Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Pomoc duszom w czyśćcu

     Po przybliżeniu prawdy o istnieniu czyśćca należy podkreślić zachodzącą łączność z duszami w czyśćcu cierpiącymi. I Chodzi o możliwość świadczenia stałej duchowej pomocy zmarłym przechodzącym oczyszczenie. Jest ona konkretnym wyrazem miłości bliźniego.

     Abyśmy mogli to zrozumieć i docenić, Pismo Święte uczy, że Kościół jest Mistycznym Ciałem Chrystusa. Jego Głową jest sam Jezus, a cząstkami Ciała - wszyscy wierni. Fakt śmierci nie niweczy tej jedności, ponieważ jest ona wewnętrzna, niematerialna i utrzymywana przez Jezusa. Jego Mistyczne Ciało składa się z trzech społeczności stanowiących jedną Wspólnotę: żyjący na ziemi i zmierzający do Do mu Ojca; ci, którzy już zmarli i są zbawieni oraz ci, którzy wyszli z doczesności, ale poddani są uświęceniu w czyśćcu. Czasem można spotkać też" tradycyjne nazwy: Kościół pielgrzymujący (walczący), Kościół triumfujący (chwalebny) i Kościół cierpiący (oczyszczający się). Kościół w niebie (triumfujący) nieustannie modli się za żyjących jeszcze na ziemi. Ale również za tych, którzy są w czyśćcu. Ten układ krążenia łaski i zasług oraz solidarność wszystkich człon ków Kościoła nazywamy „świętych obcowaniem". Niemniej wierni z doczesności mogą i powinni troszczyć się o pośmiertny los zmarłych. Pomoc duszom w czyśćcu ma charakter wstawienniczy i wypływa z faktu przynależności do Mistycznego Kościoła. Bóg pozwala, aby Kościół ziemski mógł wspierać bolesną bezsilność Kościoła cierpiącego. Dlatego duszom wolno czasem śnić się lub nawet zjawiać ludziom. Jest to jedyna forma, w której mogą prosić o po moc. Należy ją podjąć „przez Chrystusa" jako jedynego Po średnika przed Ojcem. On daje ludzkim wysiłkom skuteczność. Logicznie więc efektywność pomocy zmarłym zależy od stopnia naszego zjednoczenia z Bogiem, czyli bycia w stanie łaski uświęcającej.

     Ciekawe, że wśród różnych form duchowej pomocy pierwsze miejsce zajmuje nie Msza Święta, ale przebaczenie (Mt 5, 23-26; Mt 6, 14-15). Chodzi o przebaczenie zmarłemu tego, czym wobec nas zawinił. Zmarli czekają na przebaczenie żyjących. W następnej kolejności należy wy mienić Mszę Świętą, a po niej inne praktyki: adorację Naj świętszego Sakramentu, Drogę krzyżową, Różaniec, post, świadomie ofiarowane cierpienie, jałmużnę i inne wyrzeczenia oraz dobre uczynki.

     Do uczynków miłosiernych względem duszy należą te dwa: urazy chętnie darować; modlić się za żywych i umarłych. Dlatego szczególnym brakiem miłosierdzia odznaczają się ci, którzy wobec śmierci bliźniego odmawiają mu upragnionego przebaczenia. Tacy skazują zmarłego na większe cierpienia, a na siebie ściągają karę często już na ziemi.


ks. Jan Sawicki


Tekst pochodzi z Tygodnika

31 października 2010


Śmierć kliniczna Śmierć kliniczna
Ks. Andrzej Zwoliński
Coraz więcej uratowanych ludzi, zawróconych przez lekarzy "sprzed bram Nieba", potwierdza, że zatrzymanie akcji serca albo śpiączka, bliskość utonięcia lub przebycie jakieś poważnej choroby, czy odniesienie śmiertelnych urazów nie oznacza jeszcze śmierci... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Robert: 15.02.2017, 09:34
 W pełni świadomy, aktem nieprzymuszonej woli przez Chrystusa Jezusa mojego Pana i Zbawiciela przebaczam wszystko mojej zmarłej matce oraz jej matce. Jezu te wszystkie złe rzeczy których doświadczyłem od nich oddaję Tobie jako pokutę. Przyjmij je do siebie. Amen.
 Jadwiga : 19.10.2016, 22:37
 Okaż Jezu Miłosierdzie duszom czyśćcowym i za Ich wstawiennictwem pomóż mi wyjść z chorób.
 Jadwiga: 02.11.2015, 18:14
 Panie Miłosierdzia świeć nad Ich duszami.
 Iwona: 03.05.2014, 14:37
 Wybaczam wszystkim tym od których doznałam wiele cierpień, krzywd, zła... ale jednocześnie proszę by i mi wybaczono to wszystko co złego innym wyrządziłam. Amen.
 Anna: 01.05.2011, 14:38
 Wybaczam, sobie i wszystkim z kimkolwiek los mnie spotkał żyjącym i nieżyjącym wszystko zło, które mnie z ich strony spotkało, Boże bądź im miłościw. Proszę wybaczcie mnie również. W szczególnosci proszę o miłosierdzie dla duszy, która jest przy mnie i tego wybaczenia najbardziej potrzebuje.Boże proszę okaż swe miłosierdzie i poprowadź ją drogą do Twego domu. Amen.
 Fabian: 25.04.2011, 02:42
 Wybaczam mojemu koledze Juzefowi to ze mnie przesladowal. Dziadkowi swojemu Stanislawowi ze nie bylismy blisko, nie rozmawialismy i nie widzialem w nim rodziny. Wybaczam wszystkim zyjacym.
 a: 05.04.2011, 13:48
 wybaczam mojej zmarłej babci cale zlo i cierpienie ktore po czesci sciagnela na nasza rodzine!
 Andre: 30.10.2010, 19:40
 Jezus do Św. Faustyny: Jestem święty po trzykroć i brzydzę się najmniejszym grzechem. Nie mogę kochać duszy, którą plami grzech, ale kiedy żałuje, to nie ma granicy dla Mojej hojności, jaką mam ku niej. Miłosierdzie Moje ogarnia ją i usprawiedliwia. Miłosierdziem Swoim ścigam grzeszników na wszystkich drogach ich i raduje się Serce Moje, gdy oni wracają do Mnie. Zapominam o goryczach, którymi poili Serce Moje, a cieszę się z ich powrotu. Powiedz grzesznikom, że żaden nie ujdzie ręki Mojej. Jeżeli uciekają przed miłosiernym Sercem Moim, wpadną w sprawiedliwe ręce Moje. Powiedz grzesznikom, że zawsze czekam na nich, wsłuchuję [się] w tętno ich serca, kiedy uderzy dla Mnie. Napisz, że przemawiam do nich przez wyrzuty sumienia, przez niepowodzenie i cierpienia, przez burze i pioruny, przemawiam przez głos Kościoła, a jeżeli udaremnią wszystkie łaski Moje, poczynam się gniewać na nich, zostawiając ich samym sobie i daję im czego pragną.(Dz 1728)
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej