Kartki Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Czat Opowiadania Perełki
Co warto wiedzieć o homeopatii Co warto wiedzieć o homeopatii
ks. Andrzej Sereda
Książka ks. Andrzeja Seredy w sposób bardzo rzetelny - nie tylko z punktu widzenia teologicznego - opisuje niebezpieczeństwa związane z homeopatią, dlatego jest tak istotną pozycją piśmienniczą.... » zobacz więcej
Polecane książki: -> Zagrożenia duchowe <-   -> Zagrożenia duchowe cz. II <-
Zbrodnia i kara

     Nie czujemy się bezpieczni. Boimy się wyjść wieczorem na spacer, peini obaw zostawiamy mieszkanie, wyjeżdżając na wakacje. W skrzynce na listy nieustannie znajdujemy oferty rozmaitych ochroniarzy, ale oni sami nie budzą zaufania. Kursy samoobrony, czy nawet nauka strzelania, nie poprawiają nam nastroju. Na ogól przestępca jest szybszy i lepiej wyszkolony. Jeśli - nie daj Boże - postrzelilibyśmy próbującego nas obrabować bandytę, sąd i tak nie uwierzy, że to w obronie własnej. Dziś przestępcy mają więcej praw niż my, tzw. normalni obywatele. Złodziej, udający się właśnie na mafijne zebranie naszym samochodem, musi tylko powiedzieć, że chciał się po prostu przejechać. Pogłaskany po główce określeniem "mała szkodliwość społeczna" udaje się na kolejny parking, bo przecież nie będzie chodził pieszo! Co pozostaje ? Przyjrzeć się, jak bywało kiedyś, w czasach, kiedy to przestępca był karany a nie - jak dziś - jego ofiara. Oczywiście, nie dowiemy się, jak kodeks Hammurabiego karał złodziei samochodów....niemniej już wtedy prawie dwa tysiące lat przed Chrystusem zdarzali się przestępcy...

     Ten jeden z najstarszych kodeksów świata, wydany ok. 1750 roku przed Chrystusem przez władcę babilońskiego Hammurabiego, przewidywał ciężkie kary, wraz z karą śmierci, w sytuacjach, które dziś nawet nie znajdują miejsca w serwisach informacyjnych.

     Władca ów, dla wymierzania sprawiedliwości w państwie, zastosował zasady talionu i kary odzwierciedlającej. Zgodnie z pierwszą z zasad, krzywda była wyrównana, gdy został powtórzony jej efekt: "zabije się syna budowniczego, jeżeli wybudowany przez niego dom na skutek wadliwej budowy zawali się i spowoduje śmierć syna właściciela domu." Kary odzwierciedlające były - z naszego punktu widzenia - równie drastyczne, np. synowi, który uderzył ojca odcinano rękę...

     W starożytnym Egipcie najpospolitszą karą była kara śmierci. Rozróżniano jedynie między karą śmierci zwykłą i kwalifikowaną. Ta pierwsza oznaczała powieszenie lub ścięcie, natomiast druga, wymierzana zdrajcom, rebeliantom i ojcobójcom, miała za zadanie publiczne pohańbienie skazańców. Wymierzano ją przez nabicie na krzyż, rzadziej spalenie na stosie.

     Karę śmierci nawet za drobne kradzieże i nieróbstwo, wprowadzało słynne prawodawstwo Drakona, (621 rok przed Chrystusem), w Grecji.

     Musiało minąć jeszcze tysiąc dwieście lat, aby do ograniczenia stosowania kary śmierci zaczął przyczyniać się Kościół. W państwie frankońskim hierarchia kościelna występowała coraz mocniej przeciw jej stosowaniu, kładąc nacisk na konieczność odbycia pokuty za popełnione przestępstwo. Chodziło także o przezwyciężenie pozostałości zwyczajów pogańskich, w których najwyższy wymiar kary oznaczał złożenie ofiary obrażonemu bóstwu. Rozwinięciu uległo w tamtym okresie kościelne prawo azylu. Zapewniało ono przestępcy ściganemu przez państwo ocalenie życia, jeśli schronił się w kościele.

     Powszechnie stosowanymi byty kary cielesne: obcięcie włosów, chłosta, czy dyby.

     Za najcięższe przestępstwa uchodziło w państwie frankońskim występowanie przeciw królowi i państwu. Takim przestępstwem było np. fałszowanie monety.

     Surowo karano recydywę. Zwłaszcza za kradzież, popełnioną po raz trzeci, groziła kara śmierci. Złodziej złapany na gorącym uczynku mógł być bezkarnie zabity.

     Na wschodzie kilkaset lat później, prawo, o dziwo, nie było aż tak restrykcyjne. Przykładowo, na Rusi w X wieku najcięższą karą przewidzianą za morderstwo, kradzież konia, czy podpalenie domostwa, była banicja i konfiskata mienia.

     Żeby nie pozostawać ciągle na kontynencie, zobaczmy, jak podobne sprawy mają się w Anglii. Jeszcze w połowie XVIII wieku za wszelkie wykroczenia karano tam bardzo surowo. Około 160 przestępstw zaliczano do kategorii zbrodni podlegających karze śmierci. Wśród nich także kradzież czterdziestu szylingów z mieszkania, lub pięciu ze sklepu, oraz kradzież kieszonkową. Dopiero u schyłku tegoż wieku zaczęto w coraz większym stopniu stosować na wyspach karę pozbawienia wolności. Kierowano się przy tym chęcią wykorzystania darmowej siły roboczej. W czasach, które chętnie określamy mianem okresu nowożytnego, za początek wszelkich zmian w sądownictwie uchodzi uchwalenie 26 sierpnia 1789 roku we Francji Deklaracji Praw Człowieka i Obywatela. Głosiła ona, że "nikt nie może być skazany, aresztowany, lub więziony, poza przypadkami określonymi w ustawie." Przyznawała każdemu oskarżonemu prawo do obrońcy i znosiła tortury. Niewątpliwie Deklaracja była wielkim dokonaniem Rewolucji Francuskiej z okresu, kiedy ta jeszcze nie "zjadała własnych dzieci", w sposób nieubłagany posługując się gilotyną. Na to, by zasady które głosiła obowiązywały powszechnie, miliony ludzi wciąż czeka w dziesiątkach krajów.

     Jednak postępująca liberalizacja prawa doprowadziła dziś do sytuacji, w której przestępcy wystarczy dobry obrońca, aby się niczego nie obawiać. Dobrotliwe kodeksy chętnie stosują "przedawnienie", szczególnie w stosunku do przestępstw gospodarczych, czy politycznych. Serce się ściska na wspomnienie średniowiecznego Krakowa, w którym złodzieje nosili długie włosy, chcąc ukryć brak uszu...


Michał Zaborowski


Egzorcyzmy, opętanie, demony Egzorcyzmy, opętanie, demony
ks. Aleksander Posacki SJ
Ojciec Aleksander Posacki SJ wskazuje na różne formy obecności kultu Zła we współczesnej kulturze, rozrywce, a nawet nauce. Jego rzetelna, zdyscyplinowana analiza nie budzi wątpliwości, rozświetlając wiele zakamarków mrocznej duszy współczesnego człowieka... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 ElDe: 31.01.2009, 11:15
 "Serce się ściska na wspomnienie średniowiecznego Krakowa, w którym złodzieje nosili długie włosy, chcąc ukryć brak uszu... " czyli autor tekstu się rozmarzył i też chciałby tak dzisiaj?.........
 
(1)
Warning: mysql_connect() [function.mysql-connect]:
Lost connection to MySQL server at reading initial
communication packet, system error: 111

[ Powrót ]
[ Strona główna ]
Szatan - rzeczywistość czy mit? Szatan - rzeczywistość czy mit?
Jose Antonio Sayes
Dziś nie jest łatwo mówić o szatanie. Wielu ludzi uważa, że szatan jest tylko fantazją, obcą współczesności. Jednakże Pismo Święte, Tradycja i Magisterium potwierdzają jego istnienie... » zobacz więcej
Egzorcyzmy Anneliese Michel Egzorcyzmy Anneliese Michel
Felicitas D. Goodman
Książka "Egzorcyzmy Anneliese Michel", autorstwa Felicitas Goodman, amerykańskiej profesor antropologii kultury, w sposób przystępny i barwny opowiada pasjonującą historię dziewczyny o imieniu Anneliese, która padła ofiarą przestarzałych intelektualnych przesądów... » zobacz więcej
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej