Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
św. Andrzej

(zm. 60)


     Betania. Szum rzeki Jordan płynącej krętymi zakolami. Pośród rozłożystych drzew prorok opowiada dzieje Boga - Człowieka. Nawołuje do pokuty, do poprawy życia, do nawrócenia, ponieważ bliskie jest Królestwo Boże. Ów człowiek odziany w sierść wielbłądzią i pas skórzany, żywiący się szarańczą i miodem leśnym, to Jan Chrzciciel, do którego ciągnęły Ludy Jerozolimy, Judei i okolic nad Jordanem. Jan udzielał chrztu w rzece zapowiadając Tego, który będzie chrzcił Duchem Świętym i ogniem.

     Gdy prorok wypowiadał te słowa, nadszedł Jezus z Galilei. Tłum, wśród którego zebrani byli uczniowe Jana Chrzciciela, zwrócił swe oczy ku Temu, którego Jan nazwał "Barankiem Bożym". Określenie to nie uszło uwagi dwóch uczniów proroka. Gdy nazajutrz Jan znowu stał w tym miejscu ze swoimi uczniami, ci zobaczywszy Jezusa poszli za Nim. Nieśmiało podążali za Człowiekiem, który miał nadać sens ich życiu. Spontanicznie podjęli życiową decyzję, bowiem słowa ich nauczyciela o Jezusie zapadły im głęboko w serca. Ci prości ludzie, rybacy z pokolenia na pokolenie opuścili cień rozłożystych drzew, by głosić słowa Prawdy, Miłości, Wiary. Choć niepewni jutra, pobiegli za Nim z przeczuciem wielkich i ważnych wydarzeń. Jezus zaś odwróciwszy się i ujrzawszy, że idą za Nim, odezwał się do nich z łagodnością w głosie, pytając czego szukają. Wiedział dobrze po co idą, a Jego pytanie miało wzbudzić w nich refleksję... Nie wiedzieli, co odpowiedzieć, gdyż jeszcze przed momentem ich życie miało inny sens i cel. Chcąc się ratować zapytali niezręcznie i z wielkim zakłopotaniem :"Mistrzu, gdzie mieszkasz?" Na pozór jest to pytanie błahe i nic nie znaczące. Ale dla nich było to pytanie, które niosło za sobą konsekwencje na całe życie. Nie wiadomo, jakiej odpowiedzi się spodziewali. Ale ta, którą usłyszeli, była bardzo zwyczajna, jakże jednak głęboka w swojej wymowie. "Chodźcie, a zobaczycie". I poszli. Zobaczyli, że mieszka tam, gdzie trędowaci, niemi, chromi, zatroskani, zniechęceni mają swój dom.

     W różny sposób Chrystus spotykał swoich uczniów. Przykładem jest rybak z Betsaidy Galilejskiej. Miał brata imieniem Szymon, z którym osiadł później w Kafarnaum. Ów galilejski rybak miał rzutkie usposobienie. Serce czułe, skłonne do entuzjazmu i zachwytu. On to właśnie bez wahania zostawił sieci nad Jeziorem Galilejskim, by być posłusznym wezwaniu Pana - "Pójdźcie za Mną, a sprawię, że staniecie się rybakami ludzi". Odtąd Andrzej należy do grupy najbliższych Jezusowi i najbardziej zaufanych.

     Andrzej jest przy boku Pana, gdy dokonuje On pierwszego cudu w Kanie Galilejskiej. Jest to cud przemiany wody w wino. Uczeń ten jest z Chrystusem podczas cudownego nakarmienia rzeszy. Gdy powstaje problem z wyżywieniem tych, którzy słuchają Mistrza, Andrzej podpowiada, że jest tu chłopiec, który ma pięć chlebów jęczmiennych i dwie ryby, poddając równocześnie w wątpliwość przydatność tak małej liczby chlebów i ryb.

     Andrzej jest tym, który przedstawia Jezusowi prośbę Filipa o dopuszczenie pogan, aby i oni mogli ujrzeć Pana. Prośba uczniów została spełniona. Nadszedł bowiem czas, aby Syn Boży został poznany przez pogan. Miała wtedy nadejść Godzina Syna Człowieczego.

     Wspomniany tutaj rybak ośmiela się także zadawać poufale pytania. Gdy Jezus wraz z uczniami wychodził ze świątyni, jeden z nich zwrócił uwagę Mistrza na kamienie i wspaniałość budowli. Wtedy Jezus odpowiedział, że nadejdą czasy, gdy nie pozostanie kamień na kamieniu. Gdy byli na Górze Oliwnej Piotr, Jan, Jakub i Andrzej zapytali Go,kiedy ten czas nastąpi i jaki będzie znak zwiastujący te wydarzenia.

     Na kartach Ewangelii postać Andrzeja Apostoła pojawia się często. Mniej natomiast wiemy o jego działalności po Zesłaniu Ducha Świętego. Wspominają o tym jedynie apokryfy, ale te nie mają wartości historycznej.

     Wedle świadectw z IV wieku miał ponieść śmierć męczeńską na krzyżu w kształcie litery X. Z tego właśnie krzyża pożegnał zebranych wyznawców. Jego śmierć a równocześnie narodziny dla nieba miały miejsce 30 listopada 60. roku.

     Istnieją przypuszczenia, że prowadził on działalność apostolską w okolicach Morza Czarnego, Grecji.

     Relikwie jego w czwartym stuleciu przeniesione zostały do Bizancjum. Głowa zaś w 1462 r. przechowywana była w Rzymie i 26 IX 1964 r. została zwrócona Grekom. Podczas uroczystości w Parnas zostało odczytane breve, w którym papież podkreśla symboliczne znaczenie powrotu relikwii, widząc w tym zapowiedź powrotu do jedności Kościoła prawosławnego i rzymsko-katolickiego.

     Podobieństwo śmierci apostoła i Jezusa Chrystusa oraz szczególne nabożeństwo do krzyża jako narzędzia odkupienia znalazły wyraz w tekstach liturgicznych na jego święto, w kazaniach np. św. Bernarda, a także w teologii średniowiecznej.

      W sztuce polskiej występuje z krzyżem w ręku w kształcie litery X oraz z księgą.

     Kościoły wschodnie widzą w św. Andrzeju swego założyciela i czczą go szczególnie 27 września.

     Postać apostoła zaczęto po pewnym czasie otaczać kultem zarówno na wschodzie i zachodzie. Czczony był szczególnie w epoce wypraw krzyżowych na równi z apostołami Jakubem i Bartłomiejem. Kult św. Andrzeja przejawiał się w budowaniu kościołów pod jego wezwaniem. Najstarszym zachowanym kościołem św. Andrzeja w Polsce jest romański kościół przy ul. Grodzkiej w Krakowie. W wiekach XI i XII często nadawano jego imię widząc w nim apostoła nawracających się Słowian. Imię to wybrał sobie benedyktyn, pustelnik z okolic Czchowa i Oławy, św. Świerad.

      Patronował Andrzej rybakom, podróżnikom, rzeźnikom, rycerzom. Uchodził także za orędownika w sprawach matrymonialnych i wypraszaniu potomstwa. Zaś jego śmierć męczeńska zespoliła się z bogatym folklorem, do którego przeniknęły elementy pierwotne, np. wróżby zwane andrzejkami.


Ewa Oćwieja



Paweł. Apostoł Narodów Paweł. Apostoł Narodów
Benedykt XVI
Książka jest zbiorem wypowiedzi papieża Benedykta XVI na temat Apostoła Narodów i stanowi cenny przewodnik po Roku Świętego Pawła. Zawiera przemówienie zapowiadające Rok Świętego Pawła, a także teksty charakteryzujące jego osobę i syntezę nauczania.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Andrzej: 30.11.2015, 09:02
 Nie "Parnas" a Patras na Peloponezie, może to szczegół ale dość istotny. Katedra w Patras przepiękna modlitwa w tym miejscu bezcenna
 Rozalia: 23.05.2012, 01:19
 Dziekuje Ci Sw.Andrzeju.Wiem ze to Ty.Jesli mozesz pozostan juz na zawsze blisko nas.
 matka: 09.02.2011, 16:59
 Sw Andrzeju patronie mego syna blagam Cie o laske znalezienia dobrej zony dla syna ufajaca matka.
 hali: 21.01.2010, 22:12
 Od dziś św. Andrzej jest moim patronem. Myślę, że Bóg poprzez ten wybór bardzo chciał mi coś powiedzieć... Dziękuję za św. Andrzeja! Święty Andrzeju prowadź mnie przez ten kolejny rok drogami Bożymi i powiedz Jezusowi, że Go kocham!
 Andrzej: 30.11.2009, 22:33
 Św.Andrzeju mój patronie prowadż MNIE drogą do BOGA obdarzaj łaską zdrowia,broń od złego,módl się za Mną...
 majka8484: 08.05.2009, 17:14
 ja prosze o to aby moję maleństwo które teraz nosze pod sreduszkiem było zdrowe by sie urodziło, by nie spotakała mnie tragedia której tak niedawno doświadczyłam .....
 zasmucona: 06.05.2009, 16:48
 Św.Andrzeju, Ty wiesz, czego pragnę najbardziej. Proszę, bądź przy mnie chociaż Ty, skoro Bóg zabrał mi wszystkich, których kochałam, w zamian dając łzy, rozpacz, ból do końca życia. Skróć to życie, którego tak bardzo nienawidzę.
 Jolanta: 16.10.2008, 10:26
 Św.Andrzeju, ufam, że mi pomożesz. W Tobie pokładam moją ufność i czekam z niecierpliwoscią na cud i na łaski, o które tak gorąco Cię proszę.
 maria: 13.10.2008, 08:56
 św.Andrzeju, Ty znasz moje pragnienie, błagam spełnij tę moją prośbę. Ty wiesz, jak bardzo mi na tym zależy. Usłysz mój głos, nie odmawiaj tego, o co proszę.
 mąż: 26.09.2008, 12:14
 Św.Andrzeju pomóż mi, by moja żona umiała wybaczyć mi wszystkie krzywdy, które Jej wyrządziłem. Wiem, jak bardzo Ją raniłem przez całe życie, ile zadałem Jej bólu. Chcę wrócić do Niej i wynagrodzić wszystko i obdarzyć Ją szczęściem. Pragnę, by z mojego powodu nie uroniła już żadnej łzy. Błagam, usłysz me błaganie.
 m: 26.09.2008, 11:13
 Maryjo, po raz kolejny proszę za wstawiennictwem św. Andrzeja, nie opuszczaj mnie w mojej potrzebie, wyjednaj u Swego Syna Najukochańszego tę łaskę, o którą tak gorąco Cię proszę. Nie odejdę od Ciebie, aż mnie wysłuchasz. Tylko Ty możesz mi pomóc, błagam spełnij moją prośbę !!! Nie pozwól, bym była zawiedziona.
 Andrzej: 06.04.2007, 16:40
 dzięki ale wiedzialem już to!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 daniel: 02.02.2007, 15:01
 prosze was powiedzcie mi czego lub kogo patronem był Święty andrzej...
 ada: 01.12.2006, 14:25
 dziękuję za dobry tekst o życiu św Andrzeja. . Szkoda tylko że nie bibliografii
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej