Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Na groby

"Krzyż to takie szczęście, że wszystko inaczej..."
ks. Jan Twardowski

     Zgodnie z wielowiekową tradycj ą w Wielką Sobotę odwiedzamy Groby Pańskie. Niezależnie od pogody całymi rodzinami ustawiamy się w kolejkach i cierpliwie czekamy. W Warszawie najbardziej znana trasa zaczyna się na Krakowskim Przedmieściu od kościoła Świętego Krzyża, skąd idziemy do kościoła ss. wizytek i seminaryjnego, wreszcie ustawiamy się do akademickiego kościoła św. Anny, gdzie panuje zazwyczaj największy tłok. Dalej trasa prowadzi na Stare Miasto do katedry, kościoła Matki Bożej Łaskawej i św. Marcina, skąd przechodzimy do paulinów i dominikanów, by skończyć pielgrzymowanie na Nowym Mieście.

     - Zwykle nie lubię tłumu, ale tego dnia z przyjemnością stoję w gigantycznych kolejkach. Udziela mi się podniosła atmosfera - przyznaje studentka Uniwersytetu Warszawskiego, która od kilku lat modli się w staromiejskich kościołach. Jeśli ktoś wybierze się "na groby" wczesnym rankiem, może znaleźć ciszę zachęcającą do modlitwy przed Najświętszym Sakramentem. Ale i później długie kolejki przed niektórymi kościołami i tłumy ludzi odwiedzających pospiesznie poszczególne "groby" nie są w stanie zniweczyć nastroju adoracji.

     Zwyczaj uroczystego przystrajania grobów ma w Polsce bardzo odległą tradycję. Wprowadził go w 1162 r. jerozolimski Zakon Bożogrobców, a wiązał się z widowiskiem przedstawiającym tajemnicę zmartwychwstania. W dawnych czasach grób przybierano kwiatami, zwierciadłami, ustawiano świerkowe drzewa, zapalano niezliczone świece, bo miejsce musiało być osłonięte przed światłem. Dziś każdy kościół urządza Grób Pański wedle swojej inwencji. Jedne są skromne, inne bogate, jedne dosłowne - inne pełne odwołań do historii. Dominują groby dosłowne, jednak coraz częściej pojawiają się surowe i ascetyczne; czasem w najbardziej odważnych estetycznie brak "staroświeckiej" figury Chrystusa.

     - Dla mnie Grób to dzieło sztuki - powiedział w jednym z wywiadów Ireneusz Chmurzyński, artysta rzeźbiarz, który wielokrotnie przygotowywał Grób w kościele św. Krzyża na Krakowskim Przedmieściu. - Możliwość jego zaprojektowania to wielkie wyróżnienie - dodaje. - Koncepcję przygotowuję ponad pół roku. Tworzę kilkanaście wstępnych projektów, aż w końcu powstaje ten ostateczny.

     W Europie tradycja wystawiania Grobów Pańskich jest dziś rzadkością, ale w Polsce jest nadal bardzo żywa, o czym świadczą tłumy odwiedzające kościoły staromiejskie w Wielka Sobotę.

     Groby Pańskie trzeba umieć odczytać. W większości z nich można się dopatrzeć odniesień do Biblii i wydarzeń współczesnych. Wycieczka w Wielką Sobotę to przeżycie emocjonalne i intelektualne, okazja do głębokiej refleksji nad różnymi aspektami codziennego życia. To szkoła modlitwy. Grób Pański bardzo często pokazuje świat w chaosie i pomieszaniu, czyli ten, który dopiero należy zbawić. Może dlatego tradycja ta jest dla nas wciąż żywa.


Kamila Szymańczyk


Tekst pochodzi z Tygodnika

5 kwietnia 2009


Rozmowy z Bogiem. Tom II: Wielki Post i Wielkanoc Rozmowy z Bogiem. Tom II: Wielki Post i Wielkanoc
Francisco F. Carvajal
Jest to siedmiotomowa seria książek zawierających głębokie, a jednocześnie praktyczne rozważania związane z czytaniami liturgicznymi na każdy dzień. Wzbogacają je cytaty z pism Ojców Kościoła oraz świętych (także polskich), jak również fragmenty z najnowszych dokumentów Kościoła... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej