Rozważania Miłość Modlitwy Czytelnia Źródełko Pomoc Duchowa Relaks Download Cuda Opowiadania Perełki
Nauka cierpliwości

Zaobserwowałeś postawę 
ptaków w ich przeciwnościach? 

Przez wiele dni przygotowują gniazda, 
układają materiał przyniesiony z daleka...

...A gdy już skończyli i są gotowi złożyć jajeczka, 
burza lub człowiek czy jakieś zwierzę
zniszczy i zrzuci na ziemię wszystko co z takim  
trudem zrobili.

Co zrobi ptak ?
Zrezygnuje z obowiązku? 

Wcale nie. Znowu zaczyna, 
aż pierwsze jajeczka
pojawią się w gniazdku.

Niekiedy - bardzo często - wcześniej, 
niż wyklują się ptaszki, jakieś zwierzę, 
dziecko, burza, znowu zniszczy gniazdo,
tym razem z całą zawartością... 

Jest ciężko zaczynać znowu od zera... 
ale naprzekór wszystkiemu ptaszek 
nigdy nie milczy, nie poddaje się, 
Dalej buduje i śpiewa...

Odczuwasz niekiedy, że twoje życie, twoja praca, 
twoja wspólnota nie są tym, o czym śniłeś?
Miałeś niekiedy chęć powiedzieć "dość!" 
mój trud nie jest tego wart, 
to za dużo dla mnie?

Jesteś zmęczony tym, że musisz znowu zaczynać, 
codziennie walczyć, że tracisz ufność, 
że nie osiągasz celu, 
który jest już na wyciągnięcie ręki? 

Życie niekiedy Cię tak potraktuje, 
ale nigdy się nie poddawaj, wznieś swą modlitwę, 
włóż swoją nadzieję w przyszłość i oddaj się. 
Nie martw się, gdy w walce otrzymasz ranę... 
trzeba się z tym liczyć. 
Pozbieraj kawałki nadziei, 
znowu ją zbuduj i na nowo zaufaj.

Nie jest ważne co się dzieje... Nie trać siły...
Życie jest stałym wyzwaniem, 
i wart jest aby go przyjąć...
A głównie... 
Nigdy nie przestań śpiewać...


Autor nieznany



   


Żyć jak dziecko. Medytacje na podstawie Żyć jak dziecko. Medytacje na podstawie "Małego Księcia"
Antonio González Paz
Jest to oryginalny komentarz do "Małego Księcia" - książki, która zawiera w sobie pełną wiedzę o życiu. Komentarz ten ma pomóc czytelnikowi modlić się i rozważać mądrości przekazane w "Małym Księciu".... » zobacz więcej

Wasze komentarze:
 Madzia i Marta: 29.02.2008, 19:44
 Bardzo fajne, nieraz ciężko zaczynać wciąż od nowa, jest coraz trudniej. ale co by było gdybyśmy od razu dostawali do ręki to o co prosimy?
 Piotrek Ś.: 26.02.2008, 22:36
 Zaufajcie Bogu! Zawołanie to może pozornie brzmi bardzo łatwo ale wiemy przecież , że jest z ludzkiego punktu widzenia niewykonalne. Dlatego musimy powierzyć się Bogu. Oddać się w jego ramiona. Chciałbym się podzielić z Wami bardzo piękną modlitwą która tłumaczy całe pojęcie Ufności Bogu: Prosiłem o siłę, Bym mógł coś osiągnąć; Otrzymałem słabość, Bym mógł być posłuszny. Prosiłem o zdrowie, Bym mógł czynić większe dzieła; Otrzymałem ułomność, Bym mógł czynić dzieła lepsze. Prosiłem o bogactwa, Bym mógł być szczęśliwy; Otrzymałem ubóstwo, Abym mógł być mądry. Prosiłem o władzę, Bym mógł być chwalony pośród ludu; Otrzymałem niemoc, Bym mógł odczuć potrzebę Boga. Prosiłem o wszystko, Bym mógł cieszyć się życiem, Otrzymałem życie, Bym mógł cieszyć się wszystkim. Nie otrzymałem niczego, O co prosiłem, Lecz otrzymałem wszystko, Czego pragnąłem.
 kol.: 24.02.2008, 13:16
 Jak ważne są czasem takie słowa,dziękuję,zacznę walczyć ,budować na nowo moją wiarę.
 Ania89: 21.02.2008, 20:37
 Rafał ;) bardzo mi się spodopało co napisałeś...czegoś mnie nauczyłeś!;)dzięki
 Rafał: 21.02.2008, 18:14
 Tak często opuszczają nas siły, kiedy po raz setny już próbujemy ustawić domek z kart i za każdym razem jakiś gwałtowny ruch powietrza, czy stuknięcie o stolik niszczy naszą pracę. Bóg dał nam Ziemię, polecił czynić ją sobie poddaną. Człowiek w podnieceniu tym, czego dokonały jego ręce dzięki Bożemu Duchowi zrównał się w swoim mniemaniu ze Stwórcą i tak się przez to pogubił, że trudno mu uwierzyć w istnienie Ojca. To właśnie Bóg dał i daje nam każdego ptaka, każde inne zwierzę, każdą roślinę, każdy wiatr, deszcz, czy nawet trzęsienie ziemi. Każdy pyłek znajduje się w Bożej myśli, w Jego zamiarze każda kropla wody. Kiedy Jemu ufamy, pomimo pustyni mamy wodę, pomimo choroby mamy siłę by z nią się zmagać. On nigdy nie daje nam takiego krzyża, któremu nie podołamy. Tak trudno jest zaufać Bogu i Jemu zawierzyć swe życie, ale warto! Kocham Ciebie Panie! I wielbię każde Twoje stworzenie, bo to pochodzi od Ciebie.
 krynia: 17.02.2008, 23:21
 piękne!!porusza... człowiek może od ptaków nauczyć się cierpliwości, od psów czekania i wierności, od drugiego człowieka-miłości.
 AN: 16.02.2008, 10:57
 Spiewać każdy może... tra la tra pa pa pa la la la
 Zocha: 15.02.2008, 07:58
 i nie przestać śpiewać :) Piękne zakończenie nie spodziewałabym się dla mnie bardzo optymistyczne :)
 Biedronka: 14.02.2008, 23:55
 To jest najbardziej inspirujące w człowieku, że nigdy nie traci mocy głosu swego, gdy słyszy w sobie głos Pana.Tak bardzo zmęczone spojrzenie dnia rozjaśnia głos komentarzy.Dobrze, że tu zajrzałam dzisiaj.Praca dnia tego Panie mój męczy świeżość spojrzenia, ale nigdy nie zabija jasności widzenia.Daje odwagę, daje świeżość myśli mimo zmęczenia oczu.daje radość istnienia.To ciągle piękne i zachwycające.I kto mnie dzisiaj zrozumie?Ty Panie mój...Dałeś mi cud narodzin w dniu dzisiejszym, po raz kolejny...tak od 21 lat.To zachwycające....I kto mnie dzisiaj zrozumie?Ty Panie mój...
 Ania: 14.02.2008, 21:27
 cierpliwość jest cnotą...a w życiu nie można tak łatwo się poddawać...trzeba na nowo budować nowy dzień...widzieć światełko w tunelu...tak trzeba...
 ewa: 14.02.2008, 20:23
  Ojciec Niebieski Wie Czego Im Trzeba i One - Ptaki - te podniebne Stworzenia - zachwycające spiewem , swoim ISTNIENIEM - I CIERPLIWOŚCIĄ TWORZENIA , Budowania Tego , co TAKIE ISTOTNE - GNIAZDA , dla Swoich MALEŃSTW ; przeciwności ich nie Zrazają ... chociaż TAK TRUDNO ... wówczas Śpiewać ... ale CZY MOGĄ PRZESTAĆ BYĆ SOBĄ ... a dzieki Niemu ...inni mogą odrobinę doświadczyć WYTCHNIENIA !!!
 bela: 14.02.2008, 18:51
 Cierpliwość czasem się kończy i może dobrze...
 :): 14.02.2008, 16:25
 rzeczywiście nauka cierpliwości... :) jakże często nam jej brakuje...
 magda1595: 14.02.2008, 15:24
 Boże dopmóż mi w nauce cierpliwosci abym godnie mogła przyjąć kazde wyzawanie życia... bo zaczynam wątpić wnie
 ania: 14.02.2008, 14:50
 nigdy się nie poddawaj, wznieś swą modlitwę, włóż swoją nadzieję w przyszłość i oddaj się. Tak właśnie walcz do końca....
 duszyczka: 14.02.2008, 14:10
 Pięknie napisane..az łza w oku sie kręci. Łatwo powiedziec trudniej wykonac,dla nas ludzi. Skąd wziasc siły na ciągłą odbudowe? Szukam jej w modlitwie..może dzieki niej jeszcze życie nadal sie tli..
 Beata: 14.02.2008, 14:07
 Odrobina pocieszenia - tego było mi trzeba:)
 
(1)


Autor

Treść




Poprzedni[ Powrót ]Następny
 
Daj plusika:
[ Strona główna ]
 Partnerzy medialni:

O stronie... | Ogłoszenia | Konkurs | Wspomóż nas | Polityka Prywatności | Reklama | Kontakt

© 2001-2017 Pomoc Duchowa
Portal tworzony w Diecezji Warszawsko-Praskiej