Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Koniec świata

     Nauka o rzeczach ostatecznych, mówiąc o sądzie Bożym, wymienia sąd szczegółowy i ostateczny. Ten pierwszy obejmuje człowieka zaraz po śmierci ciała, drugi natomiast jest wspólny dla wszystkich i związany z końcem świata. Pismo Święte uczy, że Bóg ma pełnię władzy nad światem. Jest Prawodawcą i najwyższym Sędzią. Historia zbawienia podaje wiele przykładów Bożego sądu nad całą ludzkością lub konkretnymi narodami. Począwszy od kary po grzechu pierworodnym (Rdz 3, 16-19) przez potop (Rdz 7, 4), Sodomę i Gomorę (Rdz 19, 24-29), plagi egipskie (Wj 7, 14-10, 29), kary w czasie wędrówki Izraelitów przez pustynię (Lb 21, 4-9) aż do zburzenia Jerozolimy (Łk 21, 22).

     Biblia jasno wskazuje, że sąd Jest realną możliwością już w czasie teraźniejszym świata, a nie dopiero przy jego ostatecznym końcu. Z pojawieniem się Jezusa na ziemi już rozpoczęły się czasy ostateczne. Właściwie już jest sąd, który zbliża się i ciągle narasta. Osiągnie swój pułap w czasie Paru-zji, czyli wielkiego powrotu Chrystusa na ziemię (Mk 13, 26). Paruzja oznacza moc Majestatu, blask świętości (Mt 17, 2) Chrystusa Króla w kontraście do ubóstwa i bezbronności Dziecka z Betlejem.

     Unikając metafor i literackiej plastyki natchnionych proroków trzeba przyjąć, że Sąd Ostateczny obejmuje wszystkich. Każdy człowiek jest grzesznikiem (1 J 1, 8). Chrystus będzie sądził świat, "bo Ojciec nikogo nie sądzi, lecz cały sąd dał Synowi" (J 5, 22). Sądu można uniknąć, odwołując się do Miłosierdzia Bożego. Dzień i miejsce Sądu są nieznane (Mt 24, 36). Dlatego nikt z ludzi nie ma możliwości poznać "daty" końca świata. Egzekwując swoje Prawo, Bóg będzie zdecydowanie oddzielał sprawiedliwych od przewrotnych (Mt 25, 32). Ujmie się za dziećmi oraz ubogimi i prześladowanymi. Wyroki wydane przez Boga będą jawne dla wszystkich osób, ludów i narodów w dziejach. Sąd Ostateczny jest całkowitym zamknięciem doczesności, a odsłonięciem nowości Królestwa Bożego. Objawi nie tylko Bożą sprawiedliwość, ale i miłosierdzie, i mądrość Bożej Opatrzności.

     Eschatologia sugeruje, że Sąd Ostateczny jest nie tyle wydawaniem nowych wyroków Bożych, ile raczej ujawnieniem tajników ludzkich serc. Stanie się tylko ogłoszeniem i utrwaleniem podziału, który już dawno dokonał się w ludzkich sercach. Świat obecnie istniejący będzie zniszczony. Zostanie.jednak odnowiony, tzn. przeistoczony - oparty na zupełnie innych prawach i wymiarach nieznanych tzw. "naukom ścisłym". Wszystkie cechy nowego świata będą dostosowane do właściwości nowego ludzkiego ciała - już zmartwychwstałego.


ks. Jan Sawicki


Tekst pochodzi z Tygodnika

12 września 2010


Po drugiej stronie lustra. Refleksje o życiu i śmierci Po drugiej stronie lustra. Refleksje o życiu i śmierci
Henri J. M. Nouwen
Podobnie jak w “Życiu Umiłowanego” Nouwen stara się połączyć życie świeckie z duchowym. Tym razem jednak przeniknięcie się tych dwóch światów następuje w sposób gwałtowny: Nouwen, spiesząc się do swoich zajęć, zostaje potrącony przez lusterko przejeżdżającej furgonetki i doznaje poważnych obrażeń. Stojąc w obliczu śmierci, przygotowuje się duchowo na odejście ze świata. To jednak nie następuje... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Do Tomasza: 27.09.2013, 20:53
 Bóg n ie wszystkie swoje dzieci kocha.Sam się o tym przekonałem.Jednemu dajo wolną wolę a drugiemu całe życie cierpienia
 jagoda: 05.11.2012, 18:24
 Nie lękam się ufam Bogu nadejdzie sprawiedliwość nikt nikogo nie będzie poniżal ci co dorobili się na ludzkiej krzywdzie bogacze będą rozliczeni co zrobili dla biednych ludzi niebedzie podziału na lepszych i gorszych oraz na klasy szarej strefy
 Tamasz: 04.07.2012, 16:10
 Ale to smutne ta wiara nasza a przecież wiera powinna być radością w ameryce w kościele tańczą i śpiewają radują się bo Jezus żyje. Kochani przestańmy się martwić Bóg nas kocha takim jakimi nas stworzył
 robert: 23.06.2012, 20:13
 ja juz sie niczego nie boje.od Boga dostałem w zyciu tyle cierpienia ze od dziecka czekam na smierc.w człym zyciu nie było ani jednego dnia radosci
 piotr: 23.06.2012, 18:13
 Mnie juz Bog osadzil.Od dziecka czekam na smierc
 Iza: 03.11.2011, 11:30
 Do kk: Ja tez sie lekam. Pozostaje nam modlitwa, zeby wszystko zlo, duchowe upadki czy cierpienia, ktore nas dotykaja w zyciu, uczynili nasza wiare i nas samych tylko silniejszych! Modlmy sie, zebysmy WYTRWALI w wierze, mimo wszystko...
 kk: 10.03.2011, 20:48
 strasznie boje sie konca świata, tego co wcześniej bedzie się dzialo, bardzo bym chciala by to stalo sie dopiero po mojej smierci;( boje sie tego przesladowania, boje sie, że z powodu strachu przed cierpieniem odrzuce Boga:((( a ja tak bardzo bym tego nie chciała, przeczytałam w pewnej ksiazce na temat konca swiata, że przesladowcy beda stosowac przemoc wobec ludzi, bu wyrzekli sie Boga:( a ja tak sie tego boję:(( bez przerwy otym mysle, boje sie ze nie wytrwam do konca i pojde do piekla :((( to wszystko nie daje mi spokoju i dlatego moje zycie jest beznadziejne, zero radości w życu, a mam dopiro 16 lat:(( pomóżcie!!!!!!1
 M.: 09.12.2010, 16:24
 Jest ważna różnica. Spowiedź służy powrotowi do Boga i stanu łaski. Bóg jest nieskończenie miłosierny i przebaczy każdemu, jeśli ten przyzna się do winy i przeprosi Go w konfesjonale. Mimo to Pan zna całych nas i nasze uczynki. Sąd Ostateczny dotyczy natomiast końcowego stanu naszej duszy.
 Hm?: 18.09.2010, 04:08
 To wszyscy poznają moje grzechy? Napisano, że "tajniki ludzkich serc zostaną ujawnione". To po co spowiedź w konfesjonale, w takim razie?
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej