomnienie o świętym Josemarii Escrivie założycielu Opus Dei
bp Javier Echevarría
Biskup Javier Echevarría prawie przez 25 lat towarzyszył św. Josemaríi Escrivie, wspólnie się z nim modląc, pracując, uświęcając. Przez cały ten czas, zdając sobie sprawę, iż na co dzień obcuje z prawdziwie świętym człowiekiem, prowadził notatki, spisując różne wydarzenia z jego życia, wypowiedzi, pouczenia, refleksje, wspomnienia... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 xxx: 30.08.2009, 18:33
 św. Paulin z Noli (†431): "Od zarania wieków Chrystus cierpi we wszystkich, „którzy są Jego”. Jest On bowiem Początkiem i Końcem, ukrytym w Prawie, a objawiającym się w Ewangelii. Jest Panem przedziwnym zawsze – cierpiącym i triumfującym – w świętych swoich, „mirabilis in sanctis suis Dominus” (Ps 68(67), 36). W Ablu był On zabity przez brata, w Noem wyśmiany przez syna, w Abrahamie wygnańcem z ojczyzny, w Izaaku złożony na ofiarę, w Jakubie był sługą, w Józefie sprzedany, w Mojżeszu narażony i do ucieczki zmuszony, w prorokach Go kamienowano i mordowano, w Apostołach prześladowano na lądzie i morzu, w męczennikach zadawano Mu rozliczne udręki i ustawicznie na śmierć wydawano. Zawsze więc, i teraz także, choroby nasze On znosił i boleści brał na siebie. Zaiste, On to jest zawsze owym człowiekiem za nas okrytym ranami i umiejącym znosić niemoc, której bez Niego nie możemy i nie umiemy znieść. On to, powtarzam, za nas i w nas znosi złość świata, ażeby ją zniszczyć znosząc i moc udoskonalić w słabości. I w tobie również znosi On zniewagi, i w tobie nienawidzi Go świat." Epist. 38, n.3
 Stanisław : 29.06.2009, 22:28
 Piękna i pouczająca historia.
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej