Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Warszawska Roma

     "Niech żyje Polska!" - to słowa Achillesa Rattiego, pierwszego po odzyskaniu niepodległości nuncjusza apostolskiego w naszym kraju, wypowiedziane w 1922 r. po konklawe, na którym został wybrany papieżem Piusem XI. Jego imieniem został nazwany Dom Katolicki przy Nowogrodzkiej 49 w Warszawie.

     W 1919 r. nuncjusz Ratti przyjął w warszawskiej katedrze sakrę biskupią. Przypomniał o tym kard. Aleksander Kakowski podczas otwarcia Domu Katolickiego w 1935 r. - Gdy w 1920 r. najeźdźca bolszewicki stanął zbrojnie pod Warszawą, niemal wszyscy dyplomaci opuścili stolicę, nuncjusz tylko pozostał z nami - uzasadniał dalej wybór patrona Domu metropolita warszawski. Gmach powstał z jego inicjatywy. Zaprojektował go Stefan Szyller, ten sam który projektował gmachy Zachęty, Politechniki Warszawskiej oraz Biblioteki UW i odbudował wieżę jasnogórskiego sanktuarium. Projekt Domu Katolickiego był jednym z ostatnich jego dzieł, którego jednak - po wylewie - nie dokończył. Zrobi! to architekt Konstanty Jakimowicz.

     Pięciokondygnacyjny, okazały budynek z portalem przedstawiającym duchownych wskazujących drogę młodzieńcom zachwycał funkcjonalnością pomieszczeń. Imponująca pod względem wielkości i wystroju wnętrza była Sala Odczytowa w kształcie rotundy - na co dzień kino Roma - która mieściła około 6 rys. osób. Miała znakomitą akustykę, była wyposażona w najnowocześniejszą wówczas aparaturę kina dźwiękowego Western Electric i stugłosowe organy koncertowe Wurlitzera. Nad estradą widniał napis "In omnibus Christus", obok stały posągi Piusa XI i Aleksandra Kakowskiego. Płaskorzeźby umieszczone na balkonach wokół sali - prace Wojciecha Durka - przedstawiały dziejowe wydarzenia odrodzonej Rzeczpospolitej.

     W Domu Piusa XI - przez warszawiaków szybko nazywanym Roma - miały siedzibę organizacje kościelne: ogólnopolski Katolicki Związek Mężów, zrzeszający 12 tys. członków, dla których wydawał miesięcznik "Na Wyżyny", Archidiecezjalny Instytut Akcji Katolickiej, Katolickie Stowarzyszenia - Kobiet, Młodzieży Męskiej i Żeńskiej, Katolicki Związek "Caritas" prowadzący w Warszawie 7 tanich kuchni dla najuboższych, 18 świetlic dla dzieci i obejmujący opieką zdrowotną 7 tys. biednych rodzin. Mieściły się tutaj również: Centrala Bractw Trzeźwości, Koło Księży Abstynentów, Koło Abstynentów Uniwersytetu Józefa Piłsudskiego, także Zjednoczenie Polskich Inżynierów Katolików, Zjednoczenie Polskich Pisarzy Katolików, Katolickie Stowarzyszenie Artystów "Ars Christiana", Sodalicja Mariańska Akademików i Akademiczek.

     W czasie II wojny światowej miała tu siedzibę Rada Główna Opiekuńcza obejmująca działalnością charytatywną teren Generalnej Guberni. Zaraz po wojnie zaś w Sali Odczytowej ocalałego domu zbierała się Krajowa Rada Narodowa z Bolesławem Bierutem na czele, a gdy zakończyła działalność w 1947 r., jej miejsce rok później zajęły Opera i Filharmonia Warszawska. Wreszcie w 1954 r., gdy PRL upaństwowiła nieruchomości Kościoła, Dom Katolicki stał się własnością państwa. W 1966 r. do Sali Odczytowej wprowadziła się Operetka Warszawska. Nieliczne instytucje kościelne, które pozostały w budynku, musiały płacić państwu czynsz. Roma została zeszpecona, usunięto szyllerowskie attyki, zdarto płaskorzeźby z portalu i dekoracje z Sali Odczytowej.

     Dopiero 20 lat temu Dom Katolicki został oddany właścicielowi - archidiecezji warszawskiej. Jego gospodarzem jest ks. prał. Marian Raciński, pełnomocnik ordynariusza, ekonom archidiecezji warszawskiej i prezes Zarządu Spółki "Dom Katolicki sp. z o.o.". - Jestem tu już 16 lat; po oddaniu obiektu przez komisję majątkową w użytkowanie Kościołowi zostałem administratorem budynku. Dom Katolicki "Roma" - tak go teraz nazywamy - służy dziś archidiecezji, ale ma też przynosić jej dochód. Przez wynajem pomieszczeń pozyskujemy pieniądze m.in. na budowę nowych świątyń i renowację zabytkowych. Roma nie jest zabytkiem. Z okresu pierwszej jej świetności pozostała jedynie winda zbudowana przez Fabrykę Dźwigów Braci Jenike, która do dziś funkcjonuje, i oprawiony w ramy akt erekcyjny z 1936 r. z podpisami m.in. kard. Kakowskiego, bp. Gala, prezydenta Mościckiego. No i wciąż wystawia się tu operetki, co dla wielu warszawiaków jest już częścią historii.


Tadeusz Pulcyn


Tekst pochodzi z Tygodnika

25 stycznia 2009


Archeologia na wyrywki Archeologia na wyrywki
Paweł Jasienica
Autor wraca w znane już sobie miejsca, gdzie wciąż trwają prace wykopaliskowe. Ponownie zjawia się więc w Biskupinie, a także w Gdańsku i Opolu. Ogląda też pozostałości pogańskiego kręgu kultowego na Górze Sępiej (dawnej Raduni).... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej