Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Skamieniałe miasto

     Jedną z największych atrakcji turystycznych ziemi tarnowskiej jest rezerwat przyrody nieożywionej "Skamieniałe miasto" położony około 700 m na południe od centrum Ciężkowic, na stokach wzniesienia Skała (365 m n.p.m.). Co roku odwiedzają go rzesze turystów.

     Znajdują się tu malownicze skałki - ostańce, zbudowane przed milionami lat z gruboziarnistego piaskowca ciężkowickiego, które pod wpływem wietrzenia i erozji przybrały fantastyczne kształty. Rozciągają się one na obszarze 15 hektarów. To miejsce pełne skał, wąwozów i lasów stanowi raj dla miłośników spacerów i pięknych widoków.

     Choć wszystkie skałki w rezerwacie mają identyczną budowę geologiczną, to każda wygląda inaczej. Wyobraźnia ludzka nadała im różnorodne nazwy: Ratusz, Baszta, Warownia, Czarownice, Grunwald, Borsuk, Grzyb, Cyganka, Pustelnia, Piramidy w Lisim Wąwozie, Baranki. Mieszkańcy Ciężkowic i okolicznych wiosek widzą w tych licznie rozsypanych skałach ślady starodawnego miasta, które Pan Bóg ukarał za grzechy i obrócił w kamień. Opowiadają, że pod ziemią znajdują się ślady domowego gospodarstwa mieszkańców zatraconego grodu, że można natrafić na kobietę dojącą krowę, wreszcie na śpiące wojsko, czekające wezwania do walki za ojczyznę.

     Skamieniała dolina ma około 40 m długości i do 20 m wysokości, a jej dno w niektórych miejscach zwęża się do 2 - 3 metrów. Z zielenią lasu kontrastuje charakterystyczne czerwonawe zabarwienie skał. W jarze, nawet w słoneczne dni, panuje półmrok, dzięki czemu rozwinął się tu charakterystyczny ekosystem, z rzadkimi okazami świata roślinnego i zwierzęcego.

     Skamieniałe Miasto może być propozycją wycieczki dla miłośników przyrody. Daje możliwość podziwiania fantastycznych formacji skalnych, przybierających różne kształty, owianych mgiełką legend.


Małgorzata Pióro


180000 kilometrów przygody 180000 kilometrów przygody
Tony Halik
Trwało właśnie przyjęcie w naszym domu: miedzynarodowe towarzystwo, drinki z lodem i okropny upał. W pewnej chwili kolega pyta mnie, dokąd planuję kolejną wyprawę? Odpowiedziałem żartem: - Duszno tu. Pojadę na Alaskę, łyknąć świeżego powietrza. I tak to się zaczęło.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej