Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Muzeum Misyjne

     Muzeum liczy ponad 3 tys. eksponatów ze wszystkich kontynentów. Przywożone przez salezjanów unikatowe pamiątki pokazują najodleglejsze zakątki świata.

     Muzeum Misyjne księży salezjanów w Warszawie składa się z trzech sal, w których znajdziemy przedmioty z Ameryki Łacińskiej, Afryki, Azji, Australii i Oceanii. Ale wśród zbiorów nie zabrakło także polskiego akcentu. Między Ameryką a Czarnym Lądem zwiedzający zahaczą o Polskę - mogą obejrzeć dzieła polskiej sztuki ludowej.

     - Często przyjeżdżają do nas grupy szkolne, dlatego chcieliśmy pokazać dzieciom i młodzieży chociażby polskie stroje ludowe. Kiedy z kolei przyjeżdżają grupy międzynarodowe, mogą lepiej poznawać kulturę naszego kraju - podkreśla Marek Kowalski SDB.

     Placówka dzieli się na pięć głównych działów. Dział etnograficzny to instrumenty muzyczne, zabawki dziecięce, ozdoby z Afryki, maski, pióropusze z Ameryki Łacińskiej czy stroje weselne i ołtarzyki buddyjskie z Dalekiego Wschodu. Pamiątki pochodzą także z Australii i Oceanii, Bliskiego Wschodu oraz z dawnych krajów Związku Radzieckiego.

     Dział przyrodniczy jest szczególnie atrakcyjny dla dzieci. Zawsze z wielkim zainteresowaniem przyglądają się małpom, małym kangurom, rekinom czy pingwinom.

     - Z kolei w zbiorach specjalnych można odnaleźć rękodzieła malarskie, prace z laki chińskiej, obrazki z piór, muszelek, słomki ryżowej czy skrzydeł motyli. Nie można także nie zwrócić uwagi na zbiór plansz przedstawiających katechizm Indian, który przygotował salezjanin ks. Alojzy Bolla -opowiada ks. Kowalski.

     I na końcu sztuka ludowa: płaskorzeźby i inne dzieła przedstawiające świat roślinny, zwierzęcy, życie codzienne Zambijczyków, a także sceny ewangeliczne.

     Ksiądz Marek Kowalski wyjaśnia, skąd się wzięło muzeum. - Podczas jednego z posiedzeń rady generalnej naszego zgromadzenia zrodził się projekt "Afryka". Episkopat afrykański zwrócił się do nas z prośbą o przysłanie misjonarzy, nam zaś przyszedł pomysł zbudowania Salezjańskiego Ośrodka Misyjnego, a w nim muzeum. W roku 1987 otrzymaliśmy zgodę na budowę domu, który po czterech latach byt gotowy.

     Wtedy z pomocą przyszli pracownicy Państwowego Muzeum Etnograficznego, którzy zrobili inwentaryzację wszystkich naszych niemałych zbiorów i je usystematyzowali. Muzeum Misyjne otworzy! i poświęci! 24 maja 1995 r. abp Bronisław Dąbrowski.

     Układ muzeum nie jest przypadkowy. Myślą przewodnią jest ostatni sen misyjny ks. Jana Bosko: "Od Valparaiso (Chile) przez Afrykę do Chin". - Ksiądz Bosko, popularnie zwany "radosnym świętym", swoimi snami wybiegał lekko w przyszłość. We wspomnianym śnie widzijii Ťgrupę tubylców o czerwonym kolorze skóry, do których przyjechali pierwsi misjonarze. Okazało się, że są to mieszkańcy Patagonii. Pierwsza grupa misjonarzy została zamordowana, dopiero następna grupa wychowanków ks. Bosko została przyjęta przez mieszkańców. Nasz założyciel śnił także, że salezjanie wyjadą do Pekinu. I ufamy, że tak właśnie będzie - mówi ks. Kowalski.

     Celem muzeum jest przybliżenie kultury i sposobu życia mieszkańców krajów misyjnych. Można także lepiej poznać warunki, w jakich żyją i pracują misjonarze. - Najpierw zwiedzający poznają duchowość salezjańską, dowiadują się o naszym zgromadzeniu, poznają publikacje dotyczące misji - wyjaśnia ks. Marek. - Potem zwiedzają muzeum, modlą się w kaplicy, a na końcu oglądają film poświęcony misjom.

     Eksponaty pochodzą z trzech głównych źródeł. Dary przywożą misjonarze i misjonarki, którzy pracują w 42 różnych, bardzo odległych krajach świata. Przywożą je także wolontariusze, najczęściej ludzie młodzi, którzy wyjeżdżają na misje długoterminowe. Czasami także dobrodzieje, zwiedzając różne zakątki świata, przywożą ze sobą dary. Ostatnim źródłem są dzieła zakupione. Kolekcja wciąż się powiększa, już teraz liczy około 3 tys. ciekawych i rzadko spotykanych eksponatów.

     - Nasze muzeum jest otwarte dla wszystkich. Po wcześniejszym kontakcie na grupę bądź osoby indywidualne zawsze będzie czekać przewodnik - zaprasza ks. Kowalski.

     Muzeum Misyjne, ul. Korowodu 20,
     dojazd autobusem 709 i 727, przystanek:
     Sójki, tel. 22 644 86 78, www.muzeum.salezjanie.pl


Ewelina Steczkowska


Tekst pochodzi z Tygodnika

18 marca 2012


Odkrywanie Ameryki. Zapiski w Jeepie Odkrywanie Ameryki. Zapiski w Jeepie
Mariusz Max Kolonko
Dajcie się porwać w wir przygody! Gorące zapiski z przydrożnych moteli odkryją przed Wami Amerykę, o jakiej dotąd nie słyszeliście! Mariusz Max Kolonko, fenomen polskiego dziennikarstwa, zabierze Was w najciekawsze miejsca Ameryki... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej