Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Skarb Mazowsza

     Czersk ma szansę stać się archeologiczną stolicą nie tylko Mazowsza, ale nawet Polski! Odkrycie XV-wiecznej łodzi do transportu zboża u stóp zamku ma rangę europejską.

     Gospodarze ziem niedaleko Zamku Książąt Mazowieckich postanowili niedawno wykopać staw, który nawadniałby ich sady. Gdy koparka natrafiła na przeszkodę, zaalarmowali kogo trzeba. Płetwonurek z Centralnego Muzeum Morskiego w Gdańsku poinformował, że w miejscu po dawnym korycie rzecznym spoczywa wrak 34-metrowej szkuty wiślanej - takiej, jakie pływały po Wiśle w XV w.

     Pięćset lat temu szkuta płynęła odnogą Wisły, która omywała zamkową skarpę. Po wielkiej powodzi woda zmieniła swój bieg. Do czasów obwałowania Wisły w latach 30. XX w. tereny podskarpowe Czerska były regularnie zalewane, a rzeka zasypywała wrak przez nanoszenie nań piasku i mady. - Dzięki temu jest on świetnie zakonserwowany - ocenia kierujący pracami nad wydobyciem statku dr Waldemar Ossowski, szef archeologów z działu badań podwodnych Centralnego muzeum Morskiego. - Aby go wydostać, trzeba było wypompować wodę ze stawu. Kiedy drewniane części się wyłoniły, my archeolodzy musieliśmy działać ekspresowo, bo drewno w kontakcie z powietrzem wysychało w oczach. Wszystkie pomiary wykonaliśmy w dwa dni! - nie kryje satysfakcji.

     Szkuta wykonana jest z dębowych tarcic zbijanych na kołki i bretnale. Szpary między deskami poszycia uszczelnia mech i żują. Choć nie ma tam pereł i klejnotów, to i tak jest to perlą w koronie Mazowsza.

     - To jedyna w Europie tak wiekowa łódź śródlądowa zachowana w idealnym stanie - mówi Wojciech Borkowski, wicedyrektor Państwowego Muzeum Archeologicznego. - Jest 200 lat starsza od najstarszej z dotąd znalezionych i potężniejsza od tych z XVI i XVII w. - mówi.

     - Na razie więcej wiemy o łodziach wikingów niż w praktyce o rodzimych łodziach - komentuje Waldemar Ossowski. - Odkrycie XV-wiecznej szkuty z pewnością to zmieni. Szkuta była największą jednostką do transportu zboża po Wiśle od XV do XVIII w.

     Niedawno poszła plotka, że łódź z powrotem zakopano, ponieważ nie ma pieniędzy na jej konserwację. - Rzeczywiście, szkutę zasypaliśmy piaskiem i zalaliśmy, bo tylko dzięki temu ocaleje - mówi Waldemar Ossowski. Na wiosnę 2010 r. zostanie wydobyta i przetransportowana na lawecie czołgowej (!) do specjalnie przygotowanego, klimatyzowanego pawilonu. - Konserwacja potrwa jakieś cztery lata - przyznaje Wojciech Borkowski. - To największy tego typu obiekt wydobyty w Polsce. - W miejscu, gdzie 500 lat temu znajdował się port przy czerskim zamku, na powierzchni 2100 mkw. stanąłby pawilon ekspozycyjny - mówi Barbara Samborska, burmistrz gminy Góra Kalwaria. Marszałek Mazowsza odpowiedzialny za kulturę gwarantuje fundusze na konserwację szkuty. Na halę wystawienniczą pieniądze powinna dać Unia Europejska. Teren pod nią oddadzą właściciele ziemi, gdzie szkutę wykopano.

     To nie jedyny wrak statku na Mazowszu, który czeka na renowację. Pod wodą przechowywane są: średniowieczna dłubanka na dnie Jeziora Wilanowskiego, stare czółno na dnie Portu Żerańskiego, wraki innych statków na dnie Portu Praskiego i Kanału Zegrzyńskiego. - Niestety brakuje pieniędzy na konserwację tych zabytków - przyznaje Wojciech Borkowski, - Jeśli uda nam się pozyskać grant unijny, planujemy stworzyć Centrum Żeglugi Wiślanej.

     W projekt pragnie się włączyć fundacja Ja Wisła. - Chcemy zbudować replikę szkuty - mówi Przemysław Pasek, prezes fundacji. - Jednak to bardzo trudne zadanie. Ostatnio łódź taką budowano 200 lat temu, odtworzenie archaicznej technologii potrwać może nawet trzy lata, wymaga bowiem świetnego przygotowania w zakresie szkutnictwa ludowego. Ale gdy szkuta zacznie kursować po Wiśle między Czerskiem a Warszawą, będzie z pewnością atrakcją turystyczną na skalę europejską!

     Kiedy w XV w. Czersk przeżywał czasy świetności, Polska była potęgą żeglugi śródlądowej. To stąd wypływało zboże, którym żywiła się spora część Europy. Do dziś zachowany jest średniowieczny układ czerskiego targu (niewiele jest takich miejsc). Miejscowość słynie także z Zamku Książąt Mazowieckich, pięknego położenia na wiślanej skarpie i pomnika przyrody - Jeziora Czerskiego. Być może odkryty wrak statku przywróci to miasto do łask, a do Polski napływać będą europejscy turyści, złaknieni średniowiecznych perełek.


Monika Odrobińska


Tekst pochodzi z Tygodnika

18 października 2009



   


Żeglarstwo śródlądowe dla początkujących Żeglarstwo śródlądowe dla początkujących
Zbigniew Klimczak
Żeglarstwo staje się coraz bardziej popularną formą czynnego wypoczynku, często całych rodzin. Aby je bezpiecznie uprawiać, potrzeba jednak wiedzy i umiejętności, które z kolei musimy poprzeć stosownymi cechami naszego charakteru... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej