Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
ks. Alekander Żychliński

(1889 - 1945)

     Ta próżno żyje, kto nie usiłuje stać się prawdziwie świętym - często powtarza} I si. Boży ks. Aleksander Żychliński. Ten nieco dziś zapomniany teolog i znawca duchowości, zmarł w Gnieźnie 21 grudnia 1945 r. Pochodził z wielkopolskiej ziemiańskiej rodziny Józefa i Amelii z d. Graeve. Urodził się w Modliszewie w pobliżu Gniezna. Powołanie do kapłaństwa poczuł podczas rekolekcji zamkniętych, które odbywał w 14. roku życia. Po maturze - mimo sprzeciwu ze strony ojca - wstąpił do seminarium duchownego w Poznaniu. W 1913 r. przyjął święcenia kapłańskie. Władze kościelne zwróciły uwagę na jego zdolności i wysłały na studia na Uniwersytet Gregoriański w Rzymie. Ponieważ ks. Żychliński posiadał wtedy obywatelstwo pruskie (Polska była jeszcze pod zaborami), po wybuchu I wojny światowej został wydalony z Włoch. Doktorat uzyskał na Uniwersytecie we Wrocławiu. Przez krótki czas był katechetą w Gostyniu.

     Po odzyskaniu przeż Polskę niepodległości został profesorem dogmatyki w seminarium duchownym w Poznaniu. Przez dwa lata był też ojcem duchownym kleryków. Po latach jeden z jego studentów pisał: "zawsze skupiony, promieniował jednak wewnętrzną pogodą, a często i uśmiechem. Mąż wielkiej wiedzy" (ks. Ludwik Bie-lerzewski - "Ksiądz nie zostaje nigdy sam"). W latach 1927-1929 był rektorem seminarium w Gnieźnie. Zapisał się w pamięci jako wychowawca kapłanów, spośród których wielu zdało swój życiowy egzamin w czasach II wojny światowej, dając wierne świadectwo Chrystusowi i przynosząc chwałę Polsce.

     Po powrocie do Poznania był nie tylko wykładowcą. Angażował się w prace Instytutu Wyższej Kultury Religijnej, którego był dyrektorem. Pełnił też funkcję asystenta kościelnego Stowarzyszenia Kobiet w diecezjach poznańskiej i gnieźnieńskiej, a także duszpasterza młodzieży akademickiej związanej z Iuventus Christiana.

     Ksiądz Żychliński wiele pisał. Był znawcą pism św. Tomasza z Akwinu i św: Jana od Krzyża. Artykuły publikował w "Szkole Chrystusowej" i "Głosie Karmelu". Ukazywały się też jego książki. Łącznie pozostawił 87 pozycji teologicznych. Głównymi jego dziełami były: "Życie wewnętrzne", "O apostolstwo wedle ducha". Współczesny teolog duchowości ks. prof. Stanisław Urbański o pierwszym z nich pisał: "Praca ta, jak dotychczas, jest jedynym opracowaniem w polskiej literaturze teologicznej, które tak wszechstronnie, a zarazem głęboko ujmuje to zagadnienie. Odsłania własne doświadczenie duchowe autora, które związał z dogmatyczną wiedzą biblijną oraz tradycją, jaką przekazały różne szkoły duchowości: dominikańska, franciszkańska i karmelitańska" ("Leksykon mistyki" s. 338).

     Po wybuchu II wojny światowej opuścił teren Wielkopolski i przebywał na terenie diecezji kieleckiej. Wykładał w seminarium duchownym w Kielcach. Udzielał się też jako rekolekcjonista.

     Po wojnie powrócił do Gniezna, ale był już ciężko chory. Zmarł w opinii świętości. Pochowany jest w Krypcie Zasłużonych Wielkopolan w kościele św. Wojciecha w Poznaniu.


MODLITWA O BEATYFIKACJĘ SŁUGI BOŻEGO KS. ALEKSANDRA ŻYCHLIŃSKIEGO

     Boże, Źródło wszelkiej świętości, który oświecasz każdego człowieka przychodzącego na ten świat, spraw, gorąco Cię błagam, aby ks. Aleksander Żychliński, gorliwy nauczyciel Prawdy Bożej, już za życia ziemskiego wprowadzony w umiejętności świętych, mógł za nami się wstawiać jako błogosławiony Twego Kościoła.

     Nie przestajemy też prosić, abyśmy coraz lepiej Prawdę Bożą poznawali, a poznawszy - wzorem księdza Aleksandra pełnili ją życiem. Obyśmy za sprawą Twego Sługi, Boże, Ojcze nasz, doznali pomocy, na którą czekamy z ufnością. Amen.

     Ojcze nasz, Zdrowaś Mario, Chwała Ojcu.




Wojciech Świątkiewicz


Tekst pochodzi z Tygodnika

20 grudnia 2009


Ojciec Pio. Wizjoner naszych czasów. Listy Ojciec Pio. Wizjoner naszych czasów. Listy
O. Pio
Listy św. o. Pio odkrywają niezwykłe tajemnice, nadzwyczajne zjawiska mistyczne świętego, które towarzyszyły Mu przez całe jego życie, były źródłem fascynacji i podziwu, jakich doświadczał przyszły Święty ze strony ludzi. Czasami były też powodem jego cierpienia i wewnętrznych rozterek, których zapis odnajdujemy w tych właśnie licznych listach... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Teresa: 06.02.2013, 11:07
 Bycie świętym to dar Boga zapisany jak wszystko modlę się o ten dar dla ks.Rektora prosząc jednocześnie za wstawiennictwo u Pana w uzdrowieniu mojego wnuka przez Niego.
 Danka: 22.10.2011, 20:13
 DZIEKUJE CI ZA TWĄ ŚWIĘTOŚC ZA PIĘKNE ŻYCIE SMUTNO MI NIE DAJE RADY TYLE MAM PROBLEMÓW DŁUGÓW WSTAW SIĘ PROSZE ZA MNĄ I MOJĄ RODZINĄ PROSZE.........CIĘ ŚWIĘTY KAPŁANIE
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej