Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Stuletnia staruszka na ulicy

     Było to w 1954 roku. Około godziny 14.30 po południu szłam do sąsiedhiej wioski Marul. Na drodze spotkałam staruszkę wyglądającą na przeszło sto lat.

      Pozdrowiłam ją grzecznie na co mi odpowiedziała pytaniem: "Dlaczego pozdrawasz mnie? Mnie już nikt nie pozdrawia". Wyjaśniłam więc: "Jesteś godna pozdrowienia, jak każdy inny człowiek". Wtedy zaczęła skarżyć się, nikt nie ma dla niej zrozumienia, nikt nie daje nic do ^ zjedzenia i że musi spać na ulicy. Pomyślałam, że jest to niemożliwe, a może na skutek starości stała się tak nieznośna i z tego powodu nikt nie chce jej mieć u siebie. Powiedziałam wobec tego, że zapraszam ją do swojego domu, gdzie dostanie i jeść i spanie. "Ale ja (nie posiadam pieniędzy, aby zapłacić". Na to odpowiedziałam: "To nic nie szkodzi, będziesz musiała przyjąć to co mam, gościnnego pokoju nie posiadam, ale zawsze lepsze to niż spanie na ulicy". Podziękowała mi wtedy: "Bóg zapłać, obecnie jestem wybawiona, i znikła". Nie zauważyłam dotąd, że była to dusza czyśćcowa. Widocznie za życia odmówiła komuś potrzebującemu pomocy i dlatego teraz czekać musiała, aż ktoś dobrowolnie zaofiaruje jej gościnę.


Maria Simma
Moje przyżycia z duszami czyśćcowymi


Życie po śmierci Życie po śmierci
O. Tomasz Špidlik
Nie jest to kolejna książka z serii rozważań eschatologicznych o tym, jak będzie wyglądało życie po śmierci i czy umierający widzi światełko w tunelu czy nie.... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej