Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Ujrzał i uwierzył

     Jezus skonał na krzyżu w piątek o godzinie trzeciej po południu, trzy godziny później rozpoczynało się święto szabatu. Żydowskie prawo wymagało, aby zmarłych nie obmywano w szabat, a ciała skazanych na ukrzyżowanie zostały pochowane w dniu śmierci. Ciała nie mogły pozostawać na krzyżu przez noc. Po śmierci Jezusa pozostało więc tylko trzy godziny na przygotowanie i przeprowadzenie Jego pogrzebu.

     Pogrzeb Jezusa

"Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościam, stosowane do żydowskiego sposobu grzebania." (J 19,40)
     Józef z Arymatei musiał w tym krótkim czasie udać się do Piłata, który rezydował w twierdzy Antonia, aby uzyskać jego zgodę na zabranie ciała Jezusa i wrócić na Golgotę z rzymskim centurionem, który urzędowo miał stwierdzić śmierć Skazańca. Nie było czasu na umycie ciała, ponieważ według skomplikowanych przepisów Prawa trwałoby to zbyt długo, a trzeba było zdążyć z pogrzebem przed rozpoczęciem szabatu.

     W Ewangelii czytamy, że w czasie pogrzebu Jezusa Józefowi z Arymatei pomagał Nikodem, który przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu (J 19,39-42).

     "Zobaczył leżące płótna oraz chustę i uwierzył"


Świadek zmartwychwstania: szkic G. Zaninottiego przedstawiający ciało Jezusa włożone w syndon (sodarę, całun) i zawinięte w płótna.
Po zmartwychwstaniu, gdy Piotr wszedł do grobu, "ujrzał leżące płótna i chustę (sodarę)"
(J 20,6)
     Wczesnym rankiem, pierwszego dnia po szabacie (w niedzielę) apostołowie Piotr i Jan dowiedzieli się od Marii Magdaleny o zniknięciu z grobu ciała Jezusa. Natychmiast tam pobiegli. Św. Jan przybył pierwszy do grobu. A kiedy się nachylił, zobaczył leżące płótna, jednakże nie wszedł do środka. Nadszedł potem Szymon Piotr, idący za nim. Wszedł on do wnętrza grobu i ujrzał leżące płótna oraz chustę, która była na Jego głowie, leżącą nie razem z płótnami, ale oddzielnie zwiniętą na jednym miejscu. Wtedy wszedł do wnętrza także i ów drugi uczeń, który przybył pierwszy do grobu. Ujrzał i uwierzył" (J 20,3-8).

     Św. Jan uwierzył w Zmartwychwstanie w momencie, kiedy zobaczył w grobie same płótna, w które zostało zawinięte ciało Jezusa. Płótna leżały nienaruszone, ich kształt wskazywał na to, że z całą pewnością nikt zwłok z nich nie wyjmował, tylko że w tajemniczy sposób ciało przeniknęło przez owijające je płótna. Ewangeliści: Mateusz, Marek i Łukasz piszą, że zwłoki Jezusa zostały owinięte w "płótno" (sindon). Św. Łukasz stwierdza, że Piotr ujrzał w grobie othonia (płótna), ale nic nie wspomina o chuście. Natomiast św. Jan ewangelista pisze o "płótnach" (othonia) i o "obwiązaniu" (enteligmenon) w nie ciała Jezusa. W grobie znajdowały się więc nieokreślone płótna oraz jedna chusta (po grecku soudarion).

     Według cenionego włoskiego naukowca Gino Zaninottiego termin grecki soudarion (chusta) pochodzi od aramejskiego wyrazu sodara, określającego ogólnie tkaninę lnianą o różnych wymiarach i zastosowaniach. Ciało Jezusa zostało zawinięte w wielki płat płótna (chustę), długości przeszło 4m i szerokości ponad 1m. Ta chusta (sodara) okrywała głowę i całe ciało, jedną połową od spodu a drugą z wierzchu. Tak przykryte ciało było jeszcze owinięte przez wertykalnie ułożone dwa płaty płótna. Głowa okryta chustą (sodarą) oraz stopy wystawały poza zasięg płócien owijających ciało zawinięte w długą sodarę.

     Po zmartwychwstaniu, kiedy ciało "przeniknęło" przez grobowe płótna, nastąpiło ich opadnięcie, ponieważ środek był pusty, za wyjątkiem tej części chusty (sodara), która okrywała głowę, Zachowała ona swój wypukły kształt, ponieważ nasycenie krwią twarzy i włosów usztywniło w tym miejscu chustę, a także dlatego, że ta część była poza płatami płótna, które wertykalnie owijały ciało.

     Na tej podstawie prof. Zaninotti w następujący sposób tłumaczy sens najtrudniejszego zdania (J 20,7) w opisie zmartwychwstania Jezusa: Piotr wszedł do wnętrza grobu i zobaczył chustę (sodara), która była na (Jego) głowie, nie leżącą (spłaszczoną) razem z płótnami, lecz poza nimi jeszcze w kształcie zawijającym na jednym miejscu.

     Widok nienaruszonych grobowych płócien, z których w tajemniczy sposób "zniknęło" ciało Jezusa, było dla św. Jana wystarczającym znakiem, aby uwierzyć w fakt zmartwychwstania (chociaż jeszcze nie widział Zmartwychwstałego).


ks. M. Piotrowski TChr


Publikacja za zgodą redakcji

nr 3-4/2001



Rozmowy z Bogiem. Tom II: Wielki Post i Wielkanoc Rozmowy z Bogiem. Tom II: Wielki Post i Wielkanoc
Francisco F. Carvajal
Jest to siedmiotomowa seria książek zawierających głębokie, a jednocześnie praktyczne rozważania związane z czytaniami liturgicznymi na każdy dzień. Wzbogacają je cytaty z pism Ojców Kościoła oraz świętych (także polskich), jak również fragmenty z najnowszych dokumentów Kościoła... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 Gocha: 05.04.2015, 11:44
 ddn: do 12 godzin po śmierci trupy krwawią. (medydyna sądowa)
 ddn: 27.12.2014, 11:25
 Usztywniona nasyconą krwią chusta okrywająca głowę (sodara) musiałaby świadczy o tym, że okryte nią ciało było ciągle żywe, bo trupy nie krwawią.
 Karolina: 07.05.2009, 17:51
 Niesamowite, poprostu brak słów...
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej