Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
bł. Dina Belanger

(1897 - 1929)

     Martyrologium Rzymskie wspomina 3 września kanadyjską zakonnicę bł. Dinę Belanger. Urodzona w Quebecu, w wieku ośmiu lat rozpoczęła naukę gry na fortepianie, osiągając z czasem - dzięki nieprzeciętnym zdolnościom i pilności - duże sukcesy. Zamożni rodzice darzyli jedynaczkę wielką miłością oraz zapewnili jej wykształcenie w szkołach prowadzonych przez siostry z Instytutu Notre-Dame. Miała 11 lat, gdy w Wielki Czwartek przeżyła mistyczną I obecność Jezusa. "Pierwszy raz usłyszałam tak wyraźnie Jego głos, wewnętrzny, słodki i melodyjny, który napełnił mnie prawdziwym szczęściem".

     Po ukończeniu zakonnej szkoły średniej w Bellevue wyjechała na studia muzyczne do Nowego Jorku. Szczególnie zachwyciła ją twórczość Fryderyka Chopina i Giacomo Pucciniego. Uczestniczyła w życiu artystycznym miasta.

     Po powrocie do Qubecku w rodzinnym mieście odnosiła sukcesy artystyczne. Nadal pozostała skromną, pobożną dziewczyną. Włączała się w życie parafialne, odwiedzała chorych, pomagała szyć szaty liturgiczne. W okresie największych swoich sukcesów, w 24. roku życia, zakończyła karierę muzyczną i wstąpiła do Zgromadzenia Sióstr Jezusa i Maryi. W zakonie powstała napisana po polecenie przełożonej "Autobiografia", będąca cennym świadectwem działania łaski w duszy całkowicie oddanej Bogu. Przez jakiś czas Dina była nauczycielką muzyki. Zmarła w opinii świętości 4 września 1929 r.

     Beatyfikowana została 20 marca 1993 r. przez Jana Pawła II. W homilii papież przypomniał m.in. jej słowa z "Autobiografii": "Mój głód Komunii Świętej ciągle wzrastał. Dzień bez Chleba, czy to nie dzień bez słońca, godziny, które nie zbliżają do wieczoru?". Wskazał też, że tajemnica świętości błogosławionej polegała na wiernej i wielkodusznej współpracy z łaską Boga i życiu w zgodzie z Jego wolą. "Kochać i pozwolić działać Jezusowi i Maryi" - przypomniał papież słowa błogosławionej.


Wojciech Świątkiewicz


Tekst pochodzi z Tygodnika

29 sierpnia 2010


Blachnicki. Ten człowiek się nie bał Blachnicki. Ten człowiek się nie bał
Jan Ośko
W młodości marzył, aby zostać dyplomatą. W czasie wojny cudem uniknął wykonania wydanego już wyroku śmierci. W celi przeżył nawrócenie. Duszpasterz młodzieży, twórca ruchu oazowego. Więziony i prześladowany przez SB - nigdy się nie poddał! Jan Paweł II określił Sługę Bożego ks. Franciszka Blachnickiego gorliwym apostołem duchowej odnowy człowieka.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej