Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Małe kochanie

     Pojawienie się na świecie młodszego rodzeństwa jest niezawodnie przyczynkiem specyficznej metamorfozy. W nieco już od ziemi odrosłym człowieku budzi się nieodparty zew. Jak to dobrze być dzidziusiem! Siła tego odkrycia jest porażająca. Nagle okazuje się, że ktoś, kto już nabył umiejętność mówienia, zaczyna rozkosznie - w swoim wyobrażeniu - gaworzyć. Chociaż potrafi! chodzić - teraz najchętniej leży na plecach i nieudolnie majta w powietrzu kończynami. Dumny dotychczas z bycia "już dużym" kilkulatek bardzo interesuje się grzechotkami, chce konsumować kleik, używać, a jakże, pampersów, jeździć wózeczkiem i sypiać w łóżeczku ze szczebelkami, koniecznie pod karu-zelką z jeżdżącymi w kółko misiami.

     O desperackich próbach przyodziewania się w o wiele za ciasne śpioszki i ssaniu smoczka nie wspominając.

     Na podobny wirus nie ma lekarstwa. Trzeba przez to przejść, jak przez jedną z chorób wieku dziecięcego. Rodzicom bywa trudno nawet przy jednym "zarażonym"; jeśli się ma ich w domu kilkoro, nie da się przetrwać tej epidemii bez końskiej dawki szczepionki cierpliwości i humoru.

     Co ciekawe, pewne objawy mogą się pojawić u dziecka w różnym wieku. I wcale niekoniecznie pod wpływem zamieszkiwania pod jednym dachem z noworodkiem. Ot, przychodzi na człowieka ni stąd, ni zowąd taka chętka, by pobyć malutkim. Wdrapać się mamie na kolana, przytulić się, posłuchać znajomego bicia serca i historii o tym, jak się w całości mieściło w rodzicielskim objęciu. Niechby nawet poudawać trochę dzidziusia. Wreszcie usłyszeć kilka czułości. Bo przecież bynajmniej nie czegoś w rodzaju: "Wstydziłbyś się, stary koniu!".

     Tak, chwile, w których dobrze poczuć się małym kochaniem, przytrafiają się w każdym wieku. Każdy może sobie na nie pozwolić, bo czyż nie ma Ojca, od którego może usłyszeć: "Moje dziecko..."? Wtedy właściwie nie potrzeba żadnych słów, nawet "A gu gu".


Lidia Molak


Tekst pochodzi z Tygodnika

6 marca 2011



   


Pierwszy rok dziecka dla bystrzaków Pierwszy rok dziecka dla bystrzaków
James Gaylord, Michelle Hagan
Pełne napięcia oczekiwanie, trudy porodu i wreszcie jest - najpiękniejszy mały człowiek na świecie. Twój wymarzony syn, Twoja wspaniała córeczka.... » zobacz więcej

Wasze komentarze:

Brak komentarzy



Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej