Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Prawdziwa przyjemność

     .Powiedz, Puchatku, co najbardziej na świecie lubisz robić? - zapytał Krzyś. - Jeść miodek! - pośpieszył z odpowiedzią Jeremi, który uznał, że wieczorne słuchanie wraz z młodszym rodzeństwem opowieści ze Stumilowego Lasu nie jest poniżej godności ośmiolatka (przy okazji okazało się, że lektura Milnego jest w tym wieku jak najbardziej odpowiednia; wtedy dopiero ma się kupę dobrej zabawy, bo podskórny humor wreszcie wychodzi na wierzch). Ale pewny strzał był ciut chybiony. "Bo chociaż Jedzenie Miodu było bardzo miłym zajęciem, była taka chwila, tuż zanim zaczęło się jeść, kiedy było przyjemniej, niż kiedy już się jadło."

     Bez wątpienia to nie przestawanie na co dzień z Królikiem pozwoliło Kubusiowi Puchatkowi odkryć coś na kształt, że "nie o to chodzi, by złowić króliczka, ale by gonić go". Była to raczej prostoduszność. Cecha wybitnie dziecięca. Bo nie trzeba wcale być Misiem o Bardzo Małym Rozumku, aby poczynić podobne spostrzeżenie, a zwłaszcza szczerze i otwarcie wyrazić je w słowach. - Zauważyłem, że to, co się bardzo chciało mieć, nie jest wcale takie fajne, kiedy się już to ma - oto mały przykład z mojego własnego rodzinnego ogródka. Stąd już tylko krok do takiego na przykład zdania jak to z "Błogosławieństw dla tych, którzy mają trochę zmysłu humoru i szukają mądrości" ks. Tadeusza Fedorowicza: "Szczęśliwi, którzy nie muszą mieć tego czy tamtego, a to i tamto chętnie odstąpią - zaznają smaku większych wartości". Czy zatem przyjemność zdobycia, posiadania albo osiągnięcia czegoś -ta prawdziwa - jest rzeczywiście tylko jedna jedyna? A wszystkie inne niedosyty mają tylko wzmagać jej oczekiwanie i pożądanie? A tak na marginesie: osobiście uważam, że dobry łyk takiej małej filozofii z dziecięcego pokoju rodem to prawdziwa przyjemność.


Lidia Molak


Tekst pochodzi z Tygodnika

24 kwietnia 2011


Mamo, on mnie bije! Mamo, on mnie bije!
Martin Herbert
Wszystkie dzieci sprawiają kłopoty wychowawcze. Nieumiejętnie je karząc lub zbytnio im pobłażając, popełniamy błąd. Książka ta uczy, jak ustanawiać jasne granice w relacjach z dziećmi, asertywnie wskazywać im właściwe postępowanie oraz uczyć odpowiedzialności, wyciągając konsekwencje z ich postaw... » zobacz więcej


   


Wasze komentarze:
 słoneczko: 17.05.2011, 08:32
 fajne:)
 ewa: 12.05.2011, 00:05
  Jaki > ten > mały rozumek < mądry ....O O O... to ...nie byle kto ...ani ...byle co... ho ho ..... Łoj te moje hale ..... łoj ja ci by się wybrał na NIE .....
 
(1)


Autor

Treść




[ Powrót ]
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej