Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Pascha - uroczystość nad uroczystościami

     Z ks. prof. Czesławem Krakowiakiem - dyrektorem Instytutu Teologii Pastoralnej KUL - rozmawia Urszula Buglewicz

     Urszula Buglewicz: - Święte Triduum Paschalne Męki i Zmartwychwstania Pańskiego jaśnieje jako szczyt całego roku liturgicznego. Jak należy rozumieć te słowa?

     Ks. Prof. Czesław Krakowiak: - Rok liturgiczny jest ciągłym przeżywaniem przez Kościół tajemnicy odkupienia w obecnym czasie zbawienia. W nim Kościół "odsłania całe misterium Chrystusa, począwszy od Wcielenia i Narodzenia aż do Wniebowstąpienia, do dnia Zesłania Ducha Świętego oraz oczekiwania błogosławionej nadziei i przyjścia Pańskiego" (Konstytucja o Liturgii Świętej nr 102). Rok liturgiczny tworzy więc głównie wspominanie wydarzeń zbawczych, związanych z życiem i posłannictwem Chrystusa. Jednak centralne miejsce zajmuje tajemnica odkupienia, którego "Chrystus Pan dokonał głównie przez paschalne misterium swojej błogosławionej Męki, Zmartwychwstania i chwalebnego Wniebowstąpienia" (Konstytucja o Liturgii Świętej nr 5). Tę tajemnicę Kościół wspomina i uobecnia w codziennej Eucharystii i Liturgii Godzin oraz w szczególny sposób w niedzielę jako tygodniowe święto, wspominające misterium paschalne. Raz w roku wydarzenia związane z tajemnicą odkupienia przeżywamy w liturgii trzech dni, zwanych świętym Triduum Paschalnym. Dlatego stanowią one dla chrześcijan szczyt całego roku liturgicznego, tak jak niedziela stanowi tygodniowe święto, w którym także celebrując Eucharystię wspominamy te wydarzenia paschalne, ale głównie chwalebne zmartwychwstanie Chrystusa. W ten sposób doroczne przeżywanie misterium paschalnego promieniuje na każdą niedzielę i na wszystkie dni całego roku, gdy w Kościele celebrujemy Eucharystię i sprawujemy Liturgię Godzin. Dlatego obchody misterium paschalnego i jego rozwinięcie w ciągu dni, tygodni i całego roku, stanowią istotę kultu i całego życia chrześcijańskiego.

     - Triduum Paschalne nie jest tylko przygotowaniem do święta Zmartwychwstania, ale razem z nim tworzy obchody tajemnicy paschalnej...

     - W Kościele pierwotnym akcentowano jedność całego misterium paschalnego Chrystusa. Jedynym świętem chrześcijan była Pascha, czyli Wielkanoc. Z czasem poszczególne dni Triduum poświęcano różnym aspektom tego misterium: Wielki Piątek - pamiątka Męki, Wielka Sobota - spoczynek Chrystusa w grobie, noc Wigilii Paschalnej - czuwanie, aby świętować Jego zmartwychwstanie. Według św. Augustyna, Triduum nie jest przygotowaniem do święta Zmartwychwstania, lecz razem z nim tworzy obchody tajemnicy paschalnej. Wydarzenia od Męki aż po chwalebne Zmartwychwstanie są ze sobą ściśle związane i razem stanowią Paschę Pana, przejście od uniżenia do wywyższenia, ze śmierci do życia. Misterium paschalne nie tylko wspominamy i uobecniamy w liturgii, ale winno ono kształtować i przemieniać nasze życie. Prawdę tę wyraża kolekta VI Niedzieli Wielkanocy: "Wszechmogący Boże, spraw, abyśmy w tych radosnych dniach gorliwie oddawali cześć Chrystusowi Zmartwychwstałemu, niech misterium paschalne, które wspominamy, przemienia nasze życie". Skoro misterium paschalne jest głównym wydarzeniem historii zbawienia i źródłem skuteczności sakramentów, a jego liturgiczne obchody w czasie Triduum Paschalnego stanowią ośrodek roku kościelnego, powinno również zajmować centralne miejsce w życiu chrześcijan. Chodzi tu nie tylko o uczestnictwo wiernych w obrzędach tych trzech dni, ale o paschalny charakter całego życia ochrzczonych, zapoczątkowanego przez sakramenty wtajemniczenia i skoncentrowanego wokół głównego sakramentu paschalnego, jakim jest Eucharystia.

     Obecna liturgia Triduum Paschalnego opiera się na jedności całego misterium paschalnego, które tworzą w sposób nierozdzielny śmierć i zmartwychwstanie Chrystusa. Kolejne dni Triduum są poświęcone poszczególnym wydarzeniom, tworzącym razem jedno misterium odkupienia. A zatem Triduum Sacrum jest Paschą Chrystusa, celebrowaną przez trzy kolejne dni od Mszy Wieczerzy Pańskiej w Wielki Czwartek do II Nieszporów w Niedzielę Paschy.

     - Triduum to czas niezwykle bogaty w znaki. Co zatem trzeba wiedzieć o przebiegu liturgii kolejnych dni, by przeżyć je jak najlepiej? Zacznijmy od Wielkiego Czwartku...

     - Wielki Czwartek jest dniem Eucharystii i dniem kapłaństwa. Msza Wieczerzy Pańskiej jest celebrowana "na pamiątkę dnia, w którym nasz Pan Jezus Chrystus, powierzył swoim uczniom składanie sakramentalnej ofiary Ciała i Krwi Swojej" (Kanon rzymski). Liturgia tej Mszy św. nawiązuje do wydarzenia w Wieczerniku. Jest jego pamiątką w tym sensie, że czyni to wydarzenie obecne w teraźniejszości. Jest to możliwe dzięki działaniu Ducha Świętego. Przez wiarę i miłość do Chrystusa możemy uczestniczyć w tych samych wydarzeniach, gromadząc się przy ołtarzu Jego ofiary. Kapłan reprezentujący Chrystusa czyni to, co On czynił w Wieczerniku. Wypowiada Jego słowa nad chlebem i winem, przemienia je w Ciało i Krew Chrystusa, czyniąc pokarmem duchowym dla wierzących w Niego. Podkreśla to liturgia w słowach: "Dlatego stajemy przed Tobą i zjednoczeni z całym Kościołem, obchodzimy święty dzień, w którym nasz Pan, Jezus Chrystus został za nas wydany". Przypominają one, że ofiara i uczta paschalna, z woli samego Chrystusa, będą na zawsze sakramentem, czyli znakiem przypominającym oraz uobecniającym Jego oddanie się Ojcu za zbawienie całego świata. Msza św. Wielkiego Czwartku wskazuje jednocześnie na Chrystusa jako prawdziwego Baranka Paschalnego, który sam siebie wydaje za grzechy ludzi, aby pojednać ich z Ojcem.

     Ustanowienie w Wieczerniku Eucharystii jest związane z przekazaniem Apostołom władzy jej sprawowania w Kościele: "To czyńcie na moją pamiątkę" (Łk 22, 19). W ten sposób straciło swoje znaczenie kapłaństwo Starego Testamentu, związane ze składaniem krwawych ofiar i baranka w czasie świąt Paschy. Odtąd jest tylko jedna ofiara na uwielbienie i przebłaganie Boga - ofiara Jego Syna, którą On składa przez wybranych kapłanów. Dlatego cały Wielki Czwartek, począwszy od Mszy św. krzyżma, celebrowanej przez biskupa z reprezentantami całego prezbiterium diecezjalnego, jest dniem dziękczynienia za Eucharystię i za sakrament kapłaństwa, który jest konieczny do tego, aby sprawować Mszę św.

     To, co dokonało się dla nas w Wieczerniku i na Kalwarii, Kościół uobecnia w sposób sakramentalny na ołtarzu w czasie Mszy św. Ewangelista św. Jan (J 13, 1-15) przypomina, że Chrystus do końca nas umiłował, a umywając nogi Apostołom dał nam przykład prawdziwej miłości i pokory oraz nadał nam nowe przykazanie, abyśmy się wzajemnie miłowali. Dlatego po homilii odbywa się obrzęd obmycia nóg zwany mandatum, któremu towarzyszy śpiew "Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali". Miłość tę w liturgii wyraża dar modlitwy i dary materialne dla ubogich, aby także oni w czasie świąt mogli się radować ze zwycięstwa Chrystusa i doświadczyć Jego miłości, którą okazują im chrześcijanie. Świadome i pobożne uczestnictwo w liturgii Wielkiego Czwartku jest przypomnieniem, ale także zobowiązaniem do wdzięczności za Eucharystię i za kapłaństwo oraz miłowania każdego człowieka, tak, jak Chrystus nas umiłował. Po Mszy św. w uroczystej procesji przenosi się Najświętszy Sakrament do miejsca zwanego ciemnicą. Kościół zachęca wiernych do czuwania i adoracji, przynajmniej do północy.

     - Jak przebiega liturgia Wielkiego Piątku?

     - Liturgię Wielkiego Piątku Męki Pańskiej zaczyna się najwcześniej ok. godz. 15 - jest to godzina śmieci Chrystusa na krzyżu. Dzień ten ma wyjątkowy charakter. Nie sprawuje się Eucharystii, obowiązuje wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych i post. W godzinach porannych Kościół zaleca wspólną modlitwę Liturgii Godzin - Jutrznię. Dopiero w godzinach popołudniowych celebruje się liturgię Męki Pańskiej, złożoną z liturgii słowa, której momentem szczytowym jest opis męki Chrystusa (pasja) według św. Jana. Następnie zanosi się do Boga uroczystą modlitwę wiernych, po której, w miejsce liturgii eucharystycznej, odbywa się adoracja krzyża - znaku naszego zbawienia. Liturgię kończy Komunia św. z darów konsekrowanych w Wielki Czwartek, po czym Eucharystię przenosi się w monstrancji okrytej welonem (przypomina całun) do tzw. grobu (zwyczaj polski). Wierni adorują Chrystusa aż do rozpoczęcia liturgii Wigilii Paschalnej w Wielką Sobotę. Wielki Piątek dla chrześcijan powinien być dniem modlitwy także w formie Drogi Krzyżowej, szczególnej czci krzyża, jako znaku zbawienia, dniem pokuty i zadośćuczynienia za grzechy, refleksji nad znaczeniem śmierci człowieka, która w świetle śmierci Chrystusa prowadzi do chwały zmartwychwstania. Należy podtrzymywać piękny zwyczaj "nawiedzania grobów" w Wielką Sobotę. Zwykle jest to związane z przynoszeniem do kościoła pokarmów, stawianych później na stół wielkanocny, celem ich błogosławieństwa.

     - Najważniejszym wydarzeniem Triduum Paschalnego jest liturgia Wigilii Paschalnej...

     - Jak Triduum Paschalne jest centrum całego roku kościelnego, tak Wigilia Paschalna stanowi główny punkt Triduum Sacrum. Jest już świętowaniem Paschy, która jest uroczystością nad uroczystościami. Kościół nawiązuje w ten sposób do tradycji Paschy żydowskiej, która była zapowiedzią prawdziwej Paschy Chrystusa, czyli nocy prawdziwego wyzwolenia, w którą Chrystus, pokonując śmierć, wyszedł z otchłani jako zwycięzca. Wyjątkowe znaczenie uroczystości Paschy wynika stąd, że zmartwychwstanie Chrystusa jest umocnieniem naszej wiary i nadziei, a przez sakramenty wielkanocne, sprawowane tej nocy następuje wszczepienie w paschalne misterium Chrystusa: razem z nim umieramy, jesteśmy pogrzebani i wskrzeszani do nowego życia. Liturgia Wigilii Paschalnej posiada również aspekt eschatologiczny, jest oczekiwaniem na przyjście Pana. Liturgia Wigilii Paschalnej jest bardzo bogata w obrzędy i znaki, przez które Kościół celebruje Paschę Chrystusa, Jego przejście ze śmierci do życia. Rozpoczyna ją liturgia światła, której centralnym momentem jest śpiew orędzia wielkanocnego (Exsultet). Rozbudowana liturgia słowa przypomina dzieło stworzenia i główne wydarzenia z historii zbawienia aż do Ewangelii o zmartwychwstaniu Chrystusa. Kościół, głosząc historię zbawienia w liturgii słowa, włącza w nią swoich wiernych przez sakramenty paschalne: chrzest, bierzmowanie i Eucharystię, która jest najpełniej sakramentem paschalnym, czyli upamiętnieniem ofiary krzyża, dopełnieniem chrześcijańskiego wtajemniczenia i przedsmakiem wieczystej Paschy. Dlatego Wigilia Paschalna jest czasem najbardziej stosownym dla sprawowania sakramentów inicjacyjnych, które są sakramentalnym uczestnictwem w śmierci i zmartwychwstaniu Chrystusa. Liturgia chrzcielna zawiera uroczyste błogosławieństwo wody, udzielanie chrztu (i bierzmowania, jeśli chrzest przyjmują dorośli) oraz odnowienie przyrzeczeń chrzcielnych przez wszystkich wiernych. W modlitwie eucharystycznej są własne teksty ściśle związane z nocną celebracją tej Mszy św. Całą liturgię cechuje wielka radość z paschalnego zwycięstwa Chrystusa.

     - Triduum Paschalne to dla chrześcijan najważniejszy czas w roku liturgicznym. Kto przychodzi na Mszę św. dopiero w Niedzielę Zmartwychwstania, wiele traci. Dlaczego zatem nie ma obowiązku uczestnictwa w liturgii tych świętych dni?

     - Kościół od zawsze zachęcał wiernych do uczestnictwa w liturgii Wielkiego Tygodnia, a zwłaszcza w święte Triduum Paschalne. Ale nawet wtedy, gdy były to dni wolne od pracy, nie zobowiązywał do uczestnictwa w liturgii. Obecnie, gdy obrzędy tych świętych dni sprawuje się w godzinach wieczornych, większość wiernych, mimo że nie są to dni wolne od pracy, ma możliwość uczestnictwa w liturgii. Wszystko zależy jednak najpierw od tego czy mają świadomość ich znaczenia, a następnie od ich dobrej woli. Właściwa formacja religijna i liturgiczna wiernych w okresie posoborowym oraz łatwość dostępu do kościoła, przynajmniej w Polsce, powinny prowadzić do uczestnictwa w liturgii całego Triduum Paschalnego. Z radością można zauważyć, że z roku na rok coraz więcej wiernych przychodzi na liturgię, zwłaszcza w Wielki Piątek i w Wigilię Paschalną oraz świadomie w niej uczestniczą (Komunia św., adoracja krzyża). Natomiast negatywnym zjawiskiem jest przyzwyczajenie odkładania sakramentu pokuty dopiero na Wielki Tydzień, a nawet żądanie posługi księży w konfesjonale podczas samych obrzędów Triduum Sacrum. Również niewłaściwą praktyką jest rozpoczynanie świętowania Wielkanocy dopiero od Mszy św. w Niedzielę Zmartwychwstania Pańskiego. Święta paschalne rozpoczynają się bowiem już od Wielkiego Czwartku. Msza św. rezurekcyjna jest uroczystym głoszeniem faktu zmartwychwstania Chrystusa i może być połączona z procesją już w noc Wigilii Paschalnej, a nie dopiero w niedzielę rano.

     - Przeprowadzając sondę uliczną, kilkunastu osobom zadałam pytanie, z czym kojarzą im się święta wielkanocne. Większość odpowiedziała, że z poświęceniem pokarmów na wielkanocny stół. Zatem, zdaniem Księdza Profesora; kto i jakie powinien podjąć działania, by dla wierzących oczywiste było, że Wielkanoc to nie "święconka", ale przejście Jezusa Chrystusa przez mękę i śmierć do nowego życia w zmartwychwstaniu?

     - Faktycznie dla wielu chrześcijan, którzy zwykle nie biorą czynnego udziału w życiu Kościoła, a jedynie zachowują pewne zwyczaje, związane z kościelnymi świętami, świętowanie sprowadza się do pewnych atrybutów: choinka i opłatek na Narodzenie Pańskie i "święconka" na Wielkanoc. Wielki wysiłek katechetów i duszpasterzy niewiele zmienia w takim podejściu do świętowania. Jeśli nie będzie pogłębionej i żywej wiary oraz zrozumienia sensu ofiary Chrystusa jako największego znaku miłości do każdego człowieka, obchodzenie świąt ograniczy się jedynie do tych zewnętrznych i drugorzędnych zwyczajów, które są ważne, ale nie można jedynie do nich sprowadzać całego życia chrześcijańskiego. Ważną rolę, we właściwej formacji wiernych w prawdziwie religijnym przeżywaniu świąt, spełniają środki społecznego przekazu. Szkoda tylko, że tak niewielu wiernych z nich korzysta.

     - Zmartwychwstały Jezus przychodzi do swoich uczniów zawsze w pierwszym dniu po szabacie. W pierwszym dniu tygodnia ukazał się Marii Magdalenie i uczniom z Emaus, pierwszego dnia tygodnia ukazał się uczniom w Wieczerniku. Jakie znaczenie dla chrześcijan powinna mieć więc każda niedziela?

     - Niedziela jest najstarszym i pierwszym dniem świątecznym chrześcijan, gdyż swymi początkami sięga samego Dnia Zmartwychwstania, dlatego także nazywa się Dniem Pańskim, dniem Chrystusa i dniem Kościoła. Jan Paweł II wydał specjalny list apostolski, poświęcony niedzieli zatytułowany, "Dzień Pański", w którym wskazał również, że niedziela jest także dniem człowieka. W ten sensie niedziela jest dana człowiekowi, aby nie tylko odpoczął od codziennej pracy, lecz również miał czas na sprawy najbardziej istotne: kontakt z Bogiem, relacje w ramach rodzinnych, kontakty z przyjaciółmi, pomoc bliźnim i pielęgnowanie oraz rozwój swoich zainteresowań. Dlatego obowiązkowa praca w niedzielę jest przeciwko dobru człowieka zarówno jako osobie, jak i rodzinie, a nawet większej wspólnocie. Świętowanie niedzieli, polegające na uczestnictwie w Eucharystii i powstrzymaniu się od pracy, jest najbardziej czytelnym kryterium żywej wiary, miłości do Boga i przynależności do Kościoła. Każda bowiem niedziela jest małą Paschą, którą Kościół celebruje w rytmie tygodniowym i przez to wielbi Boga, dziękuje za dzieło odkupienia dokonane przez Chrystusa, a wiernych uczestniczących w liturgii karmi słowem Bożym i Ciałem Chrystusa, aby duchowo umocnieni mogli prowadzić chrześcijańskie życie.


Tekst pochodzi z Tygodnika Katolickiego



Patrzeć na Przebitego Patrzeć na Przebitego
Joseph Ratazinger
W pierwszej z zebranych w tej książce rozpraw teologicznych kardynał Ratzinger – wychodząc od modlitewnej rozmowy wcielonego Syna z Ojcem – pokazuje, że do serca Syna nie można się zbliżyć inaczej, jak tylko poprzez uczestniczenie w Jego modlitwie... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej